Jakaś taka nieżyciowa ta madka - płacić chce. A mogła śmiało zażądać z 5 PLN/h od opiekunki za udostępnianie bąbelka w celu odbycia treningu i zdobywanie doświadczenia.
Do póki nikt się nie zgodził na takie warunki, umowa nie została zawarta, więc to jest tylko oferta. Ta cena nie istnieje. Bo pracownik musi się zgodzić. Podjąć własną decyzję. Mozna sobie ogłaszać zatrudnie "za darmo" a nawet za dopłatą pracownika. To nic nie znaczy.
Próbny, to nie znaczy, że bezpłatny. Płaci się za gotowość, a resztę ma zapewnić pracodawca. Tak samo nie można płacić poniżej płacy minimalnej, czyli jakieś 20 PLN/h. Czyli za pełny miesiąc po 40 godzin tygodniowo byłoby jakieś 840 złotych. Mam dwa razy tyle, ale dziennie, dlatego chętnie się zamienię.Dzieci przecież to nasza przyszłość!
To, co ma, a czego nie ma pracodawca i pracownik, to jest kwestia umówienia się pracownika i pracodawcy. Nie jest to kwestia ministerialnego zakazu wykonywania prac, których wartość jest mniejsza niż 20 zł za godzinę. To coś tak durnego, że aż strach.
Pamiętam jak za PO pseudo-biznesmeni płacili robotnikowi 6 zł za godzinę. Ich hasło gdy nie chciałeś robić za niewolnika było "Jak ci nie pasuje to na twoje miejsce jest dziesięciu" Oby nigdy już takie czasy nie powróciły, oby PiS nadal rządził!!!
Snickers65 - Jak masz niepełne wykształcenie podstawowe, to co oczekujesz od życia. Dostałeś pierwszy raz w życiu prawdziwe buty, spodnie, bluzę i pasek.
I te barany się godziły na taką płacę? A może to nie barany, tylko im się to opłacało. Ale zawsze się znajdzie jakiś lewus, co to wie lepiej, na ile powinni się umawiać pracodawca z pracownikiem. Oby dzisiejsze socjalistyczne piekło się jak najszybciej skończyło.
snickers, a ty zawszona komusza k*rwo oczywiście uważasz, że należy ci się więcej - ba - najlepiej jakiś zasiłeczek i żeby leżeć brzuchem do góry i nic nie robić? Za te 6zł mogłeś wtedy kupić więcej niż teraz za 20, baranie skończony. Poza tym, będąc nierobem bez wiedzy, wykształcenia, żadnego fachu - czego się spodziewasz? Umowy o pracę na 10 tysięcy i może jeszcze za pół etatu? Trzeba było się uczyć, nierobie, to nie miałbyś wtedy powodów do narzekań.
A ja zaczynałem karierę za czasów pierwszego PiSu, jako majster na budowie dostałem 6 netto a pomocnik dostawał 3,3 netto. Więc nie p.i.e.r.d.o.l o Tusku tylko o Kaczyńskim sobie przypomnij.
Jakaś taka nieżyciowa ta madka - płacić chce. A mogła śmiało zażądać z 5 PLN/h od opiekunki za udostępnianie bąbelka w celu odbycia treningu i zdobywanie doświadczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do póki nikt się nie zgodził na takie warunki, umowa nie została zawarta, więc to jest tylko oferta. Ta cena nie istnieje. Bo pracownik musi się zgodzić. Podjąć własną decyzję. Mozna sobie ogłaszać zatrudnie "za darmo" a nawet za dopłatą pracownika. To nic nie znaczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Próbny, to nie znaczy, że bezpłatny. Płaci się za gotowość, a resztę ma zapewnić pracodawca. Tak samo nie można płacić poniżej płacy minimalnej, czyli jakieś 20 PLN/h. Czyli za pełny miesiąc po 40 godzin tygodniowo byłoby jakieś 840 złotych. Mam dwa razy tyle, ale dziennie, dlatego chętnie się zamienię.Dzieci przecież to nasza przyszłość!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, co ma, a czego nie ma pracodawca i pracownik, to jest kwestia umówienia się pracownika i pracodawcy. Nie jest to kwestia ministerialnego zakazu wykonywania prac, których wartość jest mniejsza niż 20 zł za godzinę. To coś tak durnego, że aż strach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam jak za PO pseudo-biznesmeni płacili robotnikowi 6 zł za godzinę. Ich hasło gdy nie chciałeś robić za niewolnika było "Jak ci nie pasuje to na twoje miejsce jest dziesięciu" Oby nigdy już takie czasy nie powróciły, oby PiS nadal rządził!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Snickers65 - Jak masz niepełne wykształcenie podstawowe, to co oczekujesz od życia. Dostałeś pierwszy raz w życiu prawdziwe buty, spodnie, bluzę i pasek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Snickers... jaki ty jesteś ograniczony..chłopie ogarnij się!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I te barany się godziły na taką płacę? A może to nie barany, tylko im się to opłacało. Ale zawsze się znajdzie jakiś lewus, co to wie lepiej, na ile powinni się umawiać pracodawca z pracownikiem. Oby dzisiejsze socjalistyczne piekło się jak najszybciej skończyło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
snickers, a ty zawszona komusza k*rwo oczywiście uważasz, że należy ci się więcej - ba - najlepiej jakiś zasiłeczek i żeby leżeć brzuchem do góry i nic nie robić? Za te 6zł mogłeś wtedy kupić więcej niż teraz za 20, baranie skończony. Poza tym, będąc nierobem bez wiedzy, wykształcenia, żadnego fachu - czego się spodziewasz? Umowy o pracę na 10 tysięcy i może jeszcze za pół etatu? Trzeba było się uczyć, nierobie, to nie miałbyś wtedy powodów do narzekań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja zaczynałem karierę za czasów pierwszego PiSu, jako majster na budowie dostałem 6 netto a pomocnik dostawał 3,3 netto. Więc nie p.i.e.r.d.o.l o Tusku tylko o Kaczyńskim sobie przypomnij.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez takie mendy wstydzę się że jestem polakiem.moze by jeszcze obiad ugotować i nadążył po południu,mam nadzieję że to kiedyś jebnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To pewnie ogłoszenie sprzed 25 lat. Nie ma co się ekscytować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane