Nooo… mamusia, chyba jak z tego kawału:
- a mamusia, to na długo przyjechała?
- na jak dl↓go będziecie chcieli
- to mamusia się nawet kawy nie napije?
Tak na poważnie. Miałem zaebistą teściową, ale w życiu nie przyszło mi do głowy nazwać ją mamą, a tym bardziej mamusią. Z teściem to samo. Z resztą, moja żona też nie zwraca się do moich rodziców per mamo/tato. W końcu, to obcy ludzie.
Nooo… mamusia, chyba jak z tego kawału: - a mamusia, to na długo przyjechała? - na jak dl↓go będziecie chcieli - to mamusia się nawet kawy nie napije? Tak na poważnie. Miałem zaebistą teściową, ale w życiu nie przyszło mi do głowy nazwać ją mamą, a tym bardziej mamusią. Z teściem to samo. Z resztą, moja żona też nie zwraca się do moich rodziców per mamo/tato. W końcu, to obcy ludzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taaa, jak meteoryt...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane