Było przysposobienie obronne w szkole i nadal być powinno, nic w tym nadzwyczajnego. Nie wiem czy teraz jest coś takiego. Inna sprawa, że teraz są kibile troglodyci albo p@@zdy w rurkach lub ułomy grający w gry, więc kogo niby miałaby interesować obronność. Wojsko to teraz robota jak każda a zomowce czyli weekendowe wojaki nawiedzonego z Brzozowa to lanserka.
Putin Jugend?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Straszne to, przecież chłopcy mogliby sobie spokojnie, normalnie w różowych s**ienkach spacerować. I z torebką, w bucikach na obcasie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Było przysposobienie obronne w szkole i nadal być powinno, nic w tym nadzwyczajnego. Nie wiem czy teraz jest coś takiego. Inna sprawa, że teraz są kibile troglodyci albo p@@zdy w rurkach lub ułomy grający w gry, więc kogo niby miałaby interesować obronność. Wojsko to teraz robota jak każda a zomowce czyli weekendowe wojaki nawiedzonego z Brzozowa to lanserka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się nazywa komplementaryzm. Powszechnie występuje w przyrodzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eeee to takie harcerze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Orwell ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane