To pomoże w tym, że faceci nie będą rozczarowani, że to co kupili nie podoba się ich paniom. Robię tak w domu, dostają kartę podarunkową, idą do sklepu i kupują co chcą. Nie muszą latać wymieniać, bo im się nie podoba. Gusta są różne,nie zawsze to, co mnie się podoba, jest ok dla innych:)
Idealnie nie kupować ubrań. Przecież wiadomo, że trzeba przymierzyć, nie każdy kolor pasuje do cery, nie każdy styl się lubi itp. Prezent w postaci bonu też nie jest idealny. Poczułbym się tak, jakbym wydzielał kobiecie pieniądze na zakup rzeczy. A wiadomo, że pieniądze w związku są wspólne. Najlepiej coś zrobić samemu... Zaprosić gdzieś... Ewentualnie biżuteria zawsze działa, jeśli zna się gust partnerki (obstawiam, że po kilku latach się zna).Ze względu na psychikę kobiet odradzam: karnet na siłownię (uznają, że są grube), kosmetyki (uznają, że są brzydkie), perfumy (uznają, że śmierdzą).
I w przyszłym roku ch.ja dostanie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli powinna nosić za dużą i w ch.. kolorze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PLPsyco czy ty zrozumiałeś tego mema? Naprawdę on ma pewne przesłanie którego być może swoim orzeszkiem nie ogarniesz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za dwa dni facet i tak koloru nie rozróżni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dlatego idealnym wyjściem z sytuacji są bony podarunkowe. Dajesz, a kobieta idzie i wybiera co jej się podoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to ma pomóc? ile razy można wymienić? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To pomoże w tym, że faceci nie będą rozczarowani, że to co kupili nie podoba się ich paniom. Robię tak w domu, dostają kartę podarunkową, idą do sklepu i kupują co chcą. Nie muszą latać wymieniać, bo im się nie podoba. Gusta są różne,nie zawsze to, co mnie się podoba, jest ok dla innych:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idealnie nie kupować ubrań. Przecież wiadomo, że trzeba przymierzyć, nie każdy kolor pasuje do cery, nie każdy styl się lubi itp. Prezent w postaci bonu też nie jest idealny. Poczułbym się tak, jakbym wydzielał kobiecie pieniądze na zakup rzeczy. A wiadomo, że pieniądze w związku są wspólne. Najlepiej coś zrobić samemu... Zaprosić gdzieś... Ewentualnie biżuteria zawsze działa, jeśli zna się gust partnerki (obstawiam, że po kilku latach się zna).Ze względu na psychikę kobiet odradzam: karnet na siłownię (uznają, że są grube), kosmetyki (uznają, że są brzydkie), perfumy (uznają, że śmierdzą).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie gó**o to mógł tylko BUBU55 wstawić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane