@MT - nikt nie powinien być zapisywany do JAKIEJKOLWIEK organizacji bez swojej zgody.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To trzeba apostazji dokonać?Ja bez tego mam na nich wyebane
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Apostazja nie ma znaczenia @Victorzaz1 ponieważ wciąż wisi się u nich w papierach, kiedyś zrobię to jednak dla pewności, żeby żaden taki w czarnej s**ience nie przyszwędał się na mój pogrzeb.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@homo_sapiens, to prawda jednak w zasadzie nawet wśród religii robią to nieliczne, co nie jest zbyt pochlebne dla KK
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
można argumentować za, jak i przeciw. zarówno jako wierzący, jak i nie. z racji niejednoznaczych skutków: ani pleban moich danych nie usunie, ani mam szanse go za to scigać. a tymczasem płaci za mnie biskupowi pogłówne. ponadto apostazje mogłyby doprowadzić do otrzeźwienia tego towarzystwa, a tego niewierzący, z racji agresji w imię wiary uprawianej, by nie chcieli, bo sobie zyczą upadku. paradoksalnie, apostazji winni dokonywać ludzie faktycznie wierzący w jakieś dobro, na znak niezgody. rzecz dzieje się po cichu: ubyło ok. 25% ochrzczonych w 1 pokolenie. i leci...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
oznacza to, że ok. połowy rodziców tych dzieci ma chrzest w poważaniu, ale się nie wypisują. wypisz, wymaluj: ja. za długo mi za tym chodzić, w czarnej dziurze mi to zwisa smetnie. nie przypominam sobie, bym się zapisywał, ani mojego autografu nikt tam nie znajdzie. póki jednak liczba na papierze wygląda dobrze, pozwala to na coraz większą hucpę i rozpasanie, w oczach oderwanego od rzeczywistości epidiaskopu. ponieważ zyczę im jak najgorzej, nie zamierzam ich uświadamiać apostazją co do skali, wystarczy, że zmusili młodziez do religii, i nie dorośli do zadania. kawai /)
Ja urodziłem się ateistą i jestem nim. Nie ma znaczenia, kto i gdzie mnie bez mojej zgody zapisał. Nie widzę w związku z tym powodu do wypisywania się w postaci apostazji. Byłoby to leg*tymizowanie sekciarzy i przyznanie, że coś od nich zależy. A poszli w PiSdu!
Za Słownikiem Języka Polskiego PWN (podobna definicja w Słowniku Wyrazów Obcych PWN): "ateizm (...) pogląd negujący istnienie Boga". POGLĄD. Jeśli urodziłeś się, mając już określone poglądy, to rozumiem, że wyrabiałeś je sobie jeszcze jako płód w macicy? Świadome negowanie jakiejś idei to nie to samo, co brak świadomości istnienia tejże idei. No, chyba że utożsamiasz ateizm z niemowlęcą bezmyślnością.
formalnie zobowiązania żadnego nie ma, ale nie jestem w stanie policzyć, ile razy słyszałem, że skoro jestem ochrzczony to cośtam powinienem. trochę tego było. albo z palca wyssane założenie z bzdurnym wnioskiem: przecież wychowałeś się w chrześcijańskiej rodzinie, więc powinieneś. ewentualnie: w katolickim(a tak!) kraju, więc powinieneś. taki element szantażu dla ubogich duchem.
Mam identyczne doświadczenia, również z własnej rodziny. A najczęściej podnoszona teza - zostałem ochrzczony, więc jestem katolikiem (nie tylko chrześcijaninem) i już zawsze nim będę. W mniemaniu wierzących chrzest to takie piętno wypalone na ciele, umyśle i duszy na całe życie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
oni wzajemnie się tak szantażują, i ciężko przychodzi im zaakceptować samą mozliwość odmowy brania udziału w tym cyrku. nauczono ich, że chrzest ma jakieś faktyczne skutki, i to jakie: gdys nieochrzczony, to w najgorszym razie czysciec, bos nauk ich pana nie pojął, i niepełność rozeznania z pełnej odpowiedzialności zwalnia(ciekawe, że z brakiem dowodów na bóstwo, i wynikajacym z tego ateizmem to już nie działa). ale gdys ochrzczony, i wtedy nauki owe masz za brednie, to juz piekło na wieczność. taki syndrom sztokholmski, jakby.
Odpływasz to ty gienek, nikt nie powinien być zapisywany do organizacji przestępczej i sekty w jednym bez swojej zgody i możliwości wypisania ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, że apostazji już dokonałeś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MT - nikt nie powinien być zapisywany do JAKIEJKOLWIEK organizacji bez swojej zgody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To trzeba apostazji dokonać?Ja bez tego mam na nich wyebane
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Apostazja nie ma znaczenia @Victorzaz1 ponieważ wciąż wisi się u nich w papierach, kiedyś zrobię to jednak dla pewności, żeby żaden taki w czarnej s**ience nie przyszwędał się na mój pogrzeb.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@homo_sapiens, to prawda jednak w zasadzie nawet wśród religii robią to nieliczne, co nie jest zbyt pochlebne dla KK
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
można argumentować za, jak i przeciw. zarówno jako wierzący, jak i nie. z racji niejednoznaczych skutków: ani pleban moich danych nie usunie, ani mam szanse go za to scigać. a tymczasem płaci za mnie biskupowi pogłówne. ponadto apostazje mogłyby doprowadzić do otrzeźwienia tego towarzystwa, a tego niewierzący, z racji agresji w imię wiary uprawianej, by nie chcieli, bo sobie zyczą upadku. paradoksalnie, apostazji winni dokonywać ludzie faktycznie wierzący w jakieś dobro, na znak niezgody. rzecz dzieje się po cichu: ubyło ok. 25% ochrzczonych w 1 pokolenie. i leci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oznacza to, że ok. połowy rodziców tych dzieci ma chrzest w poważaniu, ale się nie wypisują. wypisz, wymaluj: ja. za długo mi za tym chodzić, w czarnej dziurze mi to zwisa smetnie. nie przypominam sobie, bym się zapisywał, ani mojego autografu nikt tam nie znajdzie. póki jednak liczba na papierze wygląda dobrze, pozwala to na coraz większą hucpę i rozpasanie, w oczach oderwanego od rzeczywistości epidiaskopu. ponieważ zyczę im jak najgorzej, nie zamierzam ich uświadamiać apostazją co do skali, wystarczy, że zmusili młodziez do religii, i nie dorośli do zadania. kawai /)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja urodziłem się ateistą i jestem nim. Nie ma znaczenia, kto i gdzie mnie bez mojej zgody zapisał. Nie widzę w związku z tym powodu do wypisywania się w postaci apostazji. Byłoby to leg*tymizowanie sekciarzy i przyznanie, że coś od nich zależy. A poszli w PiSdu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za Słownikiem Języka Polskiego PWN (podobna definicja w Słowniku Wyrazów Obcych PWN): "ateizm (...) pogląd negujący istnienie Boga". POGLĄD. Jeśli urodziłeś się, mając już określone poglądy, to rozumiem, że wyrabiałeś je sobie jeszcze jako płód w macicy? Świadome negowanie jakiejś idei to nie to samo, co brak świadomości istnienia tejże idei. No, chyba że utożsamiasz ateizm z niemowlęcą bezmyślnością.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czarna zaraza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
formalnie zobowiązania żadnego nie ma, ale nie jestem w stanie policzyć, ile razy słyszałem, że skoro jestem ochrzczony to cośtam powinienem. trochę tego było. albo z palca wyssane założenie z bzdurnym wnioskiem: przecież wychowałeś się w chrześcijańskiej rodzinie, więc powinieneś. ewentualnie: w katolickim(a tak!) kraju, więc powinieneś. taki element szantażu dla ubogich duchem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam identyczne doświadczenia, również z własnej rodziny. A najczęściej podnoszona teza - zostałem ochrzczony, więc jestem katolikiem (nie tylko chrześcijaninem) i już zawsze nim będę. W mniemaniu wierzących chrzest to takie piętno wypalone na ciele, umyśle i duszy na całe życie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oni wzajemnie się tak szantażują, i ciężko przychodzi im zaakceptować samą mozliwość odmowy brania udziału w tym cyrku. nauczono ich, że chrzest ma jakieś faktyczne skutki, i to jakie: gdys nieochrzczony, to w najgorszym razie czysciec, bos nauk ich pana nie pojął, i niepełność rozeznania z pełnej odpowiedzialności zwalnia(ciekawe, że z brakiem dowodów na bóstwo, i wynikajacym z tego ateizmem to już nie działa). ale gdys ochrzczony, i wtedy nauki owe masz za brednie, to juz piekło na wieczność. taki syndrom sztokholmski, jakby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam wolę być uczciwym poganinem niż katolickim skur...kowańcem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane