"Blisko 40 proc. Polaków nie rozumie tego, co czyta, a kolejne 30 proc. rozumie w niewielkim stopniu. Co dziesiąty absolwent szkoły podstawowej nie potrafi czytać. Aż 10 milionów Polaków (ok. 25 proc.) nie ma w domu ani jednej książki." - Petros Tovmasyan
"Nie rozumiemy instrukcji, ulotek i umów – czy w Polsce odradza się analfabetyzm? Sylabizują i składają po cichu litery. Uczniowie pierwszej klasy szkoły podstawowej? Nie! Dorośli i młodzież, którzy powinni przecież biegle czytać i do tego rozumieć, co przeczytali. I nie jest to sytuacja z XIX lub początku XX wieku. Według badań międzynarodowych organizacji PISA (Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów) i OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) trzy czwarte Polaków nie rozumie tego, co czyta." - librus.pl
Mowa tu o czytaniu, ja zaś pójdę krok dalej. Ilu Polaków rozumie to co sami mówią??? tak z czystej ciekawości pytam...bo jakkoś tak dziwnie nie rozumiem co się do mnie mówi w nowomowie.
Istotniejsze jest pytanie: co czytać? Nie każda bowiem książka jest wartościowa i nie od każdej przybywa rozumu. Można wręcz powiedzieć, że za skrzywienia umysłowe wielu, odpowiadają głównie przeczytane złe książki.
"Blisko 40 proc. Polaków nie rozumie tego, co czyta, a kolejne 30 proc. rozumie w niewielkim stopniu. Co dziesiąty absolwent szkoły podstawowej nie potrafi czytać. Aż 10 milionów Polaków (ok. 25 proc.) nie ma w domu ani jednej książki." - Petros Tovmasyan
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nie rozumiemy instrukcji, ulotek i umów – czy w Polsce odradza się analfabetyzm? Sylabizują i składają po cichu litery. Uczniowie pierwszej klasy szkoły podstawowej? Nie! Dorośli i młodzież, którzy powinni przecież biegle czytać i do tego rozumieć, co przeczytali. I nie jest to sytuacja z XIX lub początku XX wieku. Według badań międzynarodowych organizacji PISA (Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów) i OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) trzy czwarte Polaków nie rozumie tego, co czyta." - librus.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty potrafisz ułożyć jakieś zdanie? Wszystkie twoje komentarze to tylko cytaty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli dokładnie tyle ile wynosi poparcie dla PiS na wsiach. Przypadek?????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
calineczka dobrze przekopiowales z innej strony: racja wez, sie za czytanie ksiazek, tych papierowych, calineczka widze ze sa juz postepy w Peincie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mowa tu o czytaniu, ja zaś pójdę krok dalej. Ilu Polaków rozumie to co sami mówią??? tak z czystej ciekawości pytam...bo jakkoś tak dziwnie nie rozumiem co się do mnie mówi w nowomowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisowska komnata tajemnic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A miastowych ile procent nie przeczytalo zadnej ksiazki???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Istotniejsze jest pytanie: co czytać? Nie każda bowiem książka jest wartościowa i nie od każdej przybywa rozumu. Można wręcz powiedzieć, że za skrzywienia umysłowe wielu, odpowiadają głównie przeczytane złe książki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może dlatego,że jakieś 90% mieszkańców wsi zapi*rdala od rana do wieczora na roli?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane