Reklama
Reklama

Komentarze

9
N
nissin Czysta Moc

Brawo! Za nimi pojda inni...

E
elpapiotr2 Wyjadacz

Strachy na Lachy, panie ksiundz.I co? Jakie efekty tego "przeklnięcia"? Pytanie skierowane do kieckowych - co mu to dało, dzbanowi? Oni myślą, że to średniowiecze, i czegoś takiego ludzie sie boją.

[Usunięty użytkownik]

Staremu katolickiemu de**lowi w sutannie wydaje się, że jest w średniowieczu i jego gusła będą respektowane przez normalnych ludzi.

H
hoseroberto2 Szyderca

To sami młodzi ludzie nie zaślepieni ideologią w młodych jest jeszcze nadzieja.

M
menwroclaw35 Snajper

Jako gmina pozwałbym tego belzebuba w s**ience o znieslawienie za nazwanie radnych ruską agenturą. Po wygranej i zasądzeniu odszkodowania nasłał komornika i zdarł wszystko do gołej skóry.

P
PLPsycho Łowca

Pewnie jak Tadzio z Torunia - oficjalnie nic nie posiada. Oni są całkowicie ponad prawem.

H
HybrydXXL Łowca

A w jakim sensie przeklina - wyzywa jak w wielu parafiach przed wyborami od jakichś 25lat, czy może ich wyklnął i wyrzucił z kościoła? A tak na serio to po co mu ta działka? Chce Morawieckiemu sprzedać czy może potrzebuje do zapisania na spadek dla rodziny?

R
romkurk Wieśniak

Wiadomość krąży po Polsce widzę jak jakaś sensacja. A znam sprawę, więc fakty są takie: 1. Proboszcz chce działkę, by w sąsiedniej wsi wybudować kościół, przez część uważany za niepotrzebny, a przez część potrzebny, jak to zwykle bywa w Wilkowyjach. 2. „przekleństwo” to fantazja redaktorów GW, która zaczął żyć własnym życiem i „rozławiła” sprawę na całą PL. Proboszcz zorganizował różaniec w intencji „oświecenia radnych przez ducha św. by zmienili decyzję”. Co GW radośnie opisała jako „przekleństwo” i wycenił działkę (1 ha łąki) na 2 mln. GW i

R
romkurk Wieśniak

Wiadomość krąży po Polsce widzę jak jakaś sensacja. A znam sprawę, więc fakty są takie: 1. Proboszcz chce działkę, by w sąsiedniej wsi wybudować kościół, przez część uważany za niepotrzebny, a przez część potrzebny, jak to zwykle bywa w Wilkowyjach. 2. „przekleństwo” to fantazja redaktorów GW, która zaczął żyć własnym życiem i „rozławiła” sprawę na całą PL. Proboszcz zorganizował różaniec w intencji „oświecenia radnych przez ducha św. by zmienili decyzję”. Co GW radośnie opisała jako „przekleństwo” i wycenił działkę (1 ha łąki) na 2 mln. GW i

Reklama