To był jeden z nielicznych wyjątków wśród księży. I nie chodzi tylko o stosunek do Owsiaka, ale o całokształt tego, co robił dla ludzi i co sobą reprezentował. Można by wręcz powiedzieć, że był całkowitym zaprzeczeniem kleru, któremu tylko w głowie władza, pieniądze i ministranci.
To był jeden z nielicznych wyjątków wśród księży. I nie chodzi tylko o stosunek do Owsiaka, ale o całokształt tego, co robił dla ludzi i co sobą reprezentował. Można by wręcz powiedzieć, że był całkowitym zaprzeczeniem kleru, któremu tylko w głowie władza, pieniądze i ministranci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dla Ciebie to wiocha, przebrzydły katolu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu kobieto muszę przyznać i rację ,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jaja ale jaja na minusie jedziemy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To był gość, serio..... Myślę, że w ich ( z Owsiakiem ) kotle, w piekle, ciężko byłoby kupić miejsce :)))), ale chciałbym tam się kiedyś znaleźć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz co przeżywać... patrz ile ja mam minusów i żyję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane