W dziecinstwie kazdy jest dobry, dopiero pozniej przychodzi zmierzyc sie z rzeczywistoscia i zmienic swoje poglady. A kim byli Hitler i Stalin kiedy juz dorosli: ateistami
Co ty bredzisz? Rozumiem ze wg ciebie nie ma doroslych ktorzy wierza?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jesli ktoś wierzy w bajki, to nie jest dorosły. tymczasem adolka trudno nazwać ateistą, wyznawał w dziwaczny konglomerat kultów, a józef sam swój kult zaprowadzał, co trudno ateizmem nazwać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zapomniałeś patolu dodać, że urban też chciał i jak widać nie zostali księżmi i się wykoleili tak samo jak ty i tobie podobni, a mogło by być tak dobrze gdyby nimi zostali.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
„Mając trzynaście, lat nie wierzyłem już w nic, zresztą żaden z moich kolegów nie wierzył już w tak zwaną komunię, poza paroma zupełnie głupimi prymusami! Tylko że ja wtedy byłem zdania, że to wszystko trzeba wysadzić w powietrze!”.Hitler był zbyt inteligentnym graczem politycznym, by nie docenić instytucjonalnej roli Kościołów katolickiego i protestanckiego oraz opinii wiernych. Jednak w rozmowach prywatnych z zaufanymi osobami Hitler już od początku lat 30. nie krył swojej pogardy dla chrześcijaństwa i wrogości wobec kościołów chrześcijańskich. W „Rozmowach przy stole 1941-
Na pewno karłowaci bliźniacy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W dziecinstwie kazdy jest dobry, dopiero pozniej przychodzi zmierzyc sie z rzeczywistoscia i zmienic swoje poglady. A kim byli Hitler i Stalin kiedy juz dorosli: ateistami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy jak dorośnie jest ateistą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty bredzisz? Rozumiem ze wg ciebie nie ma doroslych ktorzy wierza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli ktoś wierzy w bajki, to nie jest dorosły. tymczasem adolka trudno nazwać ateistą, wyznawał w dziwaczny konglomerat kultów, a józef sam swój kult zaprowadzał, co trudno ateizmem nazwać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapomniałeś patolu dodać, że urban też chciał i jak widać nie zostali księżmi i się wykoleili tak samo jak ty i tobie podobni, a mogło by być tak dobrze gdyby nimi zostali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Mając trzynaście, lat nie wierzyłem już w nic, zresztą żaden z moich kolegów nie wierzył już w tak zwaną komunię, poza paroma zupełnie głupimi prymusami! Tylko że ja wtedy byłem zdania, że to wszystko trzeba wysadzić w powietrze!”.Hitler był zbyt inteligentnym graczem politycznym, by nie docenić instytucjonalnej roli Kościołów katolickiego i protestanckiego oraz opinii wiernych. Jednak w rozmowach prywatnych z zaufanymi osobami Hitler już od początku lat 30. nie krył swojej pogardy dla chrześcijaństwa i wrogości wobec kościołów chrześcijańskich. W „Rozmowach przy stole 1941-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane