Piesek nie tępi ptaków w przeciwieństwie do kotów, pieska masz obowiązek wyprowadzać na smyczy bo jak nie, to dostaniesz mandacik i finalnie masz tu mowę o zakazie wypuszczania, a to grozi co najwyżej kuwetą i piaskiem, nie sznurkiem. Tobie ewidentnie nie ma czego wydziobywać ...
Z miski kota moich rodziców ptaki wyjadają karmę i piją wodę. Oczywiście w obecności zadowolonego kota. Ci de**le od prawa zapomnieli o dzikich kotach, chyba, że własnoręcznie dostarczą im zakazy łapania ptaków. Swoją drogą, gdy de**l się tylko modli, to skąd może widzieć o prawach natury.
@baxbany - mordują przede wszystkim, koty domowe wychodzące. To jest prawdziwa hekatomba dla ptaków. Populacja wróbla w PL prawie wyginęła, jest trudno i bez kotów dorzucających się do problemu, ale ty się dalej zżymaj nad ograniczeniami dla swego sierściucha. Mam kota i nie wypuszczam go, właśnie z tego powodu. Mój wychodzi na smyczy, jak psy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Wroble maja przes...ne z racji znacznie szczelniejszej gospodarki ziarnem oraz manii wycinania krzaczorow.
muchomorro - Poucz się, poczytaj, dlaczego wróbel, pochodzący zresztą z Turcji jest na wyginięciu. To nie koty go niszczą tylko kruki i wrony. Plus ocieplanie i tynkowanie domów. Do tego dochodzi wszędobylska łasica i de**le detonujący nasze miasta.
Nie wdaję się w dyskusję nad sensownością takiego przepisu, bo nie znam faktów i danych potrzebnych do oceny, jednakże zastanawia mnie kwestia egzekwowania takiego prawa. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić strażników miejskich ganiających koty po drzewach, dziurach i dachach, by sprawdzić, czy mają właściciela. A co z kotami, które nie są w żaden sposób oznakowane?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ptaków faktycznie ubywa, ale koty mają niewielki udział. głównym winowajcą jest powszechne stosowanie pestycydów, podkopujące ptasią bazę żywieniową. często dorosły dziubie ziarenka, ale dzieci karmi robaczym mięsem. a tu nie ma, wytrute.
Niedługo skr***niali do cna biurokraci UE będą chcieli regulować kolory zorzy polarnej i kierunki oddziaływania pola magnetycznego Ziemi.... Chyba czas na ponowne masowe użycie gilotyn..
Lubisz robić z siebie durnia, co? SEKUNDY trwa sprawdzenie tej informacji i dowiedzenie się, że UE nie ma z tym nic wspólnego. "Lokalne władze wydały w miasteczku Walldorf w południowo-zachodnich Niemczech zakaz wypuszczania kotów domowych na zewnątrz." "W Walldorf koty przymusowo posiedzą w domu do 31 sierpnia. Wtedy właśnie kończy się okres godów i lęgu dzierlatek. Władze regionu próbowały ograniczyć polowania kotów przy pomocy obowiązkowych siatek, jednak nie przyniosło to wystarczającego skutku." Podobne przepisy mają być w Australii - to też sprawka unijnych biurokratów?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I to miasto nie jest wyjątkiem, np "Szacuje się, że w samej Australii z powodu aktywności żyjących wolno kotów co roku ginie aż 230 milionów małych zwierząt (ptaków, gadów, ssaków), na które polują te czworonogi. Bazując na tych danych, znajdujące się na zachodnim wybrzeżu Australii miasto Fremantle zakazało przebywania kotów domowych na terenach zieleni, takich jak parki, plaże czy pola golfowe. Właściciel czworonoga, który zostanie przyłapany w niedozwolonym miejscu musi zapłacić grzywnę wynoszącą 200 dolarów australijskich (prawie 600 złotych)."
kot nie jest naturalnym stworzeniem w środowisku. tak samo jak pies, ale kot dewastuje populacje ptaków w środowisku i sam jest szkodnikiem , więc albo je zamkniecie w domu , albo ktoś je będzie likwidował poza nim zgodnie z przepisami które zostaną wydane jak tego nie dopilnujecie.
Piesek nie tępi ptaków w przeciwieństwie do kotów, pieska masz obowiązek wyprowadzać na smyczy bo jak nie, to dostaniesz mandacik i finalnie masz tu mowę o zakazie wypuszczania, a to grozi co najwyżej kuwetą i piaskiem, nie sznurkiem. Tobie ewidentnie nie ma czego wydziobywać ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i wicewersja Teresko !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z miski kota moich rodziców ptaki wyjadają karmę i piją wodę. Oczywiście w obecności zadowolonego kota. Ci de**le od prawa zapomnieli o dzikich kotach, chyba, że własnoręcznie dostarczą im zakazy łapania ptaków. Swoją drogą, gdy de**l się tylko modli, to skąd może widzieć o prawach natury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@baxbany - mordują przede wszystkim, koty domowe wychodzące. To jest prawdziwa hekatomba dla ptaków. Populacja wróbla w PL prawie wyginęła, jest trudno i bez kotów dorzucających się do problemu, ale ty się dalej zżymaj nad ograniczeniami dla swego sierściucha. Mam kota i nie wypuszczam go, właśnie z tego powodu. Mój wychodzi na smyczy, jak psy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wroble maja przes...ne z racji znacznie szczelniejszej gospodarki ziarnem oraz manii wycinania krzaczorow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
muchomorro - Poucz się, poczytaj, dlaczego wróbel, pochodzący zresztą z Turcji jest na wyginięciu. To nie koty go niszczą tylko kruki i wrony. Plus ocieplanie i tynkowanie domów. Do tego dochodzi wszędobylska łasica i de**le detonujący nasze miasta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wdaję się w dyskusję nad sensownością takiego przepisu, bo nie znam faktów i danych potrzebnych do oceny, jednakże zastanawia mnie kwestia egzekwowania takiego prawa. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić strażników miejskich ganiających koty po drzewach, dziurach i dachach, by sprawdzić, czy mają właściciela. A co z kotami, które nie są w żaden sposób oznakowane?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ptaków faktycznie ubywa, ale koty mają niewielki udział. głównym winowajcą jest powszechne stosowanie pestycydów, podkopujące ptasią bazę żywieniową. często dorosły dziubie ziarenka, ale dzieci karmi robaczym mięsem. a tu nie ma, wytrute.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedługo skr***niali do cna biurokraci UE będą chcieli regulować kolory zorzy polarnej i kierunki oddziaływania pola magnetycznego Ziemi.... Chyba czas na ponowne masowe użycie gilotyn..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubisz robić z siebie durnia, co? SEKUNDY trwa sprawdzenie tej informacji i dowiedzenie się, że UE nie ma z tym nic wspólnego. "Lokalne władze wydały w miasteczku Walldorf w południowo-zachodnich Niemczech zakaz wypuszczania kotów domowych na zewnątrz." "W Walldorf koty przymusowo posiedzą w domu do 31 sierpnia. Wtedy właśnie kończy się okres godów i lęgu dzierlatek. Władze regionu próbowały ograniczyć polowania kotów przy pomocy obowiązkowych siatek, jednak nie przyniosło to wystarczającego skutku." Podobne przepisy mają być w Australii - to też sprawka unijnych biurokratów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to miasto nie jest wyjątkiem, np "Szacuje się, że w samej Australii z powodu aktywności żyjących wolno kotów co roku ginie aż 230 milionów małych zwierząt (ptaków, gadów, ssaków), na które polują te czworonogi. Bazując na tych danych, znajdujące się na zachodnim wybrzeżu Australii miasto Fremantle zakazało przebywania kotów domowych na terenach zieleni, takich jak parki, plaże czy pola golfowe. Właściciel czworonoga, który zostanie przyłapany w niedozwolonym miejscu musi zapłacić grzywnę wynoszącą 200 dolarów australijskich (prawie 600 złotych)."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kot nie jest naturalnym stworzeniem w środowisku. tak samo jak pies, ale kot dewastuje populacje ptaków w środowisku i sam jest szkodnikiem , więc albo je zamkniecie w domu , albo ktoś je będzie likwidował poza nim zgodnie z przepisami które zostaną wydane jak tego nie dopilnujecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli chodzi o Australię, to dopiero w XX wieku rdzenni mieszkańcy czyli Aborygeni uzyskali statuty obywatelskie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przepraszam, a jaki ma to związek z tematem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba wiedzieć że dobry kot to martwy kot 🐱
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo jak dobry id***a to martwy idioy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo jak dobry id***a to martwy id***a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem za, non stop u mnie na ulicy jakies ptaki pozabijane leżą przez te zasrane koty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane