Mam 48 lat więc wolniej zaskakuję, szczególnie o 2 w nocy, dlatego musiałem 5 sekund pomyśleć o co jej chodzi... 12 lat później znowu pier....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ale to musiala bys ostra noc.. ze musiala sie pochwalic ze zalali foremke.. zalali i juz wiedziala ze powolala do zycia synka.. ale o ciazy dowiedziala sie 2 tygodnie pozniej.. i pewnie "wczesniak" sie urodzil.. listonosz puka dwa razy.. a dzieciol caly czas.
Ja też pamiętam :) Obudziła mnie mama informując o rozbiciu samolotu z prezydentem. Ponieważ Lecha darzyłem taką samą sympatią co Jarka - temat kompletnie zlałem (była sobota rano). Po przebudzeniu postanowiłem zadzwonić do ziomka z którym spędziliśmy piątek wieczór i oboje wkręciliśmy innego ziomka, że był zamach i każdy musi iść do wojska...:) gdybym wtedy wiedział....:/
Pamiętam, że to była sobota.
Wróciłem wcześnie rano z pracy, poszedłem spać. W południe budzi mnie żona: "Taka tragedia narodowa, a ty śpisz!?!?"
Pytam: "A co się stało, prezydent nie żyje?"
Żona: "Skąd wiesz?"
Moja mina ponoć bezcenna...
Mam 48 lat więc wolniej zaskakuję, szczególnie o 2 w nocy, dlatego musiałem 5 sekund pomyśleć o co jej chodzi... 12 lat później znowu pier....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam 48 lat więc wolniej zaskakuję, szczególnie o 2 w nocy, dlatego musiałem 5 sekund pomyśleć o co jej chodzi... 12 lat później znowu pier....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale to musiala bys ostra noc.. ze musiala sie pochwalic ze zalali foremke.. zalali i juz wiedziala ze powolala do zycia synka.. ale o ciazy dowiedziala sie 2 tygodnie pozniej.. i pewnie "wczesniak" sie urodzil.. listonosz puka dwa razy.. a dzieciol caly czas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tez pamietam Odlalem sie bo zawsze rano sie odlewam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I kupa! Rób kupę co rano!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jprdle....moge tylko powiedziec... Co ja patrze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dżizas, tego nie da się odzobaczyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
12 lat temu pamientam byłem w sklepie media expert i wszedzie nadawali komunikat ze wszyscy zginęli po smolenskiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też pamiętam :) Obudziła mnie mama informując o rozbiciu samolotu z prezydentem. Ponieważ Lecha darzyłem taką samą sympatią co Jarka - temat kompletnie zlałem (była sobota rano). Po przebudzeniu postanowiłem zadzwonić do ziomka z którym spędziliśmy piątek wieczór i oboje wkręciliśmy innego ziomka, że był zamach i każdy musi iść do wojska...:) gdybym wtedy wiedział....:/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest szansa że się 2 lechu urodzi :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam, że to była sobota. Wróciłem wcześnie rano z pracy, poszedłem spać. W południe budzi mnie żona: "Taka tragedia narodowa, a ty śpisz!?!?" Pytam: "A co się stało, prezydent nie żyje?" Żona: "Skąd wiesz?" Moja mina ponoć bezcenna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane