...jestem ZA (producent sekundników)... qrwa, jak ktoś ma prawo jazdy to ma obserwować i myśleć za kółkiem... a nie - jak dzisiaj - sekundniki i pierdylion systemów w samochodzie...
Naprawdę wystarczyło by bardzo tanio zrobić mrugające zielone światło gdy do jego zmiany zostaje 5-10 sekund!
Są kraje co mają tak funkcjonujące światła sygnalizatorów. Ale nie w polsce, w kraju w którym robi się wszystko żeby ciebie, nas, was, dosłownie wszystkich których się da to wydymać na kasę i to dla tych "rządzących" się tylko liczy a nie czyjekolwiek życie czy zdrowie!
Z systemem inteligentnej sygnalizacji był by mały problem, ponieważ sygnalizacja dostosowana jest do natężenia ruchu, zamiast tracić pieniądze na liczniki, można wprowadzić parę sekund przed zmianą mrugające światło zielone lub czerwone przed zmianą na żółte.
no a przed mrugającym zielonym; łypiące pomarańczowe przed nim błyskające żółte a przed którym będzie migotające różowe, które zasygnalizowane będzie pulsującym czarnym...
Ja jestem za edukacją. Wystarczy obserwować światło na przejściu dla pieszych, tam zielone gaśnie kilka sekund wcześniej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jak ci nie pasuje czerwone swiatlo, kup sobie rower lub wsiadz do komunikacji miejskiej o ile jest u ciebie, chyba ze sołtys wozi ciebie fura z bańkami mleka do MOPS, po comiesieczna dzialke od pis
KOMPLETNY ID**TYZM!!! Zamieścił to jakiś wieśniak ze Szczecina albo innego Radomia! W dużych miastach sygnalizacja jest sterowana komputerowo poprzez pętle indukcyjne!!! Sygnalizacja nie jest ustawiona na czas, tylko zamyka przejazd za ostatnim jadącym samochodem!
KOMPLETNY ID***A! W dużych miastach są też zupełnie normalne światła, niczym nie sterowane, bez żadnych pętli indukcyjnych. Są też małe miasta. A Szczecin sam wcale taki mały nie jest. Ty mieszkasz w warsiawce jako słoik, co buty wystawia poza mieszkanie?
Nawet w mniejszych miastach 90% skrzyżowań jest już w automatach, te liczniki, nawet jak są, to w mieście nic nie dają, chyba że się trafi kierowca sierota pierwszy raz w aucie od taty. Widzę sami znafcy kierowcy traktorów i pe**larze bo opinie jak z 1995 roku xD
Teraz większość sygnalizatorów ma fotokomórki, jak jedna strona jest wolna nikt nie stoi, to światło zmienia się automatycznie dla drugiej strony. W tym wypadku taki sekundnik nie zdaje egzaminu.
Sekundniki to id**tyzm. Po to jest żółte, żeby spokojnie przygotować się do ruszenia. Polacy się przyzwyczaili, że na żółym już się rusza, i chcą sekundnikow, żeby być gotowym do startu. Ale efekt będzie taki, że zaczną startować już 3 sek. przez żółtym. Pomijam, że w miastach i tak sekundników nie da się zamontować.
Po pierwsze żółte jest przed czerwonym, a nie przed zielonym. Przed zielonym jest żółte i czerwone razem. Tak więc na żółtym się nie "rusza" tylko zatrzymuje. Po drugie w tym rozwiązaniu nie chodzi o "startowanie", tylko o to, że dojeżdżając z daleka do sygnalizacji przy zielonym, nie wiadomo, czy się zdąży przejechać czy nie. Niektórzy wówczas gwałtownie przyspieszają, a potem lecą na czerwonym.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
to problem w psychice tych przyspieszających, z sekundnikami będzie to samo, obawiam się...
W Jeleniej górze są sekundniki i widziałem kierowców którzy widząc że za 3 sekundy sygnalizacja zacznie się zmieniać na zieloną już na czerwonym ruszali, teraz potrzeba jeszcze takich co na poprzecznej stwierdzą, że przelecą na wczesnym czerwonym i droga zablokowana
Co się niby sprawdzało??? Są pętle indukcyjne kr***nie, które służą do płynnego sterowania ruchem. Sygnalizacja nie jest ustawiana na czas! Przejazd jest zamykany za ostatnim samochodem na skrzyżowaniu i od razu jest otwierany dla pojazdów z kierunku prostopadłego. Tylko na wsiach sygnalizacja jak de**l odlicza czas mimo, że nic już nie jedzie!
Nie wiem, z jakiej odległości takie sekundniki są w miarę dobrze widoczne. Dawno, dawno temu w Wiedniu spotkałem się z nieco innym rozwiązaniem: przed zapaleniem żółtego zielone kilkanaście sekund migało.
Było kiedyś takie w Krakowie to kazali zdjąć, że zmniejsza bezpieczeństwo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...jestem ZA (producent sekundników)... qrwa, jak ktoś ma prawo jazdy to ma obserwować i myśleć za kółkiem... a nie - jak dzisiaj - sekundniki i pierdylion systemów w samochodzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę wystarczyło by bardzo tanio zrobić mrugające zielone światło gdy do jego zmiany zostaje 5-10 sekund! Są kraje co mają tak funkcjonujące światła sygnalizatorów. Ale nie w polsce, w kraju w którym robi się wszystko żeby ciebie, nas, was, dosłownie wszystkich których się da to wydymać na kasę i to dla tych "rządzących" się tylko liczy a nie czyjekolwiek życie czy zdrowie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tę funkcję spełnia światło żółte.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto jest za, żeby blokować na miesiąc tych co zamiast absurdow wstawiają sygnalizatory i inne rzeczy które nie są wiochą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im mniej sekund na wyświetlaczu, tym szybciej będą jechać. To nie jest dobry pomysł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To fotoradar przy każdym sekundniku. Zwróci się inwestycja i będzie bezpiecznie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nic nie da. I tak będzie panowało przekonanie, że 5 sekund po zielonym to jeszcze można przelecieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z systemem inteligentnej sygnalizacji był by mały problem, ponieważ sygnalizacja dostosowana jest do natężenia ruchu, zamiast tracić pieniądze na liczniki, można wprowadzić parę sekund przed zmianą mrugające światło zielone lub czerwone przed zmianą na żółte.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no a przed mrugającym zielonym; łypiące pomarańczowe przed nim błyskające żółte a przed którym będzie migotające różowe, które zasygnalizowane będzie pulsującym czarnym...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
RuterFull W sumie racja :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto jest za edukacją przyszłych kierowców?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jestem za edukacją. Wystarczy obserwować światło na przejściu dla pieszych, tam zielone gaśnie kilka sekund wcześniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak ci nie pasuje czerwone swiatlo, kup sobie rower lub wsiadz do komunikacji miejskiej o ile jest u ciebie, chyba ze sołtys wozi ciebie fura z bańkami mleka do MOPS, po comiesieczna dzialke od pis
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy takich cenach paliwa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak powinno być , a nie czyhają za winklem żeby tylko mandat na siłę wcisnąć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KOMPLETNY ID**TYZM!!! Zamieścił to jakiś wieśniak ze Szczecina albo innego Radomia! W dużych miastach sygnalizacja jest sterowana komputerowo poprzez pętle indukcyjne!!! Sygnalizacja nie jest ustawiona na czas, tylko zamyka przejazd za ostatnim jadącym samochodem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KOMPLETNY ID***A! W dużych miastach są też zupełnie normalne światła, niczym nie sterowane, bez żadnych pętli indukcyjnych. Są też małe miasta. A Szczecin sam wcale taki mały nie jest. Ty mieszkasz w warsiawce jako słoik, co buty wystawia poza mieszkanie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty chyba nie wiesz o czym piszesz dzieciaku !! Petle indukcyjne są może na co 30 skrzyżowaniu nawet w dużych miastach. A wieśniakiem to sam jesteś!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet w mniejszych miastach 90% skrzyżowań jest już w automatach, te liczniki, nawet jak są, to w mieście nic nie dają, chyba że się trafi kierowca sierota pierwszy raz w aucie od taty. Widzę sami znafcy kierowcy traktorów i pe**larze bo opinie jak z 1995 roku xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz większość sygnalizatorów ma fotokomórki, jak jedna strona jest wolna nikt nie stoi, to światło zmienia się automatycznie dla drugiej strony. W tym wypadku taki sekundnik nie zdaje egzaminu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sekundniki to id**tyzm. Po to jest żółte, żeby spokojnie przygotować się do ruszenia. Polacy się przyzwyczaili, że na żółym już się rusza, i chcą sekundnikow, żeby być gotowym do startu. Ale efekt będzie taki, że zaczną startować już 3 sek. przez żółtym. Pomijam, że w miastach i tak sekundników nie da się zamontować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze żółte jest przed czerwonym, a nie przed zielonym. Przed zielonym jest żółte i czerwone razem. Tak więc na żółtym się nie "rusza" tylko zatrzymuje. Po drugie w tym rozwiązaniu nie chodzi o "startowanie", tylko o to, że dojeżdżając z daleka do sygnalizacji przy zielonym, nie wiadomo, czy się zdąży przejechać czy nie. Niektórzy wówczas gwałtownie przyspieszają, a potem lecą na czerwonym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to problem w psychice tych przyspieszających, z sekundnikami będzie to samo, obawiam się...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Jeleniej górze są sekundniki i widziałem kierowców którzy widząc że za 3 sekundy sygnalizacja zacznie się zmieniać na zieloną już na czerwonym ruszali, teraz potrzeba jeszcze takich co na poprzecznej stwierdzą, że przelecą na wczesnym czerwonym i droga zablokowana
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co? I tak większośc głąbów zajmuje się dłubaniem w nosie a nie sprawnym ruszaniem..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ogólnie się z Tobą zgadzam ale tu chodzi o zatrzymanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
będzie jeszcze gorzej... jeden będzie chciał jeszcze zdążyć, a drugi już ruszy, kazdy z oczami na sekundnikach, zamiast na drodze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto będzie płacił mandaty za przejechanie skrzyżowania na "wczesnym czerwonym" ? :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Poznaniu kiedyś były i się sprawdzały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co się niby sprawdzało??? Są pętle indukcyjne kr***nie, które służą do płynnego sterowania ruchem. Sygnalizacja nie jest ustawiana na czas! Przejazd jest zamykany za ostatnim samochodem na skrzyżowaniu i od razu jest otwierany dla pojazdów z kierunku prostopadłego. Tylko na wsiach sygnalizacja jak de**l odlicza czas mimo, że nic już nie jedzie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kr***nie, id**tyzm, wykrzykniki... koleś, idź sobie strzeli melisę albo klapą od śmietnika w łeb.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem, z jakiej odległości takie sekundniki są w miarę dobrze widoczne. Dawno, dawno temu w Wiedniu spotkałem się z nieco innym rozwiązaniem: przed zapaleniem żółtego zielone kilkanaście sekund migało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane