Gdyby wszyscy byli ateistami to nie byłoby dziś żadnych problemów na świecie. Bo czemu są problemy i wojny? Czemu putin rządzi w Rosji? Bo zapali kilka świeczek i teiści dają mu rządzić. Podobnie PIS-ory w Polsce rządzą. Tam gdzie rządzą idioci tam zawsze jest teizm. Gdyby wszędzie był ateizm to w krajcach muzułmanskich też i nie było by teroryzmu islamskiego.
Co prawda większość religi przyczyniła się do zła lub była narzędziem w realizacji zła, jednak nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby wysnuć taki wniosek jak w pierwszym zdaniu tego komentarza. Czy ateiści naprawdę muszą się okazywać kompletnymi ignorantami?
@Dalekkk - tu nie mogę się z Tobą zgodzić. Po pierwsze istnieją problemy niezależne od kwestii religijnych, światopoglądowych itp., np. kwestie dostępności zasobów naturalnych (w tym zwykłej wody pitnej) i pożywienia, klęski żywiołowe, problemy ekonomiczne itp. itd. Po drugie są problemy wynikające z ludzkiej psychiki, np. z egoizmu, żądz (władzy, bogactwa, przyjemności), niewiedzy itp. itd. I pewnie jeszcze wiele innych. Ale faktem jest, że religie namnożyły ludzkości problemów.
Tak tak, a społeczeństwa są teraz takie głęboko religijne, a nie dekadenckie, materialistyczne, nihilistyczne, że całe zło tego świata to tylko i wyłącznie z religii wypływa. Ech wy samouwielbiajace się ciemniaczki. Swoją drogą samouwielbienie to chyba też religijność. Typowo ateistyczna zresztą...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Alez to dzisiejsze zlo straszne w porownaniu z dokonaniami religii... okropny nihilizm na stos wlecze, a materializm badan zakazuje. Jeszcze ta dekadencka kontrola zycia innych...
W żadnym razie. Dzisiejsze zło jest dobre. Morderstwa i gwałty są miodem i mlekiem płynącym ukojeniem niereligijnosci. Zaś wszystkie te dawne, złe naprawdę, wynikały nie z ludzkiej natury najczęściej, tylko z tego że człowiek wierzył. Nawet w czasach biblijnych. Król Dawid wierzący w Boga dlatego zlo wyrządził, że w Boga wierzył, a nie dlatego, że się piękna kobieta na dachu obok kąpała,a chłop się właśnie nudził, choć królem był.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ale jakoś jakby mniej tych gwałtów i morderstw, jakby to zmniejszenie brutalności z upadkiem religii się koreluje, przynajmniej czasowo. oczywiście, że to z ludzkiej natury wynika, ale sa kultury mniej lub bardziej akceptujące przemoc, a religia świetnie się sprawdza jako usprawiedliwienie. nihilizm jakby gorzej...
A nawet to zło systemowe, jak choćby stosy i wyprawy, były wynikiem głębokiej wiary w Boga, który jest miłością, a nie własnych przemyśleń przy frytkach i fonie, że to być nie może? Bo upartych jako kozy żyjących według swoich zasad banować trzeba, a ban wtedy taki właśnie w cenie był?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
teraz to jest niby miłością, ale wtedy nie był jakoś... ta wolta do miłości to też jakby dopiero z upadkiem religijności nastapiła, z bezsiły wynika, a nie przemysleń przy frytach i fonie. mord nazywasz banem? to nie relatywizm aby?
A nie tak to było, że zawsze ktoś przy stoliku siedział i do własnego rozumu się odwoływał, a co wymyślił i wygodne mu było to maluczkim bijakom sprzedawał? I mógł się nazywać jakkolwiek, i dalej się może nazywać jakkolwiek? Chyba o tym ostatnio Matczak senior mówił, że rozum własny na manowce ludzkość prowadził aż za często.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Wciskanie komus kitu mieszasz z uzywaniem wlasnego rozumu? To ateista jakis przbrzydly religie wymyslil so wciskania?
Żeby kit wymyślić i wcisnąć komuś to trzeba rozumu użyć. Bez wątpienia. Ten pierwszy cwaniak co pierwszego naiwniaka spotkał chociażby. Ateista z krwi i kości.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ateisci Cie oszukuja? Bo chyba jakas religie wyznajesz na ile sie moglem zorientowac...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie sądzę, by ktoś celowo religię jakąś wymyslał za jednym przysięściem fałdów: raczej się tworzyła i przekształcała, jak wiele instytucji społecznych, tak długo, aż początki giną w pomroce dziejów. jak z podatkami. kiedyś może i była uzytecznym płodem ludzkiej wyobraxni raczej, niż rozumu, co i nie dziwi, skoro rozum niewiele miał danych, a wziąć ich nie było skąd. obecnie jest raczej kulą u nogi, gdy tylko osiągnie jakieś znaczące wpływy na prawo, finanse, stosunki społeczne. to pasozyt, tak społeczeństw, jak i umysłu. anachronizm, troglodycea...
A czy to moje czy wasze opowiastki, jak to pierwsza religia powstała? W zasadzie każdy, kto wymyślał musiał być niewierzący. Wiedział, że nie od Boga, bo sam dla własnej korzyści wykoncypował, ale twierdził, że Bóg wyrzekł. Niekiedy i chory mógłby się zdarzyć, ale ten z kolei nie osiągał by korzyści, schizofrenia mało logiczna w ich osiąganiu jest przecież.
Ja akurat wierzę w siły dobra i zła. Istnienie jednych i drugich form kultu jako następstwa jest więc dla mnie logiczne na zupełnie innych płaszczyznach niż dla Ciebie. Jest cos jeszcze oprócz błędu człowieka.
@Wolnowar - "W zasadzie każdy, kto wymyślał musiał być niewierzący. Wiedział, że nie od Boga, bo sam dla własnej korzyści wykoncypował" - tak to jest, jak się przykłada do ludzi pierwotnych współczesną miarę. Nie przyszło Ci do głowy, że ci, którzy wymyślali pierwsze bóstwa typu Słońce, Ogień, Przodków, robili to nie z cynicznej kalkulacji tylko np. naturalnej chęci zrozumienia i wyjaśnienia świata i zachodzących w nim zjawisk, w sytuacji, gdy dzisiejszej wiedzy nie posiadali? To, że Ty wiesz, skąd się bierze piorun, nie znaczy, że ludzie pierwotni wiedzieli i rozumieli. A chcieli rozumieć.
Homo, piszesz o jakimś zarysie. Kto stworzył piorun? Kto nim rzuca? Tak można by sobie tłumaczyć świat. Jednak my jesteśmy na zupełnie innym etapie przecież. Skoro taki Jezus chociażby był zwykłym poławiaczem galilejskiej ryby lub skrobaczem desek na łoże, to wszystkie te ewangeliczne opowieści o jego nauce, cudach musiał ktoś wymyślić. Ba, to musiał być wręcz spisek, bo autorów bez wątpienia wielu. Każdy kto wymyślał, nie wierzył. Pozwalał tylko, by inni wierzyli i krok po kroku cynicznie tworzył co stworzyć zamierzał. Tak więc, opierając się na waszym rozumowaniu chcąc nie chcąc dochodzimy d
do wniosku, że te wszystkie paskudne i skłócone religie tworzyli ateiści. Na etapie spisywania lub na etapie tworzenia przekazów ustnych później spisanych. Jakkolwiek. Nie żebym ten pogląd osobiście podzielał. To raczej naturalna konsekwencja tego, co twierdzicie.
"A czy to moje czy wasze opowiastki, jak to pierwsza religia powstała? W zasadzie każdy, kto wymyślał musiał być niewierzący. Wiedział, że nie od Boga, bo sam dla własnej korzyści wykoncypował" - no to zdecyduj się, o jakim etapie piszesz - pierwszych religii czy Jezusa, którego od pierwszych religii dzielą tysiące lat. "Każdy kto wymyślał, nie wierzył" - błąd. Nie bierzesz w ogóle pod uwagę złożoności ludzkiej psychiki i mechanizmów psychologicznych. Wymyślać mogli też głęboko wierzący, którzy wymyślaniem np. cudów chcieli przydać znaczenia i "mocy" swojemu guru, bogu, bogom itp.
Dziś ten mechanizm widać na przykładzie nawiedzonych "uczonych" - kreacjonistów (szczególnie tzw. "młodej Ziemi"), zwolenników teorii wszechświata stacjonarnego czy NIEKTÓRYCH ekologów w latach '70 i '80 XX wieku (Klub Rzymski). Ich wspólna cecha: dogmatyczne przekonanie o swojej racji, prowadzące do naukowej nieuczciwości - fałszowania wyników, manipulacji danymi, faktami czy wypowiedziami innych uczonych, ignorowania wszystkiego w nauce, co niezgodne z ich teorią itp. Na zasadzie: "tak bardzo wierzę w moją rację, że zrobię wszystko, żeby przekonać do niej innych; cel uświęca środki".
W tym zdaniu, homo, odniosłem się do stwierdzenia Twaina, które później stało się złotą myślą niejednego ateisty, bogato reprezentowaną na wiosze zresztą, iż religia powstała wtedy, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca, nie do przerażenia ludów na widok pioruna. Jako że słowo oszust nawiązuje do celowego cynicznego działania, miałem prawo do takiego wniosku, jak sądzę.
Z pewnością wśród współczesnych kapłanów (dowolnej religii) ten mechanizm też występuje, ale trudno jest ocenić, nie znając dobrze osobnika, czy w danym konkretnym wypadku mamy do czynienia z cynicznym kapłanem ateistą, wciskającym ludziom kit dla własnego interesu czy z kapłanem autentycznie wierzącym, wciskającym kit, w który on sam głęboko wierzy.
Jak napisałem, osobiście nie wierzę w tak uproszczoną wersję świata. Co do życzeniowego myślenia w nauce i tego, czy istotnie ci naukowcy, którzy twierdzą, że świat tylko drogą kreacji od tych, którzy twierdzą, że Boga nie ma bo niepotrzebny bardzo się różnią, hmmm. Jakoś to wszystko mi się z religią a nie czystą nauką bardzo kojarzy. Nauka nie potrzebuje się tym zajmować, nie jej kompetencje. A gdy chciejstwo góruje to różne Pitdowny z tego rzeczywiście wychodzą.
"odniosłem się do stwierdzenia Twaina" - i faktycznie, GDYBY to stwierdzenie było prawdziwe, miałbyś rację, że płynie z tego wniosek, iż religie wymyślili ateiści (w dodatku cyniczni). Ja jednak nie traktuję tych słów dosłownie tylko raczej z przymrużeniem oka. Jak często w wypadku takich sentencji, jest tam dużo uproszczeń, skrótów myślowych, niedopowiedzeń itp.
Więc w tym zgodni jesteśmy. Ale co się naszamotalismy, to nasze ;) To piękna rzecz, że ludzie mają idee i są gotowi o nich dyskutować, nawet o nie walczyć. Siłą woli, charakteru mam na myśli, nie kindżałem. Oby to się nie zmieniło, bo już całkiem wyobcowanymi zjadaczami frytek nad smartfonem się staniemy.
"Co do życzeniowego myślenia w nauce..." - właśnie specjalnie napisałem o tzw. kreacjonistach młodej Ziemi (którzy wierzą, że świat ma 6-10 tysięcy lat, bo tyle wyliczyli z Biblii), żeby nie wchodzić na grząski grunt ogólnej debaty kreacjonizm vs ewolucjonizm - bo choć mam wyrobione zdanie, to nie mam zamiaru otwierać tu nowego frontu. Za to chyba możemy się zgodzić, że kreacjonizm "młodoziemny" jest tak sprzeczny z wieloma dziedzinami nauki, iż należy uznać go za wierzenia (z których się bezpośrednio wywodzi) a nie koncepcję naukową.
"To piękna rzecz..." - więc w tym też jesteśmy zgodni. Miło podyskutować na poziomie. :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
kreacjonizm "staroziemny" w ogóle potrzebny z kolei nikomu do niczego nie jest, bo pytanie w ewolucji brzmi raczej: co tak wolno, u licha? a wolno, bo meandrami, a nie na żaden cel skierowane, tylko doraźną potrzebą. skoro nigdzie na jednorożce nie trafiono, to można spokojnie załozyć, że ich nie ma, szczególnie, że poświęcono wiele czasu na poszukiwania, niekiedy jakby w trzewiach bliźnich również. tymczasem kreacjonizm nie jest w stanie zaoferować niczego niesprzecznego z tak ugruntowanymi dziedzinami jak fizyka rozpadu promieniotwórczego. także róznica spora.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
niestety, Wolnowar szybko traci panowanie nad sobą, czy na skutek pytań, czy róznic światopoglądowych, także chyba jestem winien HS podziękowania :) schizofrenik zysków czerpac nie musi, jako fałszywy prorok, ale różni przyboczni już tak, i to głęboko wierząc, ze czynią słusznie. ludzki umysł zezwala na takie dwójmyslenie bez problemów. budowanie teorii antropologicznych na bon motach-ryzykowna sprawa. zapewne też ateizm sam w sobie przed zwykłą ludzką głupotą nie chroni, jedynie przed niezwykłą i nadnaturalną w swych domniemanych początkach.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
w zasadzie, będąc identyfikowanym jako ateista (ale nie aunikornista, czemu?), powinienem się chyba czuć dotkniety po ciemniaczkach, a nie udało mi się jeszcze zrozumieć, dlaczego ateizm został skojarzony z samouwielbieniem jakimś, a nie pokorą, wobec świata o kosmos cały bardziej złozonego i zachwycającego, niż dowolna wizja religijna. dlaczego z samouwielbieniem nie ma się kojarzyć selekcja faktów, byle nie obalić wizji wiary? hołubienie poglądu, bo miły, a nie bo jakby lepiej udokumentowany? masz jakiś pogląd, czy to samouwielbienie, czy musi spełniać jakieś warunki?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Fajnie by tak bylo, ale w realu to raczej zgodnie probuja zabrac ateizmowi telefon i miske...
... a potem zamordować go za "niemoralny" strój albo za bycie ateistą. Już sam fakt bycia ateistą jest wyjątkowo perfidną obrazą uczuć religijnych bogobojnych wyznawców, za którą należy się kamienowanie, stos lub ścięcie bezbożnego łba - zależnie od regionu i lokalnej tradycji.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Już sam fakt bycia ateistą jest wyjątkowo perfidną obrazą uczuć religijnych". Normalnie ludzie kiedy uderza sie w glowe do tego stopnia ze majacza to wysyla sie ich do szpitala, a nie przed komputer by mogli sie wypowiadac na potralach internetowych.
To czego nie zrozumiałeś TYM RAZEM? Tekstu pisanego pół żartem, pół serio? A gdzie się wysyła kogoś, kto publicznie okazuje zainteresowanie zawartością mojego odbytu (ArchEnemy - 2023-01-08 13:46:59)?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
homo_sapiens fajne masz zarciki, takie nawiazujace do mordowania innych ludzi. To nie twoj pierwszy wpis w tym stylu wiec chyba cos jest na rzeczy. Moglbym to zglosic, ale byscie sie posmieli w pokuraturze
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A gdzie się wysyła kogoś, kto publicznie okazuje zainteresowanie zawartością mojego odbytu" - prosze cie zebys nie wrzucal na tym portalu swoich kart medycznych z ktorych jasno wynika ze lubisz ostra penetracje od tylu a ty to odbierasz jako moje zainteresowanie?
Ależ proszę cię, zgłoś to! "(...) to odbierasz jako moje zainteresowanie?" Sam fakt zajścia w twoim mózgu procesów myślowych (umownie nazywając je "myślowymi"), które doprowadziły z punktu A - wstawki umieszczonej przez JohT na temat jakiejś karty medycznej o zawartości czyjegoś odbytu, do punktu B - połączenia tego odbytu wraz z zawartością z MOJĄ skromną osobą, jest BARDZO znamienny i mówi wiele na temat twojej mentalności. W końcu musiałeś to jakoś skojarzyć: wstawka - odbyt -ja. Musiałeś o tym pomyśleć, może nawet wyobrazić to sobie. Tak, ZAINTERESOWANIE - bez dwóch zdań.
@gruzawik - ja też o tym pomyślałem, szczególnie w kontekście tego, że pisał mi kiedyś, w jakich okolicznościach, według jego wyobraźni, "walę gruchę" i "spuszczam się". A teraz okazało się, że widząc jakąś wstawkę o odbycie, od razu pomyślał o mnie i o MOIM odbycie. W tamtym wątku odpisałem mu, ale dopiero po paru dniach na niego trafiłem, więc powtórzę tutaj: ArchEnemy - nie jestem zainteresowany twoimi zalotami.
"fajne masz zarciki, takie nawiazujace do mordowania innych ludzi" - no popatrz! Człowiek ciągle uczy się czegoś nowego, a ty poznasz dziś AŻ DWA nowe określenia: "czarna komedia" i "czarny humor" (wygooglanie lub znalezienie w słowniku zostawiam już tobie).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
zainteresowanie? mania prześladowcza. wyjątkowy pokaz chyba niedojrzałości, prócz chamstwa, prawdziwa jazda figurowa. nie mogłem uwierzyć w taką kompromitację, ale prezenty się trafiają w zyciu. teraz jakby już tylko do tego się ogranicza: cytat i chyba autodeskrypcja, bo trudno to argumentacją nazwać przecież. AE jest też zwolennikiem wysyłania ludzi którzy mu się nie podobają na przymusowe leczenie psychiatryczne, dobrze, że za wiarę w czarownice nikt go wysyłać nie zamierza, póki nie zagraża komuś/czemuś. ciekawe, w co się stuknął... w szafkę?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"od razu pomyślał o mnie i o MOIM odbycie" Zes sie rozmarzyl, gruzawik od obciagania ci juz nie wystarcza?
No i po tym symbolicznym akcie samobójstwa w dyskusji nie ma już chyba potrzeby kopać trupa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
dołączył do grona bałwanków... 8> swoją drogą: co sprawia, że osobnik posługujący się takim językiem jakoś bez żenady wypowiada się, było nie było, publicznie, dostarczając wątpliwej (przyznajmy) jakosci rozrywki? czy będzie usuwał ze sromem na twarzy, czy zmieni konto znowu? czy tylko zniknie na tydzień?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To ja usuwam swoje komentarze? Ktore niby? "zmieni konto znowu" - ja zmienilem konto? To ile ich bylo i jakie, chetnie sie dowiem. Tak! nie ma mnie tydzien poniewaz bylo mi wstyd za moj ostatni wpis. Ty sie gruzawik lecz na nogi bo na mozg dawno juz za pozno. Ciekawym jest ze notujesz ile mnie nie bylo itd, bo ja osobiscie ciebie i twoja obecnosc tu mam totalnie gdzies. Jak nudne i zalosne musisz miec zycie skoro twoj czas zajmuja takie banaly
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
długo się będziesz wstydził teraz? masz dostęp do komentarzy, jest taki krótki, opisujący własnie, za co się wstydziłeś, o resztach przyzwoitości kołaczących, na temat właśnie usunietego popisu. na odpowiedź w dyskusji liczę, nie porzucając nadziei na rozrywkę przy tym :) trochę sobie tym liczeniem pochlebiasz, tak strzeliłem... dobrze, że tobie nie zajmują czasu takie banały. ja uwielbiam czyjeś wnioski na temat życia, jakie prowadzę:) kontynuuj, proszę...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
co do kont: pytanie pogrążająco-wyciagające: czy Darwina "O powstawaniu..." jest pracą naukową stosującą się również do naszego gatunku?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Konkrety, ktore komentarze? jaka dyskusja? Co ty bredzisz z tym pogrążająco-wyciagające i Darwinem? bo za cholere nie potrafie zozumiec tego belkotu
@gruzawik - AE: "bo ja osobiscie ciebie i twoja obecnosc tu mam totalnie gdzies" - a to coś nowego. Do tej pory AE ciągle skarżył się na to, że komentujesz jego komentarze, co mu bardzo nie w smak było, jak również narzekał na to, że go minusujesz (nie wnikam, czy w sposób faktyczny lub urojony). A tu nagle ni z tego, ni z owego "ma gdzieś Twoją obecność tu". :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jaki trzeba miec iloraz inteligencji by nie odrozniac aktywnosci w stosunku do jednej osoby do aktywnosci ogolem na calym portalu? To tez cie przeasta homo_sapiens? Gruzawik monituruje cala moja aktywnosc na tej stronie: typu ile mnie nie bylo, ile kont mialem (LOL), jakie wpisy usuwalem itd. Ja go tylko prosilem by nie sral pod kazdym moim wpisem, co do minusowania stwierdzilem ze dostaje zawsze od gruzawika (z 2 kont conajmniej), ale ogolnie to mam to gdzies-widac tego tez nie zrozumiales. Ty z kolei sprawdasz ile dokladnie plusow dostaje pod jakim postem. Jprle, co za zalosni ludzie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Mania przesladowcza...plus chyba dwubiegunowosc: ten zly, i ten fascynujacy w pewnym za(d)kresie.
"Jaki trzeba mieć iloraz inteligencji by nie" rozumieć, że gdy ma się czyjąś obecność na publicznym forum "totalnie gdzieś", to również ma się gdzieś komentarze tej osoby i wystawiane przez nią oceny? Skargi, narzekania i apele do tej osoby, by więcej nie komentowała twoich komentarzy są ewidentnym DOWODEM, że nie tylko nie masz go ani jego obecności tu "totalnie gdzieś", ale - wręcz przeciwnie - że on i jego obecność tu bardzo cię mierzi, czemu nie raz dawałeś upust w chamski i prymitywny sposób.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jprdle, ten dalej nie pojmuje. Tak dlugo jak komentarze odnosza sie do mojej osoby i moich wpisow to de facto ma znaczenie, nikle bo to de**l ale ma. Itak wlasciwie z kazda osoba. Nie ma natomiast DLA MNIE zadnego znaczenia(i tu przeczytaj uwaznie i powoli)co on robi poza tym: ile go nie bylo na stronie, ile mial kont, ile plusow/minusow itd, ktore komentarze usuwal itd - gruzawik na biezaco monitoruje te dane a propo mojej osoby. Czujesz ta roznice? Pojales? bo chyba jasniej juz nie mozna. Homo powaznie, rozmowa z toba przypomina rozmowe ta z dzieckiem z downem ktoremu cos nie styka pod kopul
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zauwaz ze na wiekszosc komentarzy gruawika po prostu nie odpisuje. Pieprzy takie glupoty ze czlowiekowi nie chce sie poprostu na to odpisywac. Z toba podobnie, choc ty w przeciwienstwie do swojej dziw.i potraisz poprawnie zlozyc zdanie, choc czasami tez odpuszczam kiedy (przykladowo) dales popis swojej niewiedzy na temat dekoherencji kwantowej, berdzac trzy po trzy kompletnie nie majac pojecia czym jest. Po prostu zrobilo mi sie ciebie zal (powaznie) i juz nie jechalem po tobie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A najlepsze i to mnie chyba bawi najbardziej: kiedu postanawiam juz dalej nie kntynuowac tej jalowej i bezceowej rozmowy z wami, nagle oglaszacie ZWYCIESTWO :D:D:D:D:D. gruzawik cos wtedy pisze 'ze somem na twarzy...' i tobie tez stoi z radosci co dajesz upust w swoim ostatnim komentarzu podsumowujacym twoja 'zwycieska' walke z AE. Nie wiem ile macie lat ale mentalnie dalbym wam max 13. Gruzawik to chyba wciaz z mamusia mieszka
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ta, czasem się nudzę, i szukam rozrywki. kopanie trola bawi mnie, fajnie kwiczy. kiedy coś o sobie twierdzisz, to mozna to łatwo sprawdzić, i tyle. nieraz komentarze AE są zabawniejsze od memów: pierwszy komentarz i sam się odnosi do osoby WYŁĄCZNIE, bez meritum żadnego, ale kiedy takie zachowanie skomentować, to urazon wiece, pą hrabia. przechodzi po chwili do języka rynsztokowego, współbieznie już z mysleniem tzw., już bez lukru kultury. potem się trochę powstydzi, i mozna znów. wstępny test na inteligencję AE oblewa, gdy zdanie inaczej złozyć, niż w podstawówce pani kazała. bez zaskoczeń...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
konkretnie ten komentarz w tej dyskusji, której się przez tydzień wstydziłeś. dokładnie ten.
Ech, i znowu wielkie zdziwienie, że go nie rozumieją, bo nie potrafi się wysłowić. Tradycyjnie. Miałem się jakoś merytorycznie odnieść, ale po tym "ty w przeciwienstwie do swojej dziw.i" oraz kolejnych fantazjach na temat mojego penisa w stanie wzwodu (już nie zawartości mojego odbytu?) tak się uchachałem, że już mi się nie chce. :D
Tylko jedna uwaga na koniec: pod względem wiedzy z biologii i medycyny oraz inteligencji i kultury nie dorastasz gruzawikowi do pięt. I prawdopodobnie jesteś tego całkowicie świadomy - dlatego tak bardzo drażni cię jego aktywność, gdyż na jego tle widzisz wyraźnie swoją umysłową nędzę. Ale z drugiej strony jest równie prawdopodobne, że twoja megalomania nie pozwala ci tego dostrzec i drażni cię on samym kwestionowaniem twojej iluzji nieomylności. Chociaż w sumie... co za różnica?
@Albert - porównaj sobie ilość żydów z ilością katolików, prawosławnych, protestantów (powinni być zamiast jehowców) i muzułmanów. Może zrozumiesz. Liczby do wygooglania.
Po pierwsze nie musisz nic liczyć tylko porównać kilka liczb. OK, rozumiem, że to za trudne. Po drugie ja nie muszę tego robić, bo już to robiłem i stąd wiem, jaki jest wynik porównania. Po trzecie zadałeś pytanie, a ja ci napisałem, jak możesz sam znaleźć odpowiedź. Twoją reakcję: "sam sobie policz" w tym kontekście należy czytać: "jestem nie tylko ruskim trollem, ale wyjątkowo tępym ruskim trollem".
Zapomniałeś dodać, że to są owoce z jednego drzewa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Muzulmanie, katolicy, jehowi ze soba walcza/kloca sie? A to cos nowego. Odkad jestem na tym portalu nie widzialem jeszcze ani jednej wstawki od katolika atakujacego np muzulmanina itd. Za to przynajmniej kilka wrzut dziennie od ateistow wszczynajacych go**oburze na temat innych religii (glownie kosciola katolickiego i bibli). Tak wiec obrazek ma niewiele wspolnego z rzeczywistoscia
No bo przecież wstawki na Wiocha.pl są miarodajnym obrazem rzeczywistości. Nie wypowiedzi katolickich hierarchów, nie działania władzy, w tym prokuratury, będącej w sojuszu z Kościołem, nie stanowione prawo w sejmie pod dyktando kleru, w końcu nie wojny i prześladowania religijne obecne często w historii, a nawet dzisiaj w różnych częściach świata. Nie, to nie oddaje rzeczywistości. Rzeczywistość oddają wstawki na Wiocha.pl. Ciekawe, czy na Pudelku też?
jedna poprawka: to nie są wstawki ateistów, tylko opłaconych trolli, chodzi dyskredytacje kościoła w celu osłabienia więzi społecznych...długofalowa, celowa akcja rozpier.dalania Polski (ja żeby daleko nie szukać jestem ateistą nie należącym do żadnego związku wyznaniowego, ale znam rolę religii w społeczeństwie i nie prokuruję durnych wstawek; fakt, że kościół jest zdegenerowaną instytucją - to osobna kwestia)...
@kocur - czy kraje, w których Kościół (czy inna instytucja religijna) nie ma tak dużych wpływów jak w Polsce (np. w Czechach, Francji, od niedawna w Irlandii itp.) też są "rozpier.dolone", a więzi społeczne w nich osłabione? Nie napisałeś tego wprost, ale pewnie twierdzisz, że wpływ tej "zdegenerowanej instytucji" na społeczeństwo jest zbawienny? A ludzie piszący w PRL na murach hasła przeciw władzy "ludowej" to też były "opłacane trolle" "rozpier.dalające Polskę" i "osłabiające więzi społeczne"?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
homo_sapiens wez ty czlowieku spojrz na obrazek na to co przedstawia, przeczytaj moj wpis i spojrz na niego jeszcze raz. Gdzies ty na na nim zauwazyl katolickich hierarchow i przesladowania religijne (ty wogole potrafisz ogarnac do jakich czasow nawiazuje)???
@AE - spojrzałem, przeczytałem i spojrzałem jeszcze raz. I nie mogę się nadziwić, że tak id**tyczny komentarz napisałeś (a w zasadzie oba, ale tu mam na myśli ten z 10:24:13). Chociaż, gdy spojrzeć na całokształt twojej twórczości, to zdziwienie znika. Obrazek podpisany "świat na jednym obrazku", nie "Wiocha na jednym obrazku". "Muzulmanie, katolicy, jehowi ze soba walcza/kloca sie?" - odpowiedziałeś przecząco na podstawie analizy wstawek na Wiocha.pl. Kurtyna!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
świat na jednym obrazku" - Powiedzmy, bo to subiektywne spojrzenie (dla mnie bardzo zaklamane o czym wspomnialem w pierwszym komentarzu). ALE jakby nie patrzec, obrazek nie przedstawia ani hierarchow koscielnych ani przesladowan, nawet wogole do tego nie nawiazuje. DObra rada: wroc do podstawowki bo zdaje sie tam uczy sie male dzieci jak interpretowac to co dana ilustracja przedstawia i do czego nawiazuje
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
no do czego nawiązuje? na obrazku mają się zapalniczkami podpalać i dźgać widelcami, czy o co chodzi? ale tam: AE jaki dumny był z myslenia nieszablonowego w dziedzinie immunologii, a teraz każe sobie zformatowac sposób interpretacji mema...
"wroc do podstawowki bo zdaje sie tam uczy sie male dzieci jak interpretowac to co dana ilustracja przedstawia i do czego nawiazuje" - faktycznie w podstawówce uczono mnie na polskim interpretacji utworów na zasadzie "co autor miał na myśli". W szkole średniej natomiast powtarzano wielokrotnie (na przykładzie choćby "Ferdydurke"), że to podejście absurdalne, bo każdy ma prawo interpretować na swój własny sposób i nikt poza autorem nie wie, co ten miał na myśli.
Nie rozumiesz, czym jest interpretacja, nie rozumiesz, czym jest mem, nie rozumiesz nawet jego tytułu. Coraz lepiej! A na marginesie - ktoś ci przyznał tytuł wykładni interpretacyjnej memów, czy sam go sobie nadałeś? Albo inaczej: co sprawia, że akurat TWOJA interpretacja memów jest tą jedyną słuszną?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jestem homo_sapiens, na obrazku widze dinozaury smarujace sie maslem orzechowym i nawiazuje to do praw ogorkow kiszonych pod dyktando parlamentu chinskich rozowych sloni. Nie zgadzasz sie? "ktoś ci przyznał tytuł wykładni interpretacyjnej memów, czy sam go sobie nadałeś" "co sprawia, że akurat TWOJA interpretacja memów jest tą jedyną słuszną?" "każdy ma prawo interpretować na swój własny sposób i nikt poza autorem nie wie, co ten miał na myśli.". Tak sie rozmawia z homo_sapiens
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Blagam, HS, nie znizaj sie do demonstracji, jak wyglada "rozmowa" z AE. Kon, jaki jest, kazdy widzi...
@gruzawik - i wcale nie zamierzam. Sam się wystarczająco pogrążył. :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Homo ta twoja psina gruzawik wszedzie za toba lazi, mozesz jej powiedziec w koncu 'do budy'? Kundel ktory czerpie energie z wlazenia innym w d**e i podlizywania sie. I tak jak kiedys porownalem cie homo_sapiens do kaczynskiego to dzis uwazam ze jest to jak najbardziej trafne porownanie. Kaczor tez uwielbia dupowlazow i klakierow
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
czy to zazdrość? kiedy już myślisz, że to było dno, on robi odwiert!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
AE: może i chciałbyś mieć kolegów, ale rozgrywasz to na sposób kaczy właśnie. opierasz się na przesłankach emocjonalnych, a emocji nawet nie usiłujesz kontrolować. publicznie tarzasz się w uaynach, i jestes z tego dumny. posługujesz się wykrzyknikami, wielokrotnością emotikonek, poziom argumentacji, zakres wiedzy, bufonada, kloaczno-bajzlowe skojarzenia i poczucie humoru, uproszczony obraz świata, itp., itd., o jakiejś dojrzałości nie świadczą, a w im póxniejszym wieku biologicznym, tym gorzej.
"mozesz jej powiedziec w koncu 'do budy'?" - mógłbym tobie powiedzieć, bo najwyraźniej tylko taki prostacki język do ciebie trafia. A poza tym podobno "ty osobiscie jego i jego obecnosc tu masz totalnie gdzies". Właśnie widać.
@archenemy Po prostu LOL. Twój poziom myślenia to dno xD I weź tu takiemu tłumacz o co kaman w memie.
Ty tylko patrzysz na własne podwórko? A o świecie to ty kiedyś słyszał????
No bo to na świecie te religie sie ze sobąkłucą. Jedne bardzo krwawo inne mniej. Chodzi o świat a nie o tą stronkę czy polskę xD
Że też komuś z s*dtępem do neta trzeba tłumaczyć tak proste rzeczy JPDL xD Id**ts everuwhere xD
Ateista jak zwykle nie kuma, co się na świecie dzieje, tylko gapi się w ten ekran i czyta parafrazy Manifestu Komunistycznego. Co do reszty, to zdarzały się naparzanki, ale może poza Islamem, wojny religijne są przeszłością. Szczególnie nietrafione jest umieszczanie w tej zadymie pacyfistycznych Świadków Jehowy... Zapytam jeszcze, co z religią ojców światowego komunizmu? Nie wypadało zamieścić?
Co to wogole jest za ateiści przecież ich dogamty padają u podstaw. Przecież jeśli mówią że nie wierzą tzn że liczą się z tym że jest Bóg .Banda przychlastow z tych niewiernych byle pod prąd zakompleksione nie docenione z dzieciństwa tumoki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ateiści nie wierzą i nie liczą na to że jest bóg a ich przekonania to nie dogmaty a fakty ... dogmat to że Maryja była dziewicą wprowadzony przez kościół w 1854 roku wcześniej nie była dziewicą - gdzie sens?
Jakiś buk podyktował 10 przykazań za złamanie których idzie się do piekła. Nie cudzołóż i nie pożądaj żony bliźniego swego. I tem buk hipokryta śmiejąc się uczciwym ludziom w nos, pożąda Maryśkę i robi jej dziecko a z Józka robi rogacza na wieki... Aby z gó**a ukręcić świętość powstała TEOLOGIA - nie nauka ale nurt psychiatryczno-dywagacjo-id**tyczny. Teologia zaczynała od rozmyslań na temat ile diabłów zmieści się na czubku szpilki... A następnie ta pseudonauka szulerów wydała na świat chłopca należącego do hitlerowskiej organizacji o którym siemmówi, że był naukowcem
No nie zjesz przez NICH w spokoju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I żadnej wiedzy nie przyswoisz bo wszystko zakrzyczą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni się napieprzają, bo chcieli ci dyktować co masz jeść, ale nie było konsensusu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby wszyscy byli ateistami to nie byłoby dziś żadnych problemów na świecie. Bo czemu są problemy i wojny? Czemu putin rządzi w Rosji? Bo zapali kilka świeczek i teiści dają mu rządzić. Podobnie PIS-ory w Polsce rządzą. Tam gdzie rządzą idioci tam zawsze jest teizm. Gdyby wszędzie był ateizm to w krajcach muzułmanskich też i nie było by teroryzmu islamskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co prawda większość religi przyczyniła się do zła lub była narzędziem w realizacji zła, jednak nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby wysnuć taki wniosek jak w pierwszym zdaniu tego komentarza. Czy ateiści naprawdę muszą się okazywać kompletnymi ignorantami?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Dalekkk - tu nie mogę się z Tobą zgodzić. Po pierwsze istnieją problemy niezależne od kwestii religijnych, światopoglądowych itp., np. kwestie dostępności zasobów naturalnych (w tym zwykłej wody pitnej) i pożywienia, klęski żywiołowe, problemy ekonomiczne itp. itd. Po drugie są problemy wynikające z ludzkiej psychiki, np. z egoizmu, żądz (władzy, bogactwa, przyjemności), niewiedzy itp. itd. I pewnie jeszcze wiele innych. Ale faktem jest, że religie namnożyły ludzkości problemów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak tak, a społeczeństwa są teraz takie głęboko religijne, a nie dekadenckie, materialistyczne, nihilistyczne, że całe zło tego świata to tylko i wyłącznie z religii wypływa. Ech wy samouwielbiajace się ciemniaczki. Swoją drogą samouwielbienie to chyba też religijność. Typowo ateistyczna zresztą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Alez to dzisiejsze zlo straszne w porownaniu z dokonaniami religii... okropny nihilizm na stos wlecze, a materializm badan zakazuje. Jeszcze ta dekadencka kontrola zycia innych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W żadnym razie. Dzisiejsze zło jest dobre. Morderstwa i gwałty są miodem i mlekiem płynącym ukojeniem niereligijnosci. Zaś wszystkie te dawne, złe naprawdę, wynikały nie z ludzkiej natury najczęściej, tylko z tego że człowiek wierzył. Nawet w czasach biblijnych. Król Dawid wierzący w Boga dlatego zlo wyrządził, że w Boga wierzył, a nie dlatego, że się piękna kobieta na dachu obok kąpała,a chłop się właśnie nudził, choć królem był.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale jakoś jakby mniej tych gwałtów i morderstw, jakby to zmniejszenie brutalności z upadkiem religii się koreluje, przynajmniej czasowo. oczywiście, że to z ludzkiej natury wynika, ale sa kultury mniej lub bardziej akceptujące przemoc, a religia świetnie się sprawdza jako usprawiedliwienie. nihilizm jakby gorzej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nawet to zło systemowe, jak choćby stosy i wyprawy, były wynikiem głębokiej wiary w Boga, który jest miłością, a nie własnych przemyśleń przy frytkach i fonie, że to być nie może? Bo upartych jako kozy żyjących według swoich zasad banować trzeba, a ban wtedy taki właśnie w cenie był?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz to jest niby miłością, ale wtedy nie był jakoś... ta wolta do miłości to też jakby dopiero z upadkiem religijności nastapiła, z bezsiły wynika, a nie przemysleń przy frytach i fonie. mord nazywasz banem? to nie relatywizm aby?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie tak to było, że zawsze ktoś przy stoliku siedział i do własnego rozumu się odwoływał, a co wymyślił i wygodne mu było to maluczkim bijakom sprzedawał? I mógł się nazywać jakkolwiek, i dalej się może nazywać jakkolwiek? Chyba o tym ostatnio Matczak senior mówił, że rozum własny na manowce ludzkość prowadził aż za często.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wciskanie komus kitu mieszasz z uzywaniem wlasnego rozumu? To ateista jakis przbrzydly religie wymyslil so wciskania?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby kit wymyślić i wcisnąć komuś to trzeba rozumu użyć. Bez wątpienia. Ten pierwszy cwaniak co pierwszego naiwniaka spotkał chociażby. Ateista z krwi i kości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateisci Cie oszukuja? Bo chyba jakas religie wyznajesz na ile sie moglem zorientowac...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie sądzę, by ktoś celowo religię jakąś wymyslał za jednym przysięściem fałdów: raczej się tworzyła i przekształcała, jak wiele instytucji społecznych, tak długo, aż początki giną w pomroce dziejów. jak z podatkami. kiedyś może i była uzytecznym płodem ludzkiej wyobraxni raczej, niż rozumu, co i nie dziwi, skoro rozum niewiele miał danych, a wziąć ich nie było skąd. obecnie jest raczej kulą u nogi, gdy tylko osiągnie jakieś znaczące wpływy na prawo, finanse, stosunki społeczne. to pasozyt, tak społeczeństw, jak i umysłu. anachronizm, troglodycea...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy to moje czy wasze opowiastki, jak to pierwsza religia powstała? W zasadzie każdy, kto wymyślał musiał być niewierzący. Wiedział, że nie od Boga, bo sam dla własnej korzyści wykoncypował, ale twierdził, że Bóg wyrzekł. Niekiedy i chory mógłby się zdarzyć, ale ten z kolei nie osiągał by korzyści, schizofrenia mało logiczna w ich osiąganiu jest przecież.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja akurat wierzę w siły dobra i zła. Istnienie jednych i drugich form kultu jako następstwa jest więc dla mnie logiczne na zupełnie innych płaszczyznach niż dla Ciebie. Jest cos jeszcze oprócz błędu człowieka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Wolnowar - "W zasadzie każdy, kto wymyślał musiał być niewierzący. Wiedział, że nie od Boga, bo sam dla własnej korzyści wykoncypował" - tak to jest, jak się przykłada do ludzi pierwotnych współczesną miarę. Nie przyszło Ci do głowy, że ci, którzy wymyślali pierwsze bóstwa typu Słońce, Ogień, Przodków, robili to nie z cynicznej kalkulacji tylko np. naturalnej chęci zrozumienia i wyjaśnienia świata i zachodzących w nim zjawisk, w sytuacji, gdy dzisiejszej wiedzy nie posiadali? To, że Ty wiesz, skąd się bierze piorun, nie znaczy, że ludzie pierwotni wiedzieli i rozumieli. A chcieli rozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homo, piszesz o jakimś zarysie. Kto stworzył piorun? Kto nim rzuca? Tak można by sobie tłumaczyć świat. Jednak my jesteśmy na zupełnie innym etapie przecież. Skoro taki Jezus chociażby był zwykłym poławiaczem galilejskiej ryby lub skrobaczem desek na łoże, to wszystkie te ewangeliczne opowieści o jego nauce, cudach musiał ktoś wymyślić. Ba, to musiał być wręcz spisek, bo autorów bez wątpienia wielu. Każdy kto wymyślał, nie wierzył. Pozwalał tylko, by inni wierzyli i krok po kroku cynicznie tworzył co stworzyć zamierzał. Tak więc, opierając się na waszym rozumowaniu chcąc nie chcąc dochodzimy d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do wniosku, że te wszystkie paskudne i skłócone religie tworzyli ateiści. Na etapie spisywania lub na etapie tworzenia przekazów ustnych później spisanych. Jakkolwiek. Nie żebym ten pogląd osobiście podzielał. To raczej naturalna konsekwencja tego, co twierdzicie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"A czy to moje czy wasze opowiastki, jak to pierwsza religia powstała? W zasadzie każdy, kto wymyślał musiał być niewierzący. Wiedział, że nie od Boga, bo sam dla własnej korzyści wykoncypował" - no to zdecyduj się, o jakim etapie piszesz - pierwszych religii czy Jezusa, którego od pierwszych religii dzielą tysiące lat. "Każdy kto wymyślał, nie wierzył" - błąd. Nie bierzesz w ogóle pod uwagę złożoności ludzkiej psychiki i mechanizmów psychologicznych. Wymyślać mogli też głęboko wierzący, którzy wymyślaniem np. cudów chcieli przydać znaczenia i "mocy" swojemu guru, bogu, bogom itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziś ten mechanizm widać na przykładzie nawiedzonych "uczonych" - kreacjonistów (szczególnie tzw. "młodej Ziemi"), zwolenników teorii wszechświata stacjonarnego czy NIEKTÓRYCH ekologów w latach '70 i '80 XX wieku (Klub Rzymski). Ich wspólna cecha: dogmatyczne przekonanie o swojej racji, prowadzące do naukowej nieuczciwości - fałszowania wyników, manipulacji danymi, faktami czy wypowiedziami innych uczonych, ignorowania wszystkiego w nauce, co niezgodne z ich teorią itp. Na zasadzie: "tak bardzo wierzę w moją rację, że zrobię wszystko, żeby przekonać do niej innych; cel uświęca środki".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym zdaniu, homo, odniosłem się do stwierdzenia Twaina, które później stało się złotą myślą niejednego ateisty, bogato reprezentowaną na wiosze zresztą, iż religia powstała wtedy, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca, nie do przerażenia ludów na widok pioruna. Jako że słowo oszust nawiązuje do celowego cynicznego działania, miałem prawo do takiego wniosku, jak sądzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z pewnością wśród współczesnych kapłanów (dowolnej religii) ten mechanizm też występuje, ale trudno jest ocenić, nie znając dobrze osobnika, czy w danym konkretnym wypadku mamy do czynienia z cynicznym kapłanem ateistą, wciskającym ludziom kit dla własnego interesu czy z kapłanem autentycznie wierzącym, wciskającym kit, w który on sam głęboko wierzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak napisałem, osobiście nie wierzę w tak uproszczoną wersję świata. Co do życzeniowego myślenia w nauce i tego, czy istotnie ci naukowcy, którzy twierdzą, że świat tylko drogą kreacji od tych, którzy twierdzą, że Boga nie ma bo niepotrzebny bardzo się różnią, hmmm. Jakoś to wszystko mi się z religią a nie czystą nauką bardzo kojarzy. Nauka nie potrzebuje się tym zajmować, nie jej kompetencje. A gdy chciejstwo góruje to różne Pitdowny z tego rzeczywiście wychodzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"odniosłem się do stwierdzenia Twaina" - i faktycznie, GDYBY to stwierdzenie było prawdziwe, miałbyś rację, że płynie z tego wniosek, iż religie wymyślili ateiści (w dodatku cyniczni). Ja jednak nie traktuję tych słów dosłownie tylko raczej z przymrużeniem oka. Jak często w wypadku takich sentencji, jest tam dużo uproszczeń, skrótów myślowych, niedopowiedzeń itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc w tym zgodni jesteśmy. Ale co się naszamotalismy, to nasze ;) To piękna rzecz, że ludzie mają idee i są gotowi o nich dyskutować, nawet o nie walczyć. Siłą woli, charakteru mam na myśli, nie kindżałem. Oby to się nie zmieniło, bo już całkiem wyobcowanymi zjadaczami frytek nad smartfonem się staniemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Co do życzeniowego myślenia w nauce..." - właśnie specjalnie napisałem o tzw. kreacjonistach młodej Ziemi (którzy wierzą, że świat ma 6-10 tysięcy lat, bo tyle wyliczyli z Biblii), żeby nie wchodzić na grząski grunt ogólnej debaty kreacjonizm vs ewolucjonizm - bo choć mam wyrobione zdanie, to nie mam zamiaru otwierać tu nowego frontu. Za to chyba możemy się zgodzić, że kreacjonizm "młodoziemny" jest tak sprzeczny z wieloma dziedzinami nauki, iż należy uznać go za wierzenia (z których się bezpośrednio wywodzi) a nie koncepcję naukową.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"To piękna rzecz..." - więc w tym też jesteśmy zgodni. Miło podyskutować na poziomie. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kreacjonizm "staroziemny" w ogóle potrzebny z kolei nikomu do niczego nie jest, bo pytanie w ewolucji brzmi raczej: co tak wolno, u licha? a wolno, bo meandrami, a nie na żaden cel skierowane, tylko doraźną potrzebą. skoro nigdzie na jednorożce nie trafiono, to można spokojnie załozyć, że ich nie ma, szczególnie, że poświęcono wiele czasu na poszukiwania, niekiedy jakby w trzewiach bliźnich również. tymczasem kreacjonizm nie jest w stanie zaoferować niczego niesprzecznego z tak ugruntowanymi dziedzinami jak fizyka rozpadu promieniotwórczego. także róznica spora.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety, Wolnowar szybko traci panowanie nad sobą, czy na skutek pytań, czy róznic światopoglądowych, także chyba jestem winien HS podziękowania :) schizofrenik zysków czerpac nie musi, jako fałszywy prorok, ale różni przyboczni już tak, i to głęboko wierząc, ze czynią słusznie. ludzki umysł zezwala na takie dwójmyslenie bez problemów. budowanie teorii antropologicznych na bon motach-ryzykowna sprawa. zapewne też ateizm sam w sobie przed zwykłą ludzką głupotą nie chroni, jedynie przed niezwykłą i nadnaturalną w swych domniemanych początkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w zasadzie, będąc identyfikowanym jako ateista (ale nie aunikornista, czemu?), powinienem się chyba czuć dotkniety po ciemniaczkach, a nie udało mi się jeszcze zrozumieć, dlaczego ateizm został skojarzony z samouwielbieniem jakimś, a nie pokorą, wobec świata o kosmos cały bardziej złozonego i zachwycającego, niż dowolna wizja religijna. dlaczego z samouwielbieniem nie ma się kojarzyć selekcja faktów, byle nie obalić wizji wiary? hołubienie poglądu, bo miły, a nie bo jakby lepiej udokumentowany? masz jakiś pogląd, czy to samouwielbienie, czy musi spełniać jakieś warunki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie by tak bylo, ale w realu to raczej zgodnie probuja zabrac ateizmowi telefon i miske...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... a potem zamordować go za "niemoralny" strój albo za bycie ateistą. Już sam fakt bycia ateistą jest wyjątkowo perfidną obrazą uczuć religijnych bogobojnych wyznawców, za którą należy się kamienowanie, stos lub ścięcie bezbożnego łba - zależnie od regionu i lokalnej tradycji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Już sam fakt bycia ateistą jest wyjątkowo perfidną obrazą uczuć religijnych". Normalnie ludzie kiedy uderza sie w glowe do tego stopnia ze majacza to wysyla sie ich do szpitala, a nie przed komputer by mogli sie wypowiadac na potralach internetowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To czego nie zrozumiałeś TYM RAZEM? Tekstu pisanego pół żartem, pół serio? A gdzie się wysyła kogoś, kto publicznie okazuje zainteresowanie zawartością mojego odbytu (ArchEnemy - 2023-01-08 13:46:59)?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
homo_sapiens fajne masz zarciki, takie nawiazujace do mordowania innych ludzi. To nie twoj pierwszy wpis w tym stylu wiec chyba cos jest na rzeczy. Moglbym to zglosic, ale byscie sie posmieli w pokuraturze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie się wysyła kogoś, kto publicznie okazuje zainteresowanie zawartością mojego odbytu" - prosze cie zebys nie wrzucal na tym portalu swoich kart medycznych z ktorych jasno wynika ze lubisz ostra penetracje od tylu a ty to odbierasz jako moje zainteresowanie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HS odpusc prymitywowi, to chyba takie zaloty...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ależ proszę cię, zgłoś to! "(...) to odbierasz jako moje zainteresowanie?" Sam fakt zajścia w twoim mózgu procesów myślowych (umownie nazywając je "myślowymi"), które doprowadziły z punktu A - wstawki umieszczonej przez JohT na temat jakiejś karty medycznej o zawartości czyjegoś odbytu, do punktu B - połączenia tego odbytu wraz z zawartością z MOJĄ skromną osobą, jest BARDZO znamienny i mówi wiele na temat twojej mentalności. W końcu musiałeś to jakoś skojarzyć: wstawka - odbyt -ja. Musiałeś o tym pomyśleć, może nawet wyobrazić to sobie. Tak, ZAINTERESOWANIE - bez dwóch zdań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@gruzawik - ja też o tym pomyślałem, szczególnie w kontekście tego, że pisał mi kiedyś, w jakich okolicznościach, według jego wyobraźni, "walę gruchę" i "spuszczam się". A teraz okazało się, że widząc jakąś wstawkę o odbycie, od razu pomyślał o mnie i o MOIM odbycie. W tamtym wątku odpisałem mu, ale dopiero po paru dniach na niego trafiłem, więc powtórzę tutaj: ArchEnemy - nie jestem zainteresowany twoimi zalotami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"fajne masz zarciki, takie nawiazujace do mordowania innych ludzi" - no popatrz! Człowiek ciągle uczy się czegoś nowego, a ty poznasz dziś AŻ DWA nowe określenia: "czarna komedia" i "czarny humor" (wygooglanie lub znalezienie w słowniku zostawiam już tobie).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zainteresowanie? mania prześladowcza. wyjątkowy pokaz chyba niedojrzałości, prócz chamstwa, prawdziwa jazda figurowa. nie mogłem uwierzyć w taką kompromitację, ale prezenty się trafiają w zyciu. teraz jakby już tylko do tego się ogranicza: cytat i chyba autodeskrypcja, bo trudno to argumentacją nazwać przecież. AE jest też zwolennikiem wysyłania ludzi którzy mu się nie podobają na przymusowe leczenie psychiatryczne, dobrze, że za wiarę w czarownice nikt go wysyłać nie zamierza, póki nie zagraża komuś/czemuś. ciekawe, w co się stuknął... w szafkę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"od razu pomyślał o mnie i o MOIM odbycie" Zes sie rozmarzyl, gruzawik od obciagania ci juz nie wystarcza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i po tym symbolicznym akcie samobójstwa w dyskusji nie ma już chyba potrzeby kopać trupa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dołączył do grona bałwanków... 8> swoją drogą: co sprawia, że osobnik posługujący się takim językiem jakoś bez żenady wypowiada się, było nie było, publicznie, dostarczając wątpliwej (przyznajmy) jakosci rozrywki? czy będzie usuwał ze sromem na twarzy, czy zmieni konto znowu? czy tylko zniknie na tydzień?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja usuwam swoje komentarze? Ktore niby? "zmieni konto znowu" - ja zmienilem konto? To ile ich bylo i jakie, chetnie sie dowiem. Tak! nie ma mnie tydzien poniewaz bylo mi wstyd za moj ostatni wpis. Ty sie gruzawik lecz na nogi bo na mozg dawno juz za pozno. Ciekawym jest ze notujesz ile mnie nie bylo itd, bo ja osobiscie ciebie i twoja obecnosc tu mam totalnie gdzies. Jak nudne i zalosne musisz miec zycie skoro twoj czas zajmuja takie banaly
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
długo się będziesz wstydził teraz? masz dostęp do komentarzy, jest taki krótki, opisujący własnie, za co się wstydziłeś, o resztach przyzwoitości kołaczących, na temat właśnie usunietego popisu. na odpowiedź w dyskusji liczę, nie porzucając nadziei na rozrywkę przy tym :) trochę sobie tym liczeniem pochlebiasz, tak strzeliłem... dobrze, że tobie nie zajmują czasu takie banały. ja uwielbiam czyjeś wnioski na temat życia, jakie prowadzę:) kontynuuj, proszę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co do kont: pytanie pogrążająco-wyciagające: czy Darwina "O powstawaniu..." jest pracą naukową stosującą się również do naszego gatunku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konkrety, ktore komentarze? jaka dyskusja? Co ty bredzisz z tym pogrążająco-wyciagające i Darwinem? bo za cholere nie potrafie zozumiec tego belkotu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@gruzawik - AE: "bo ja osobiscie ciebie i twoja obecnosc tu mam totalnie gdzies" - a to coś nowego. Do tej pory AE ciągle skarżył się na to, że komentujesz jego komentarze, co mu bardzo nie w smak było, jak również narzekał na to, że go minusujesz (nie wnikam, czy w sposób faktyczny lub urojony). A tu nagle ni z tego, ni z owego "ma gdzieś Twoją obecność tu". :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki trzeba miec iloraz inteligencji by nie odrozniac aktywnosci w stosunku do jednej osoby do aktywnosci ogolem na calym portalu? To tez cie przeasta homo_sapiens? Gruzawik monituruje cala moja aktywnosc na tej stronie: typu ile mnie nie bylo, ile kont mialem (LOL), jakie wpisy usuwalem itd. Ja go tylko prosilem by nie sral pod kazdym moim wpisem, co do minusowania stwierdzilem ze dostaje zawsze od gruzawika (z 2 kont conajmniej), ale ogolnie to mam to gdzies-widac tego tez nie zrozumiales. Ty z kolei sprawdasz ile dokladnie plusow dostaje pod jakim postem. Jprle, co za zalosni ludzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mania przesladowcza...plus chyba dwubiegunowosc: ten zly, i ten fascynujacy w pewnym za(d)kresie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Jaki trzeba mieć iloraz inteligencji by nie" rozumieć, że gdy ma się czyjąś obecność na publicznym forum "totalnie gdzieś", to również ma się gdzieś komentarze tej osoby i wystawiane przez nią oceny? Skargi, narzekania i apele do tej osoby, by więcej nie komentowała twoich komentarzy są ewidentnym DOWODEM, że nie tylko nie masz go ani jego obecności tu "totalnie gdzieś", ale - wręcz przeciwnie - że on i jego obecność tu bardzo cię mierzi, czemu nie raz dawałeś upust w chamski i prymitywny sposób.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jprdle, ten dalej nie pojmuje. Tak dlugo jak komentarze odnosza sie do mojej osoby i moich wpisow to de facto ma znaczenie, nikle bo to de**l ale ma. Itak wlasciwie z kazda osoba. Nie ma natomiast DLA MNIE zadnego znaczenia(i tu przeczytaj uwaznie i powoli)co on robi poza tym: ile go nie bylo na stronie, ile mial kont, ile plusow/minusow itd, ktore komentarze usuwal itd - gruzawik na biezaco monitoruje te dane a propo mojej osoby. Czujesz ta roznice? Pojales? bo chyba jasniej juz nie mozna. Homo powaznie, rozmowa z toba przypomina rozmowe ta z dzieckiem z downem ktoremu cos nie styka pod kopul
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zauwaz ze na wiekszosc komentarzy gruawika po prostu nie odpisuje. Pieprzy takie glupoty ze czlowiekowi nie chce sie poprostu na to odpisywac. Z toba podobnie, choc ty w przeciwienstwie do swojej dziw.i potraisz poprawnie zlozyc zdanie, choc czasami tez odpuszczam kiedy (przykladowo) dales popis swojej niewiedzy na temat dekoherencji kwantowej, berdzac trzy po trzy kompletnie nie majac pojecia czym jest. Po prostu zrobilo mi sie ciebie zal (powaznie) i juz nie jechalem po tobie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A najlepsze i to mnie chyba bawi najbardziej: kiedu postanawiam juz dalej nie kntynuowac tej jalowej i bezceowej rozmowy z wami, nagle oglaszacie ZWYCIESTWO :D:D:D:D:D. gruzawik cos wtedy pisze 'ze somem na twarzy...' i tobie tez stoi z radosci co dajesz upust w swoim ostatnim komentarzu podsumowujacym twoja 'zwycieska' walke z AE. Nie wiem ile macie lat ale mentalnie dalbym wam max 13. Gruzawik to chyba wciaz z mamusia mieszka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta, czasem się nudzę, i szukam rozrywki. kopanie trola bawi mnie, fajnie kwiczy. kiedy coś o sobie twierdzisz, to mozna to łatwo sprawdzić, i tyle. nieraz komentarze AE są zabawniejsze od memów: pierwszy komentarz i sam się odnosi do osoby WYŁĄCZNIE, bez meritum żadnego, ale kiedy takie zachowanie skomentować, to urazon wiece, pą hrabia. przechodzi po chwili do języka rynsztokowego, współbieznie już z mysleniem tzw., już bez lukru kultury. potem się trochę powstydzi, i mozna znów. wstępny test na inteligencję AE oblewa, gdy zdanie inaczej złozyć, niż w podstawówce pani kazała. bez zaskoczeń...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
konkretnie ten komentarz w tej dyskusji, której się przez tydzień wstydziłeś. dokładnie ten.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ech, i znowu wielkie zdziwienie, że go nie rozumieją, bo nie potrafi się wysłowić. Tradycyjnie. Miałem się jakoś merytorycznie odnieść, ale po tym "ty w przeciwienstwie do swojej dziw.i" oraz kolejnych fantazjach na temat mojego penisa w stanie wzwodu (już nie zawartości mojego odbytu?) tak się uchachałem, że już mi się nie chce. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko jedna uwaga na koniec: pod względem wiedzy z biologii i medycyny oraz inteligencji i kultury nie dorastasz gruzawikowi do pięt. I prawdopodobnie jesteś tego całkowicie świadomy - dlatego tak bardzo drażni cię jego aktywność, gdyż na jego tle widzisz wyraźnie swoją umysłową nędzę. Ale z drugiej strony jest równie prawdopodobne, że twoja megalomania nie pozwala ci tego dostrzec i drażni cię on samym kwestionowaniem twojej iluzji nieomylności. Chociaż w sumie... co za różnica?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdize sa Zydzi, pominales swiadomie czy oni tu nie pasuja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stoją z boku i rozmyślają ile na tych pajacach można zarobić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Albert - porównaj sobie ilość żydów z ilością katolików, prawosławnych, protestantów (powinni być zamiast jehowców) i muzułmanów. Może zrozumiesz. Liczby do wygooglania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam sobie policz, Zydzi zawsze sa w pierwszej trojce bo nie wazne ilu ich jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze nie musisz nic liczyć tylko porównać kilka liczb. OK, rozumiem, że to za trudne. Po drugie ja nie muszę tego robić, bo już to robiłem i stąd wiem, jaki jest wynik porównania. Po trzecie zadałeś pytanie, a ja ci napisałem, jak możesz sam znaleźć odpowiedź. Twoją reakcję: "sam sobie policz" w tym kontekście należy czytać: "jestem nie tylko ruskim trollem, ale wyjątkowo tępym ruskim trollem".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to głupi mem...mnie jako ateiste atakuja katoe i mnie okradaja..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak przy okazji zaraz wszyscy razem zaczną napierdala..ć ateistę i krzyczeć, że atakuje ich wiarę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomniałeś dodać, że to są owoce z jednego drzewa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Muzulmanie, katolicy, jehowi ze soba walcza/kloca sie? A to cos nowego. Odkad jestem na tym portalu nie widzialem jeszcze ani jednej wstawki od katolika atakujacego np muzulmanina itd. Za to przynajmniej kilka wrzut dziennie od ateistow wszczynajacych go**oburze na temat innych religii (glownie kosciola katolickiego i bibli). Tak wiec obrazek ma niewiele wspolnego z rzeczywistoscia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No bo przecież wstawki na Wiocha.pl są miarodajnym obrazem rzeczywistości. Nie wypowiedzi katolickich hierarchów, nie działania władzy, w tym prokuratury, będącej w sojuszu z Kościołem, nie stanowione prawo w sejmie pod dyktando kleru, w końcu nie wojny i prześladowania religijne obecne często w historii, a nawet dzisiaj w różnych częściach świata. Nie, to nie oddaje rzeczywistości. Rzeczywistość oddają wstawki na Wiocha.pl. Ciekawe, czy na Pudelku też?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedna poprawka: to nie są wstawki ateistów, tylko opłaconych trolli, chodzi dyskredytacje kościoła w celu osłabienia więzi społecznych...długofalowa, celowa akcja rozpier.dalania Polski (ja żeby daleko nie szukać jestem ateistą nie należącym do żadnego związku wyznaniowego, ale znam rolę religii w społeczeństwie i nie prokuruję durnych wstawek; fakt, że kościół jest zdegenerowaną instytucją - to osobna kwestia)...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@kocur - czy kraje, w których Kościół (czy inna instytucja religijna) nie ma tak dużych wpływów jak w Polsce (np. w Czechach, Francji, od niedawna w Irlandii itp.) też są "rozpier.dolone", a więzi społeczne w nich osłabione? Nie napisałeś tego wprost, ale pewnie twierdzisz, że wpływ tej "zdegenerowanej instytucji" na społeczeństwo jest zbawienny? A ludzie piszący w PRL na murach hasła przeciw władzy "ludowej" to też były "opłacane trolle" "rozpier.dalające Polskę" i "osłabiające więzi społeczne"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
homo_sapiens wez ty czlowieku spojrz na obrazek na to co przedstawia, przeczytaj moj wpis i spojrz na niego jeszcze raz. Gdzies ty na na nim zauwazyl katolickich hierarchow i przesladowania religijne (ty wogole potrafisz ogarnac do jakich czasow nawiazuje)???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@AE - spojrzałem, przeczytałem i spojrzałem jeszcze raz. I nie mogę się nadziwić, że tak id**tyczny komentarz napisałeś (a w zasadzie oba, ale tu mam na myśli ten z 10:24:13). Chociaż, gdy spojrzeć na całokształt twojej twórczości, to zdziwienie znika. Obrazek podpisany "świat na jednym obrazku", nie "Wiocha na jednym obrazku". "Muzulmanie, katolicy, jehowi ze soba walcza/kloca sie?" - odpowiedziałeś przecząco na podstawie analizy wstawek na Wiocha.pl. Kurtyna!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
świat na jednym obrazku" - Powiedzmy, bo to subiektywne spojrzenie (dla mnie bardzo zaklamane o czym wspomnialem w pierwszym komentarzu). ALE jakby nie patrzec, obrazek nie przedstawia ani hierarchow koscielnych ani przesladowan, nawet wogole do tego nie nawiazuje. DObra rada: wroc do podstawowki bo zdaje sie tam uczy sie male dzieci jak interpretowac to co dana ilustracja przedstawia i do czego nawiazuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no do czego nawiązuje? na obrazku mają się zapalniczkami podpalać i dźgać widelcami, czy o co chodzi? ale tam: AE jaki dumny był z myslenia nieszablonowego w dziedzinie immunologii, a teraz każe sobie zformatowac sposób interpretacji mema...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"wroc do podstawowki bo zdaje sie tam uczy sie male dzieci jak interpretowac to co dana ilustracja przedstawia i do czego nawiazuje" - faktycznie w podstawówce uczono mnie na polskim interpretacji utworów na zasadzie "co autor miał na myśli". W szkole średniej natomiast powtarzano wielokrotnie (na przykładzie choćby "Ferdydurke"), że to podejście absurdalne, bo każdy ma prawo interpretować na swój własny sposób i nikt poza autorem nie wie, co ten miał na myśli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiesz, czym jest interpretacja, nie rozumiesz, czym jest mem, nie rozumiesz nawet jego tytułu. Coraz lepiej! A na marginesie - ktoś ci przyznał tytuł wykładni interpretacyjnej memów, czy sam go sobie nadałeś? Albo inaczej: co sprawia, że akurat TWOJA interpretacja memów jest tą jedyną słuszną?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem homo_sapiens, na obrazku widze dinozaury smarujace sie maslem orzechowym i nawiazuje to do praw ogorkow kiszonych pod dyktando parlamentu chinskich rozowych sloni. Nie zgadzasz sie? "ktoś ci przyznał tytuł wykładni interpretacyjnej memów, czy sam go sobie nadałeś" "co sprawia, że akurat TWOJA interpretacja memów jest tą jedyną słuszną?" "każdy ma prawo interpretować na swój własny sposób i nikt poza autorem nie wie, co ten miał na myśli.". Tak sie rozmawia z homo_sapiens
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blagam, HS, nie znizaj sie do demonstracji, jak wyglada "rozmowa" z AE. Kon, jaki jest, kazdy widzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@gruzawik - i wcale nie zamierzam. Sam się wystarczająco pogrążył. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homo ta twoja psina gruzawik wszedzie za toba lazi, mozesz jej powiedziec w koncu 'do budy'? Kundel ktory czerpie energie z wlazenia innym w d**e i podlizywania sie. I tak jak kiedys porownalem cie homo_sapiens do kaczynskiego to dzis uwazam ze jest to jak najbardziej trafne porownanie. Kaczor tez uwielbia dupowlazow i klakierow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy to zazdrość? kiedy już myślisz, że to było dno, on robi odwiert!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AE: może i chciałbyś mieć kolegów, ale rozgrywasz to na sposób kaczy właśnie. opierasz się na przesłankach emocjonalnych, a emocji nawet nie usiłujesz kontrolować. publicznie tarzasz się w uaynach, i jestes z tego dumny. posługujesz się wykrzyknikami, wielokrotnością emotikonek, poziom argumentacji, zakres wiedzy, bufonada, kloaczno-bajzlowe skojarzenia i poczucie humoru, uproszczony obraz świata, itp., itd., o jakiejś dojrzałości nie świadczą, a w im póxniejszym wieku biologicznym, tym gorzej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"mozesz jej powiedziec w koncu 'do budy'?" - mógłbym tobie powiedzieć, bo najwyraźniej tylko taki prostacki język do ciebie trafia. A poza tym podobno "ty osobiscie jego i jego obecnosc tu masz totalnie gdzies". Właśnie widać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@archenemy Po prostu LOL. Twój poziom myślenia to dno xD I weź tu takiemu tłumacz o co kaman w memie. Ty tylko patrzysz na własne podwórko? A o świecie to ty kiedyś słyszał???? No bo to na świecie te religie sie ze sobąkłucą. Jedne bardzo krwawo inne mniej. Chodzi o świat a nie o tą stronkę czy polskę xD Że też komuś z s*dtępem do neta trzeba tłumaczyć tak proste rzeczy JPDL xD Id**ts everuwhere xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście Żydzi nie mordują już Palestyńczyków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateista jak zwykle nie kuma, co się na świecie dzieje, tylko gapi się w ten ekran i czyta parafrazy Manifestu Komunistycznego. Co do reszty, to zdarzały się naparzanki, ale może poza Islamem, wojny religijne są przeszłością. Szczególnie nietrafione jest umieszczanie w tej zadymie pacyfistycznych Świadków Jehowy... Zapytam jeszcze, co z religią ojców światowego komunizmu? Nie wypadało zamieścić?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiedziałem że będzie burza ale takiej nie przewidziałem , osobiście to sądzę że niektóre wpisy są prosto z odziału psychiatrycznego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to wogole jest za ateiści przecież ich dogamty padają u podstaw. Przecież jeśli mówią że nie wierzą tzn że liczą się z tym że jest Bóg .Banda przychlastow z tych niewiernych byle pod prąd zakompleksione nie docenione z dzieciństwa tumoki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ateiści nie wierzą i nie liczą na to że jest bóg a ich przekonania to nie dogmaty a fakty ... dogmat to że Maryja była dziewicą wprowadzony przez kościół w 1854 roku wcześniej nie była dziewicą - gdzie sens?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś buk podyktował 10 przykazań za złamanie których idzie się do piekła. Nie cudzołóż i nie pożądaj żony bliźniego swego. I tem buk hipokryta śmiejąc się uczciwym ludziom w nos, pożąda Maryśkę i robi jej dziecko a z Józka robi rogacza na wieki... Aby z gó**a ukręcić świętość powstała TEOLOGIA - nie nauka ale nurt psychiatryczno-dywagacjo-id**tyczny. Teologia zaczynała od rozmyslań na temat ile diabłów zmieści się na czubku szpilki... A następnie ta pseudonauka szulerów wydała na świat chłopca należącego do hitlerowskiej organizacji o którym siemmówi, że był naukowcem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj nie do końca ateista bo modli się do makaronu więc chyba jakiś od potworka tylko durszlaka zapomniał :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapomnieli o protestantach i ich odłamach luteranach babtystach ewangelikach mormonach zielonoświątkowcach i scjentologach reptilianie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane