Rzeczywiście wiocha pisać takie głupoty, tutaj admini nie zawinili. Ja nie wiem jak wygląda Pan Jezus, autor wstawki pewnie widział to liżę siuśki. Ale takie zachowanie to podchodzi pod bałwochwalstwo.Pozdrawiam wszystkich nieprzyjaciół kościoła. Sam patrzę krytycznie na wiele spraw.
"Sam patrzę krytycznie na wiele spraw" - takie słowa to też wasza ściema dla pospólstwa. Patrzenie krytyczne wyklucza się z doktrynami fałszu jak katolicyzm czy marksizm. Zresztą jak byś mówił prawdę, to byś chyba nie tytułował fikcyjnego bohatera literackiego per "Pan" z wielkiej litery.
To nawet nie są podobizny Jezusa, czy Maryji, bo wątpię, żeby w tamtych czasach ludzie na bliskim wschodzie wyglądali tak jak to przedstawia kościół, jak już, to jakieś przypadkowe osoby, które pozowały i teraz cała ta wiara opiera się na kłamstwie tak naprawdę...
Są tacy którzy jak sie budzą już hejtuja i nienawidzą wszystkich myślących i żyjących inaczej a sami oczekują szacunku do swojej ideologi LGBT+xyz to tak zwani ludzie lewej strony, pełni zakłamania np. Z jednej strony Pani mówi ze tylko samochody elektryki bo środowisko itp a na drugi dzień leci do Tajlandii na urlop samolotem emitując giga zanieczyszczenia. I tak jest z lewakami zawsze. Byle skłamać i wyobrażać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
roni patolu może jakieś przykłady ? ale wiesz nie porównuj wszystkich wierzących do swojej rodziny, nie każdy jest aż tak głupi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@mar_mir proszę, dla mnie Pan Jezus jest bardziej realny niż Pan Pani mar-mir, (bo to nigdy nie wiadomo). Co prawda wiesz ze pisze się z "Wielką litera", a nie z dużej litery, ale Twój problem leży gdzie indziej. Pozdrawiam.
Moje problemy leżą gdzie indziej niż Twoje. Na szczęście. Twoje łatwo rozwiązać wzmożoną nauką, ewentualnie farmakologią. Jak już ten Twój realny, zmyślony bohater zniknie, to wreszcie wstaniesz z kolan. Trzymam kciuki.
A skąd ci całuśnicy wiedzą jak wygląda Jezus czy Maryja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to całkiem proste. No ten Jezus to ma koronę cierniową i brodę, a Maryja ma oczy skierowane do nieba i ręce złożone do modlitwy. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to skąd? - z plamy moczu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzeczywiście wiocha pisać takie głupoty, tutaj admini nie zawinili. Ja nie wiem jak wygląda Pan Jezus, autor wstawki pewnie widział to liżę siuśki. Ale takie zachowanie to podchodzi pod bałwochwalstwo.Pozdrawiam wszystkich nieprzyjaciół kościoła. Sam patrzę krytycznie na wiele spraw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Sam patrzę krytycznie na wiele spraw" - takie słowa to też wasza ściema dla pospólstwa. Patrzenie krytyczne wyklucza się z doktrynami fałszu jak katolicyzm czy marksizm. Zresztą jak byś mówił prawdę, to byś chyba nie tytułował fikcyjnego bohatera literackiego per "Pan" z wielkiej litery.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nawet nie są podobizny Jezusa, czy Maryji, bo wątpię, żeby w tamtych czasach ludzie na bliskim wschodzie wyglądali tak jak to przedstawia kościół, jak już, to jakieś przypadkowe osoby, które pozowały i teraz cała ta wiara opiera się na kłamstwie tak naprawdę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są tacy którzy jak sie budzą już hejtuja i nienawidzą wszystkich myślących i żyjących inaczej a sami oczekują szacunku do swojej ideologi LGBT+xyz to tak zwani ludzie lewej strony, pełni zakłamania np. Z jednej strony Pani mówi ze tylko samochody elektryki bo środowisko itp a na drugi dzień leci do Tajlandii na urlop samolotem emitując giga zanieczyszczenia. I tak jest z lewakami zawsze. Byle skłamać i wyobrażać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
roni patolu może jakieś przykłady ? ale wiesz nie porównuj wszystkich wierzących do swojej rodziny, nie każdy jest aż tak głupi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@mar_mir proszę, dla mnie Pan Jezus jest bardziej realny niż Pan Pani mar-mir, (bo to nigdy nie wiadomo). Co prawda wiesz ze pisze się z "Wielką litera", a nie z dużej litery, ale Twój problem leży gdzie indziej. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moje problemy leżą gdzie indziej niż Twoje. Na szczęście. Twoje łatwo rozwiązać wzmożoną nauką, ewentualnie farmakologią. Jak już ten Twój realny, zmyślony bohater zniknie, to wreszcie wstaniesz z kolan. Trzymam kciuki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Roni katolu, zrób jakaś normalna wstawke.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane