W życiu nie pójdę do tzw. spowiedzi, bo nie wiem, na kogo trafię, a brzydzę się pe****lami.
Zresztą taki ksiundz jest władny, by mnie oczyscić z grzechów? Nie wierzę, bo co on może?
Oni czują się naszymi panami, bo przez stulecia im na to pozwalaliśmy. Świat się jednak zmienił, ludzie mają wolny dostęp do informacji (największego wroga kleru), są mimo wszystko co raz lepiej wykształceni, chcą żyć wg swoich zasad, a nie wytycznych plebana. Po za tym wielu zrozumiało, kościół ma bardzo nie wiele wspólnego z Bogiem, a on sam zapewne pośle ich w ogień piekielny, jako pierwszych. Kościół upada, ale ów upadkowi nie są winni wszyscy wyimaginowani wrogowie, a on sam.
Bo jest moja prowda, Biszkopta prowda i goowno prowda, panie Jędraszewski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to my ludzie mamy żyć w prawdzie i mówić o wszystkim księżulkowi na spowiedzi. Oni czują się naszymi panami i ich takie przykaz nie obowiązują
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W życiu nie pójdę do tzw. spowiedzi, bo nie wiem, na kogo trafię, a brzydzę się pe****lami. Zresztą taki ksiundz jest władny, by mnie oczyscić z grzechów? Nie wierzę, bo co on może?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni czują się naszymi panami, bo przez stulecia im na to pozwalaliśmy. Świat się jednak zmienił, ludzie mają wolny dostęp do informacji (największego wroga kleru), są mimo wszystko co raz lepiej wykształceni, chcą żyć wg swoich zasad, a nie wytycznych plebana. Po za tym wielu zrozumiało, kościół ma bardzo nie wiele wspólnego z Bogiem, a on sam zapewne pośle ich w ogień piekielny, jako pierwszych. Kościół upada, ale ów upadkowi nie są winni wszyscy wyimaginowani wrogowie, a on sam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane