Reklama
Reklama

Komentarze

18
[Usunięty użytkownik]

Piesek nie tępi ptaków w przeciwieństwie do kotów, pieska masz obowiązek wyprowadzać na smyczy bo jak nie, to dostaniesz mandacik i finalnie masz tu mowę o zakazie wypuszczania, a to grozi co najwyżej kuwetą i piaskiem, nie sznurkiem. Tobie ewidentnie nie ma czego wydziobywać ...

M
mitekg30 Jedi

i wicewersja Teresko !

B
baxbany Wyjadacz

Z miski kota moich rodziców ptaki wyjadają karmę i piją wodę. Oczywiście w obecności zadowolonego kota. Ci de**le od prawa zapomnieli o dzikich kotach, chyba, że własnoręcznie dostarczą im zakazy łapania ptaków. Swoją drogą, gdy de**l się tylko modli, to skąd może widzieć o prawach natury.

H
homo_sapiens Padawan

Nie wdaję się w dyskusję nad sensownością takiego przepisu, bo nie znam faktów i danych potrzebnych do oceny, jednakże zastanawia mnie kwestia egzekwowania takiego prawa. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić strażników miejskich ganiających koty po drzewach, dziurach i dachach, by sprawdzić, czy mają właściciela. A co z kotami, które nie są w żaden sposób oznakowane?

Anonim

ptaków faktycznie ubywa, ale koty mają niewielki udział. głównym winowajcą jest powszechne stosowanie pestycydów, podkopujące ptasią bazę żywieniową. często dorosły dziubie ziarenka, ale dzieci karmi robaczym mięsem. a tu nie ma, wytrute.

K
kocurxtr Snajper

Niedługo skr***niali do cna biurokraci UE będą chcieli regulować kolory zorzy polarnej i kierunki oddziaływania pola magnetycznego Ziemi.... Chyba czas na ponowne masowe użycie gilotyn..

H
homo_sapiens Padawan

Lubisz robić z siebie durnia, co? SEKUNDY trwa sprawdzenie tej informacji i dowiedzenie się, że UE nie ma z tym nic wspólnego. "Lokalne władze wydały w miasteczku Walldorf w południowo-zachodnich Niemczech zakaz wypuszczania kotów domowych na zewnątrz." "W Walldorf koty przymusowo posiedzą w domu do 31 sierpnia. Wtedy właśnie kończy się okres godów i lęgu dzierlatek. Władze regionu próbowały ograniczyć polowania kotów przy pomocy obowiązkowych siatek, jednak nie przyniosło to wystarczającego skutku." Podobne przepisy mają być w Australii - to też sprawka unijnych biurokratów?

[Usunięty użytkownik]

I to miasto nie jest wyjątkiem, np "Szacuje się, że w samej Australii z powodu aktywności żyjących wolno kotów co roku ginie aż 230 milionów małych zwierząt (ptaków, gadów, ssaków), na które polują te czworonogi. Bazując na tych danych, znajdujące się na zachodnim wybrzeżu Australii miasto Fremantle zakazało przebywania kotów domowych na terenach zieleni, takich jak parki, plaże czy pola golfowe. Właściciel czworonoga, który zostanie przyłapany w niedozwolonym miejscu musi zapłacić grzywnę wynoszącą 200 dolarów australijskich (prawie 600 złotych)."

L
Leszek010101 Szyderca

kot nie jest naturalnym stworzeniem w środowisku. tak samo jak pies, ale kot dewastuje populacje ptaków w środowisku i sam jest szkodnikiem , więc albo je zamkniecie w domu , albo ktoś je będzie likwidował poza nim zgodnie z przepisami które zostaną wydane jak tego nie dopilnujecie.

G
gsk08_15 Wyjadacz

Jeżeli chodzi o Australię, to dopiero w XX wieku rdzenni mieszkańcy czyli Aborygeni uzyskali statuty obywatelskie.

[Usunięty użytkownik]

Przepraszam, a jaki ma to związek z tematem?

R
Rdob0991 JP 100%

Trzeba wiedzieć że dobry kot to martwy kot 🐱

K
Konrad255 Wieśniak

Tak samo jak dobry id***a to martwy idioy

K
Konrad255 Wieśniak

Tak samo jak dobry id***a to martwy id***a

Z
Zagi82 Wieśniak

Jestem za, non stop u mnie na ulicy jakies ptaki pozabijane leżą przez te zasrane koty

Reklama