Czytałem na temat ślimaków winniczków, szczególnie o ich życiu seksualnym i sposobie rozmnażania. Wszystko zależy o wielkości stopy. Po prostu ślimaki w zależności od zapotrzebowania sa zmienno płciowe.
No fajnie i w punkt określiłeś osoby z chromosomami :) XD, przyrównując je do winniczków. A jeśli chcesz posiąść rzetelną wiedzę na temat osób XD, to poplecam dwie lektury: "Nauka mówi nie! Oszustwo homo-małżeństwa" Gerarda van den Aardwega i typowo naukową pozycję (700 stron, będzie Ci trudno):" Homoseksualizm" Beaty Wieczorek. Wyjaśni Ci się może sprawa waszych pięćdziesięciu dwóch płci.
@nycticorax, taaa ... zakładam, że obydwie "naukowe" pozycje to lektura obowiązkowa ? Tylko gdzie ? W seminariach raczej nie, bo 70% z kleryków i ich właścicieli to osoby homoseksualne lub po prostu pe****le. Ale, co ciekawe, prof. Lew-Starowicz, autorytet światowej sławy, ma zgoła inne zdanie. Komu więc uwierzymy ? Kato-faszystowskim propagandzistom, czy prawdziwej nauce ?
@nyc - ad "Homoseksualizm" Beaty Wieczorek (z pewnej recenzji): autorka cytuje jedynie te publikacje, z którymi sama się zgadza, pomijając wszystkie inne, albo cytuje prace w taki sposób, że całkowicie przekręca ich treść, tezy czy kontekst. Cytuje też źródła całkowicie skompromitowane w środowisku naukowym (np. książkę pewnego pastora o tym, że niemiecki nazizm wywodzi się od środowisk homoseksualnych), oraz popełnia mnóstwo błędów logicznych, ale przede wszystkim nie kryje swego, motywowanego ideologicznie, negatywnego podejścia do omawianego zagadnienia.
Czytałem na temat ślimaków winniczków, szczególnie o ich życiu seksualnym i sposobie rozmnażania. Wszystko zależy o wielkości stopy. Po prostu ślimaki w zależności od zapotrzebowania sa zmienno płciowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No fajnie i w punkt określiłeś osoby z chromosomami :) XD, przyrównując je do winniczków. A jeśli chcesz posiąść rzetelną wiedzę na temat osób XD, to poplecam dwie lektury: "Nauka mówi nie! Oszustwo homo-małżeństwa" Gerarda van den Aardwega i typowo naukową pozycję (700 stron, będzie Ci trudno):" Homoseksualizm" Beaty Wieczorek. Wyjaśni Ci się może sprawa waszych pięćdziesięciu dwóch płci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@nycticorax, taaa ... zakładam, że obydwie "naukowe" pozycje to lektura obowiązkowa ? Tylko gdzie ? W seminariach raczej nie, bo 70% z kleryków i ich właścicieli to osoby homoseksualne lub po prostu pe****le. Ale, co ciekawe, prof. Lew-Starowicz, autorytet światowej sławy, ma zgoła inne zdanie. Komu więc uwierzymy ? Kato-faszystowskim propagandzistom, czy prawdziwej nauce ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@nyc - ad "Homoseksualizm" Beaty Wieczorek (z pewnej recenzji): autorka cytuje jedynie te publikacje, z którymi sama się zgadza, pomijając wszystkie inne, albo cytuje prace w taki sposób, że całkowicie przekręca ich treść, tezy czy kontekst. Cytuje też źródła całkowicie skompromitowane w środowisku naukowym (np. książkę pewnego pastora o tym, że niemiecki nazizm wywodzi się od środowisk homoseksualnych), oraz popełnia mnóstwo błędów logicznych, ale przede wszystkim nie kryje swego, motywowanego ideologicznie, negatywnego podejścia do omawianego zagadnienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubie Myslozbira. Nawala po lewactwie jak trzeba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane