Ale z drugiej strony, po co ten oburzony koleś wyprzedzał? Ledwie 3 pojazdy dalej przejechał, a mógł po prostu jechać cały czas swoim pasem, przez takich ćwoków wszystko się wydłuża, bo inni muszą przyhamować, żeby ten mógł się wbić, a mogło by się tego uniknąć i wtedy ruch idzie sprawniej, co niesie ze sobą krótsze stanie w korku...
Przepis jest jasny, ale widać nie wszyscy umieją po polsku czytać, choć za chwilę miną dwa lata od czasu, gdy przepis OBOWIĄZUJE: do KOŃCA pasa który się kończy jedziemy a jadący pasem, który ma kontynuację, ma obowiązek wpuścić JEDEN samochód jadący obok na kończącym się pasie ruchu.
Trzeba było piznąć to się nauczyłby, przysłowiowy kowalski janusz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale z drugiej strony, po co ten oburzony koleś wyprzedzał? Ledwie 3 pojazdy dalej przejechał, a mógł po prostu jechać cały czas swoim pasem, przez takich ćwoków wszystko się wydłuża, bo inni muszą przyhamować, żeby ten mógł się wbić, a mogło by się tego uniknąć i wtedy ruch idzie sprawniej, co niesie ze sobą krótsze stanie w korku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przepis jest jasny, ale widać nie wszyscy umieją po polsku czytać, choć za chwilę miną dwa lata od czasu, gdy przepis OBOWIĄZUJE: do KOŃCA pasa który się kończy jedziemy a jadący pasem, który ma kontynuację, ma obowiązek wpuścić JEDEN samochód jadący obok na kończącym się pasie ruchu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane