Zwierzęta nie gwałcą swoich dzieci, zwierzęta "biorą" tylko tyle by móc przeżyć, duża część przedstawicieli świata zwierząt jest POŻYTECZNA i POTRZEBNA. Zwierzęta reprezentują, posiadają więcej ludzkich cech aniżeli przedstawiciele firmy pod nazwą kościół katolicki - lepiej być porównanym do zwierzęcia niż do księdza czy biskupa...
W punkt ... Katolicka mafia to banda pasożytów, podobna wszom, czy innym tasiemcom.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wolę być zwierzęciem i mieć do czynienia ze zwierzętami, niż z takimi katolickimi zwyrodnialcami i pe****lami jak ty katolicki chamie, nierobie, warchole i złodzieju.
jestem ateista wypisalem sie z pychy i pogardy ludzkich wartosci, w bibli napisane ze ten kto krzywdzi malych tych co nie moga sie bronic jest nikim wiec co oni robia wielbia obrancow pe****low wynosza na ich oltarze i mowia ze to oni daja dobro hipokryzja siegajaca juz nie zenitu ale dawno go przepila
Bez przesady. Nie wszyscy. To nawet statystycznie niemożliwe i za nic nie byłbyś w stanie udowodnić tak postawionej tezy. Za to wszyscy to oszuści, a prawie wszyscy to pasożyty (poza nielicznymi wyjątkami, które zajmują się dodatkowo czymś pożytecznym oprócz bycia kapłanem, np. nieżyjący już Józef Tischner czy Jan Kaczkowski). To już można udowodnić.
Ze zwierzęciem można się lepiej porozumieć niż z niejednym "czułowiekjem". Mnie zastanawia jedno, czy te czuby myślą, że jak są w frakcji "wierzący" to wystarczy ??? Czy nauki Jezusa nie polegały właśnie na tym żeby ludzie nie pluli na siebie i szukali porozumienia. W wierzeniu chyba nie chodzi o frazesy i przytakiwania, tylko o to, że ma to odzwierciedlenie w czynach. Czy potrzebne są puste obietnice o niebiosach, czy straszenie piekłem żeby ktoś miał kręgosłup moralny ??? Przecież kościół to jakaś porażka, nawet nie są skuteczni w przekonywaniu ludzi do siebie.
To, zdaje się, ten sam inteligent, który twierdzi, że "Polska byłaby superpotęgą we wszystkim, gdyby każdy Polak przez trzy godziny dziennie odprawiał różaniec". Kościół Katolicki też ma swojego "Suskiego"... A może raczej całą armię "Suskich", a to tylko ich najwybitniejszy przedstawiciel.
Tak to jest jak całe życie wali się gruchę albo gwałci dzieci tudzież ktoś ładuje ci w doopę....może zdrowo odj*bać i człowiek plecie takie farmazony z których ludzie rozumni mają ubaw
Oto klecha dał świadectwo pychy, arogancji i de**lizmu. Komentarz zresztą zbędny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwierzęta nie gwałcą swoich dzieci, zwierzęta "biorą" tylko tyle by móc przeżyć, duża część przedstawicieli świata zwierząt jest POŻYTECZNA i POTRZEBNA. Zwierzęta reprezentują, posiadają więcej ludzkich cech aniżeli przedstawiciele firmy pod nazwą kościół katolicki - lepiej być porównanym do zwierzęcia niż do księdza czy biskupa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W punkt ... Katolicka mafia to banda pasożytów, podobna wszom, czy innym tasiemcom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolę być zwierzęciem i mieć do czynienia ze zwierzętami, niż z takimi katolickimi zwyrodnialcami i pe****lami jak ty katolicki chamie, nierobie, warchole i złodzieju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem ateista wypisalem sie z pychy i pogardy ludzkich wartosci, w bibli napisane ze ten kto krzywdzi malych tych co nie moga sie bronic jest nikim wiec co oni robia wielbia obrancow pe****low wynosza na ich oltarze i mowia ze to oni daja dobro hipokryzja siegajaca juz nie zenitu ale dawno go przepila
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszyscy czarodzieje to pe****le
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez przesady. Nie wszyscy. To nawet statystycznie niemożliwe i za nic nie byłbyś w stanie udowodnić tak postawionej tezy. Za to wszyscy to oszuści, a prawie wszyscy to pasożyty (poza nielicznymi wyjątkami, które zajmują się dodatkowo czymś pożytecznym oprócz bycia kapłanem, np. nieżyjący już Józef Tischner czy Jan Kaczkowski). To już można udowodnić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chce być jak zwierzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ze zwierzęciem można się lepiej porozumieć niż z niejednym "czułowiekjem". Mnie zastanawia jedno, czy te czuby myślą, że jak są w frakcji "wierzący" to wystarczy ??? Czy nauki Jezusa nie polegały właśnie na tym żeby ludzie nie pluli na siebie i szukali porozumienia. W wierzeniu chyba nie chodzi o frazesy i przytakiwania, tylko o to, że ma to odzwierciedlenie w czynach. Czy potrzebne są puste obietnice o niebiosach, czy straszenie piekłem żeby ktoś miał kręgosłup moralny ??? Przecież kościół to jakaś porażka, nawet nie są skuteczni w przekonywaniu ludzi do siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego du-di, dlaczego napisałeś mój komentarz??😁😁😁
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przepraszam, to było świadomie niezamierzone...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kreatura reprezentującą pe****lską mafię, obraża ludzi mających odwagę myśleć samodzielnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, zdaje się, ten sam inteligent, który twierdzi, że "Polska byłaby superpotęgą we wszystkim, gdyby każdy Polak przez trzy godziny dziennie odprawiał różaniec". Kościół Katolicki też ma swojego "Suskiego"... A może raczej całą armię "Suskich", a to tylko ich najwybitniejszy przedstawiciel.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to jest jak całe życie wali się gruchę albo gwałci dzieci tudzież ktoś ładuje ci w doopę....może zdrowo odj*bać i człowiek plecie takie farmazony z których ludzie rozumni mają ubaw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im mniej wiernych, tym wieksza desperacja, sekty kosciola...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z biologicznego punktu widzenia czlowiek zalicza sie do zwierzat, a co do warunkow zycia to niejeden pies zyje lepiej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No pewnie, że zwierzęta. Homo Sapiens to gatunek zwierzęcia. Za to funkcjonariusze kleru to przedstawiciele pajęczaków, a konkretnie kleszczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane