Gdy proboszcz mówi, że to święto satanistów, to nie po to, by przedstawiać prawdę i fakty (wszak "ksiądz" i "prawda" to pojęcia sprzeczne), tylko po to, by wbić to do tępych łbów swoich bogobojnych parafian. Kościół nie toleruje jakiejkolwiek konkurencji. Kiedyś wszelką konkurencję mordowali. Dziś mogą co najwyżej opluć jadem kłamstwa, nienawiści i pogardy.
Fakt, chrześcijanie handlują zębami czy włosami zmarłych. Później klepią bezmyślne formułki do tych części ciała zwanych relikwiami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak zwykle kościelni dyletanci. Sataniści mają swoje własne święta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy proboszcz mówi, że to święto satanistów, to nie po to, by przedstawiać prawdę i fakty (wszak "ksiądz" i "prawda" to pojęcia sprzeczne), tylko po to, by wbić to do tępych łbów swoich bogobojnych parafian. Kościół nie toleruje jakiejkolwiek konkurencji. Kiedyś wszelką konkurencję mordowali. Dziś mogą co najwyżej opluć jadem kłamstwa, nienawiści i pogardy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane