I ze taż jakiś chory klecha dostaje pensje z moich podatków dzięki prawakom. Zamiast dać dzieciom godzinę więcej matematyki. Bo cała gospodarka dziś stoi matematyką. Gdy ktoś jest analfabetą matematycznym bez pleców to nic nie osiągnie.
Z ciekawości tak bo jakoś słabo to widzę kto w takim razie ma uczyć młodych moralności,zasad szacunku do Boga wogole szacunku.Bo jak narazie to sam chyba każdy widzi
Rodzice Panie Kolego są od tego. A wiara w Boga to też kwestia indywidualna. Kto chce niech wierzy, kto nie wierzy to jego sprawa i koniec. Ale ponad wszystko to są decyzje do których trzeba dojrzeć a nie przyjmować z urzędu.
Opisany tu przypadek, tak jak i pe****lia w kościele dotyczy tylko katolików.
Wyznawcy innych wyznań czy niewierzący mogą spać spokojnie.
Problem w tym, że na funkcjonowanie kościoła składają się wszyscy obywatele.
Gdyby kościół utrzymywany był tylko z pieniędzy wiernych, to kompletnie by mnie nie interesowało jak wierni są traktowani przez kler.
Dobrze że tylko kanapki sprawdzał, a nie zawartość majtek ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko patrzeć, jak zaczną a społeczeństwo i tak nic z tym nie zrobi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co prawda chodziło o kobietę, zdaje się wegetariankę, ale próbuj, próbuj stwarzać wrażenie, że to jakiś mężczyzna chce dzieciom w majtki zaglądać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwne podwójnie. Toć czarni napiętnują wegetarianizm, jako sekciarstwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko kwestia czasu, i do majtek się dobiorą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ktoś z rodziców udał się do tej szkoły żeby zje..ać katechetkę ,dyrektorkę i wychowawcę jak psa ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No coś ty, jeszcze by się babcia obraziła a sąsiedzi przestali dzień dobry mówić. O strachu przed pójściem do piekła nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nikt nie wpadł na pomysł, żeby to pingwin wylądował w koszu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ze taż jakiś chory klecha dostaje pensje z moich podatków dzięki prawakom. Zamiast dać dzieciom godzinę więcej matematyki. Bo cała gospodarka dziś stoi matematyką. Gdy ktoś jest analfabetą matematycznym bez pleców to nic nie osiągnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś tu nie gra. Zabranianie mięsa to domena zielonych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takiej sytuacji jedyne rozwiązanie to przypi****lę tej qrwie w lep.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z ciekawości tak bo jakoś słabo to widzę kto w takim razie ma uczyć młodych moralności,zasad szacunku do Boga wogole szacunku.Bo jak narazie to sam chyba każdy widzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No qrwa... Każdy tylko nie kościelny zyeb....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rodzice Panie Kolego są od tego. A wiara w Boga to też kwestia indywidualna. Kto chce niech wierzy, kto nie wierzy to jego sprawa i koniec. Ale ponad wszystko to są decyzje do których trzeba dojrzeć a nie przyjmować z urzędu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cóż-wyrzucić religie do kosza na śm***i...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opisany tu przypadek, tak jak i pe****lia w kościele dotyczy tylko katolików. Wyznawcy innych wyznań czy niewierzący mogą spać spokojnie. Problem w tym, że na funkcjonowanie kościoła składają się wszyscy obywatele. Gdyby kościół utrzymywany był tylko z pieniędzy wiernych, to kompletnie by mnie nie interesowało jak wierni są traktowani przez kler.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyślij dziecko na lekcję religii i miej pretensje do katechety, że egzekwuje zasady religii. Brawo rodzicu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane