Reklama
Reklama

Komentarze

7
M
macxxx1 Wieśniak

De gustibus non disputandum est.

A
arkos72 Wyjadacz

Owszem, ale są pewne granice. Niektóre (mimo, że otyłość nie wynika z obżarstwa tylko np. z choroby) nie mają chyba w domu lustra. Przecież zwymiotować można, jak się taka wybierze na miasto. 40kg podpi*dzia zwisa, wały i fałdy się przewalają... Można ubrać luźniejszy ciuch, który nie uwydatnia defektów figury. To tak, jakbyś miał zaje*istego penisa: piękny kształt, 30cm, gruby, pożądałaby go każda kobieta. Też byś z nim na wierzchu latał? Są rzeczy powszechnie uznawane za niesmaczne, i do nich należą właśnie leginsy na ulanym dvpsku. Niewinna bo chora, ale oczy przecież ma i widzi jak wychodz

[Usunięty użytkownik]

Uzywanie do takiego mema ludzi z zespolem Dow´na jest "gupie" panie acer.

[Usunięty użytkownik]

Zapomniałeś dopisać: w miejscach publicznych (no chyba że pod spodniami). W domu niech nosi co chce.

D
dombras Szyderca

tak to jest - chude dziewczyny, myślą że są grube... szczupłe myślą, że są otyłe... a tłustym wielorybom wydaje się, że wypada im nosić leginsy...

G
gsk08_15 Wyjadacz

Ryszard Czarnecki nie powinien ubrany w trykot, jeśdzić na rowerze.

S
Sebo30 Snajper

Kto co lubi.

Reklama