Jakiś czas temu podszedłem do kasy w markecie i położyłem na taśmie 3 produkty spożywcze. Kasjerka już miała mnie skasować kiedy za mną przybiegła madka z wózkiem zajebnym po brzegi zakupami i zażądała żebym ją przepuścił bo cytuję "ja mam córkę". Faktycznie, była z ok 6 letnim dzieckiem. Qrwa, ja pierdle.... kiedy i co poszło nie tak?
No fajnie... ale autor się napracował a madki i tak nie zrozumiom :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Madki nie zrozumiom, bo nie czytajom, bo nie umiom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś czas temu podszedłem do kasy w markecie i położyłem na taśmie 3 produkty spożywcze. Kasjerka już miała mnie skasować kiedy za mną przybiegła madka z wózkiem zajebnym po brzegi zakupami i zażądała żebym ją przepuścił bo cytuję "ja mam córkę". Faktycznie, była z ok 6 letnim dzieckiem. Qrwa, ja pierdle.... kiedy i co poszło nie tak?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane