Hola, hola. Chałupę mamusia synusiowi wybudowała, w polu zapitalam tak samo tymi maszynami jak małżonek, sporo męskich prac wykonuję i nie narzekam. W drugą stronę już tak różowo nie jest
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Mamusia sama zbudowala, czy zaplacila mezczyznom, by zbudowali? Zarobiwszy dzieki temu, ze ktos ostatecznie jest wykonawca. Widlami parkiet rwalas kiedy? Jak tam wydajnosc? Dodatnia chociaz? Jest tez dodatkowy problem: zdrowotny. Kobiety z traktorow zeszly z wypadajacymi macicami, a normy BHP nie roznia sie bez powodu. Gatunek: II. :) w druga strone prace to kwestia checi, nie mozliwosci. Mnie do pewnej granicy balagan zwisa. A ze ta granica lezy dalej, niz przecietnej kobiety, to coz poradzic?
Ja tam nie wiem kto budował, mówi, że mama mu dom wybudowała i tego się trzymam. Rwałam, rwałam,zadna trudność. Co do wypadających macic, mamy teraz lepsze traktory, amortyzacja lepsza, nie trzęsie. Nie jestem jedyna, wiele kobiet robi to co ja nie płacze
Za drodzy w utrzymaniu i ciągle narzekają. Trzeba się będzie zająć przydomową uprawą ogórka;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i kto tu kogo utrzymuje... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dokładnie. Kto kogo? Kto bez kogo żyć by nie mógł?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A rozejrzyj sie, i powiedz: kto zbudowal chalupe w ktorej mieszkasz? Maszyny ktorych uzywasz? Kto je obsluguje? Kto w polu za..la zarcie produkujac?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hola, hola. Chałupę mamusia synusiowi wybudowała, w polu zapitalam tak samo tymi maszynami jak małżonek, sporo męskich prac wykonuję i nie narzekam. W drugą stronę już tak różowo nie jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mamusia sama zbudowala, czy zaplacila mezczyznom, by zbudowali? Zarobiwszy dzieki temu, ze ktos ostatecznie jest wykonawca. Widlami parkiet rwalas kiedy? Jak tam wydajnosc? Dodatnia chociaz? Jest tez dodatkowy problem: zdrowotny. Kobiety z traktorow zeszly z wypadajacymi macicami, a normy BHP nie roznia sie bez powodu. Gatunek: II. :) w druga strone prace to kwestia checi, nie mozliwosci. Mnie do pewnej granicy balagan zwisa. A ze ta granica lezy dalej, niz przecietnej kobiety, to coz poradzic?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam nie wiem kto budował, mówi, że mama mu dom wybudowała i tego się trzymam. Rwałam, rwałam,zadna trudność. Co do wypadających macic, mamy teraz lepsze traktory, amortyzacja lepsza, nie trzęsie. Nie jestem jedyna, wiele kobiet robi to co ja nie płacze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane