Wiekszosc aut dla wlascicieli jest droga. Dla jednego droga jest Dacia, dla innego Ferrari. Nikt celowo nie napierdziela drzwiami bo sobie tez szkodzi. Takie parkowanie to proszenie sie o to, ze ktos mniej wyrozumialy przejdzie sie zbyt blisko z otwartym kluczykiem.
Pawel
Parkingi pod supermarketami z reguły są monitorowane. Więc jest duże prawdopodobieństwo znalezienia wandala... Pamiętaj, że na każdego cwaniaka znajdzie się jeszcze większy cwaniak.
Skoro są monitorowane, to można też znaleźć tego kto obił Ci auto i uciekł. Jak się boisz o samochód, najlepiej stanąć gdzieś w głębi parkingu, dalej od wejścia. Tam jest zawsze luźniej. Sam tak robię, jak mam nowe auto. Potem pojawiają się pierwsze rysy, normalne ślady użytkowania i zaczynam mieć to w d.pie
Jakby inni kierowcy czasem pomyśleli zanim otworzą drzwi, waląc nimi w sąsiednie auto, to by nie było takich mistrzów parkowania. Sam kilkukrotnie prowadząc drogi samochód z wypożyczalni parkowałem w podobny sposób. Lepiej być w oczach paru randomów burakiem, niż płacić ze swojej kieszeni za ich bractwo.
Ja często tak parkuję. Jak buraki nie potrafią otwierać drzwi swoich samochodów i napieprzają po innych autach, a potem jak szczury uciekają, to niech szukają miejsca dalej... Jakiś czas temu chciałem znaleźć gamonia, który nie opanował drzwi swojego auta i pogniótł moje. Uzyskałem komentarz, że jak mnie stać na taki samochód, to stać na ubezpieczenie i naprawę. Więc mam to w czterech literach. Może jestem burakiem na parkingu, ale mam niepogniecione blachy w aucie!!! Pozdrawiam
Jak jesteś burakiem na parkingu to jesteś i poza parkingiem, szkoda, że u nas nie kasują za takie parkowanie tak jak w Szwecji, wtedy buraki by tak nie parkowały
I to ja rozumiem. Też tak parkuje drogie auta ponieważ na parkingach ludzie obijają drzwiami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też popieram. Ludzie nie parzą jak otwierają drzwi w aucie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiekszosc aut dla wlascicieli jest droga. Dla jednego droga jest Dacia, dla innego Ferrari. Nikt celowo nie napierdziela drzwiami bo sobie tez szkodzi. Takie parkowanie to proszenie sie o to, ze ktos mniej wyrozumialy przejdzie sie zbyt blisko z otwartym kluczykiem. Pawel
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może drzwi nie będzie miał obitych przez innych ale prędzej czy później ktoś mu kluczami po lakierze zajedzie za takie parkowanie ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Parkingi pod supermarketami z reguły są monitorowane. Więc jest duże prawdopodobieństwo znalezienia wandala... Pamiętaj, że na każdego cwaniaka znajdzie się jeszcze większy cwaniak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro są monitorowane, to można też znaleźć tego kto obił Ci auto i uciekł. Jak się boisz o samochód, najlepiej stanąć gdzieś w głębi parkingu, dalej od wejścia. Tam jest zawsze luźniej. Sam tak robię, jak mam nowe auto. Potem pojawiają się pierwsze rysy, normalne ślady użytkowania i zaczynam mieć to w d.pie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby inni kierowcy czasem pomyśleli zanim otworzą drzwi, waląc nimi w sąsiednie auto, to by nie było takich mistrzów parkowania. Sam kilkukrotnie prowadząc drogi samochód z wypożyczalni parkowałem w podobny sposób. Lepiej być w oczach paru randomów burakiem, niż płacić ze swojej kieszeni za ich bractwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to sobie jedź na koniec parkingu i tam zaparkuj.. buractwo i tyle.. a auto z wypożyczalni ma opcję pełnego ubezpieczenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja często tak parkuję. Jak buraki nie potrafią otwierać drzwi swoich samochodów i napieprzają po innych autach, a potem jak szczury uciekają, to niech szukają miejsca dalej... Jakiś czas temu chciałem znaleźć gamonia, który nie opanował drzwi swojego auta i pogniótł moje. Uzyskałem komentarz, że jak mnie stać na taki samochód, to stać na ubezpieczenie i naprawę. Więc mam to w czterech literach. Może jestem burakiem na parkingu, ale mam niepogniecione blachy w aucie!!! Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak jesteś burakiem na parkingu to jesteś i poza parkingiem, szkoda, że u nas nie kasują za takie parkowanie tak jak w Szwecji, wtedy buraki by tak nie parkowały
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem burakiem i dobrze mi z tym. Zacząłem traktować ludzi "z wzajemnością".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naklejki takie tanie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hej K1 VOLF - a może byś tak sobie ruską ZETKę zamiast tej Vałki yebnął na masce ? - dobrze robi na lakier :_)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane