Wychodzi, że do kościoła chodzą same patusy. Złodzieje,kłamcy i mordercy ( wg. kościelnej terminologi). Schodzą się jak przestępcy do pasera, by ich pozbawił fantów, które im ciążą.
Nikt w Polsce nie wymusza na księżach obowiązku powiadamiana o przestępstwach. Jeżeli ktoś przy spowiedzi przyzna się księdzu do morderstwa to wg prawa ten ma obowiązek pod groźbą kary donieść o tym władzom. Tymczasem oni nie mogą nic powiedzieć bo tajemnica spowiedzi. Żyjemy w państwie wyznaniowym.
a gdzie postanowienie poprawy? wygląda na to że jest jeszcze słabsze niż postanowienia noworoczne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem ze prawda boli...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo zlodziejstwo to polski sport narodowy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wychodzi, że do kościoła chodzą same patusy. Złodzieje,kłamcy i mordercy ( wg. kościelnej terminologi). Schodzą się jak przestępcy do pasera, by ich pozbawił fantów, które im ciążą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spowiedzia resetuje sie kazde wyrzadzone kur***two. Czlowieka wyspowiadanego nie drecza wyrzuty sumienia. Czlowiek naprawde przyzwoity, nie potrzebuje spowiedzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt w Polsce nie wymusza na księżach obowiązku powiadamiana o przestępstwach. Jeżeli ktoś przy spowiedzi przyzna się księdzu do morderstwa to wg prawa ten ma obowiązek pod groźbą kary donieść o tym władzom. Tymczasem oni nie mogą nic powiedzieć bo tajemnica spowiedzi. Żyjemy w państwie wyznaniowym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane