Reklama
Reklama

Komentarze

5
Anonim

To już któryś z kolei przypadek, że policjant po pracy jest bardziej użyteczny niż na służbie, bo w pracy nie ma czasu na pomoc zwykłym ludziom. Musi chronić zbawców najjaśniejszej RP. Plus dla niego, że wybiegł i zatrzymał insekta. Minus za wypuszczenie go przez innych. Te wyroki to też jakaś kpina.

[Usunięty użytkownik]

By się nie szarpał z ochroniarzem to byłaby kradzież i tyle, nic dziwnego, że ludzie w bzdury wierzą, skoro nie potrafią zrozumieć prostego tekstu ...

G
gsk08_15 Wyjadacz

Obecnie kradzież do 800 zł, to jest wykroczenie. A co jeśli chodzi o 'ochroniarza' to ten może być oskarżony o zastosowanie środków niewspółmiernych do popełnionego czynu.

Anonim

Taka krótką wypowiedz a tyle bzdur. Wykroczenie jest do 500 zł, ale to dotyczy tylko zwykłej kradzieży. Tutaj miała być kradzież rozbojnicza, gdzie wartość mienia nie ma znaczenia. Ochroniarz jak najbardziej działał w ramach uprawnienia do obywatelskiego ujęcia. W Polsce każdy się uważa za prawnika, lekarza, mechanika, stolarza itd.

L
lechu404 Wieśniak

Chyba autor nie potrafi czytać. Nie za kradzież trzech piw a za kradzież rozbójniczą. To zupełnie inne przestępstwo bardziej zbliżone do rozboju niż do kradzieży. Kradzież to tylko zabór mienia. A kradzież rozbójnicza to dodatkowo agresja i przemoc wobec osoby, która chce złodziejowi odebrać skradzione mienie.

Reklama