Reklama
Reklama

Komentarze

1
H
hanss66 Łowca

Dawno temu mój kolega z pracy prawie człkiem łysy usnął na słońcu po piwku nad zalewem zegrzyńskim.Miał na głowie bandanę.Opalił się na czerwo Musiał chodzić w pracy w czapce. Po jakimś czasie biały czubek z czerwoną twarzą nabrały w miarę jednolitej barwy ale śmiechu było.

Reklama