Hehe ... ja miałem coś takiego. Przychodzę odebrać pismo, Katowice, wyciąg metryki urodzenia. Jest godzina 15 min przed końcem dnia pracy, weekend. Wszyscy czekają w kurtkach. Podchodzę i pytam, czy mogliby mi to wydać. Poza mną nie ma ani jednego klienta. Pani pokazuje dłonią na automat i to, co wyciągam, jest 1:1 z tym, co powyżej. Podchodzę z tym kwitem do obsługi klienta, a pani do mnie "czy czytałem?". Pomyślałem, że to jest komuna 1:1.
No i czym się podniecasz, gimbusie - co w tym nadzwyczajnego? Lepiej tak niż stać i się nie doczekać. Jak już będziesz duży i już sam się będziesz umawiał tu czy tam - teraz pewnie robi to mama, co?- to dowiesz się, że podobnie funkcjonuje np. fryzjer, dentysta i restauracje. Rezerwuje się dostępne terminy a nie przychodzi na pałę i ilu by nie przyszło, to będzie obsłużonych.
Przynajmniej szczerze. Nie trzeba marnować czasu na czekanie w tłumie aby na koniec pocałować klameczkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe ... ja miałem coś takiego. Przychodzę odebrać pismo, Katowice, wyciąg metryki urodzenia. Jest godzina 15 min przed końcem dnia pracy, weekend. Wszyscy czekają w kurtkach. Podchodzę i pytam, czy mogliby mi to wydać. Poza mną nie ma ani jednego klienta. Pani pokazuje dłonią na automat i to, co wyciągam, jest 1:1 z tym, co powyżej. Podchodzę z tym kwitem do obsługi klienta, a pani do mnie "czy czytałem?". Pomyślałem, że to jest komuna 1:1.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem co w tym dziwnego. Lepiej dowiedzieć się że nie zostanie się obsłużonym po odstaniu w kolejce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No bo pani w okienku musi napić się kawy. Te jelopy całe życie na garnuszku innych. W każdej prywatnej firmie wyje*ali by na zbity pysk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej jak masz dokument załatwić, bo jak nie to kara, ale nie załatwisz, bo urząd na prądzie oszczędza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i czym się podniecasz, gimbusie - co w tym nadzwyczajnego? Lepiej tak niż stać i się nie doczekać. Jak już będziesz duży i już sam się będziesz umawiał tu czy tam - teraz pewnie robi to mama, co?- to dowiesz się, że podobnie funkcjonuje np. fryzjer, dentysta i restauracje. Rezerwuje się dostępne terminy a nie przychodzi na pałę i ilu by nie przyszło, to będzie obsłużonych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane