Każdy z nas albo miał remont w domu, albo wręcz dom budował z pomocą różnorakich ekip. Niektórzy po prostu mijają budowlańców w drodze do pracy. Taką mają renomę. Jak popracują nad nią, to się to może zmieni.
Ja osobiście nigdy nie miałem do czynienia z ekipą pijaków, bo bym wypi***lił na zbity ryj, ale przed pandemią, jak się jeszcze sporo budowało w okolicy, to wstępowałem codziennie rana do Żabki. Ja brałem kanapkę albo drożdżówkę, panowie w drelichach czteropak i małpkę. W ciągu trzech lat dwóch ludzi spadło z dachu. Sorki, takie są f**kty.
O to będzie ciężko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka kombinacja w przyrodzie nie występuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zostanie tan na wieki wieków...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ktoś z was pracuje na budowie, że się wypowiadacie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy z nas albo miał remont w domu, albo wręcz dom budował z pomocą różnorakich ekip. Niektórzy po prostu mijają budowlańców w drodze do pracy. Taką mają renomę. Jak popracują nad nią, to się to może zmieni. Ja osobiście nigdy nie miałem do czynienia z ekipą pijaków, bo bym wypi***lił na zbity ryj, ale przed pandemią, jak się jeszcze sporo budowało w okolicy, to wstępowałem codziennie rana do Żabki. Ja brałem kanapkę albo drożdżówkę, panowie w drelichach czteropak i małpkę. W ciągu trzech lat dwóch ludzi spadło z dachu. Sorki, takie są f**kty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tooo jeszcze poleży
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w każdym zawodzie są pijacy ,hooje i de**le ja bym nie szufladkował. !!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka prawda że większość fachowców tego fachu to pijaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś wykułem z betonu NOKIĘ 3310...bateria nadal działała...kto z tamtych lat to wie o czym piszę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane