Ostatnio na poczcie, standardowo czynne jedno okienko, kolejka kończy się na dworze, a dwie kr***nki chodzą i przez 45 min (tyle tam byłem) sprawdzają w tym stosie gó**a, którym jest zawalona poczta, któremu artykułowi skończyła się data przydatności.
Ostatnio na poczcie, standardowo czynne jedno okienko, kolejka kończy się na dworze, a dwie kr***nki chodzą i przez 45 min (tyle tam byłem) sprawdzają w tym stosie gó**a, którym jest zawalona poczta, któremu artykułowi skończyła się data przydatności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane