No właśnie, kto będzie uczył ? Łacina to przepiękny klasyczny język, matka języków europejskich. Wywodzą się z niej francuski, hiszpański, włoski i rumuński, miała bardzo znaczący wpływ na ewolucję języków germańskich i słowiańskich, a nawet ugrofińskich. Na pewno warto uczyć się łaciny, z bardzo wielu powodów. Dlatego nie uważam nauki tego języka za zły pomysł, o ile nie wplecie się między sylaby ideologii i religii.
Zgadzam się. Problem w tym, że to KOLEJNY przedmiot, a w ostatnich latach tych przedmiotów trochę w szkole przybyło (informatyka, ekonomia, wdżwr, wos, edb). Są też inne ciekawe przedmioty jak filozofia czy religioznawstwo, ale nie da się władować do programów wszystkiego... szczególnie, że program zawiera tak "ważne" pozycje jak muzyka, plastyka czy RELIGIA (mogę jeszcze zrozumieć muzykę i plastykę w klasach 1-3).
@zoltarxx Skoro to pomysł Czarnka, to raczej pytanie o to kto będzie uczył łaciny, jest retoryczne... Przecież wiadomo, że ksiądz. Najpewniej na podstawie przedsoborowych podręczników dla ministrantów...
Za rudego, niemieckiego, ujadającego, parszywego, zdradzieckiego psa jedynym językiem do wyboru był niemiecki, a nauczany był metodą „na bicz”, w dodatku męczono całe rodziny. Nie umiesz? Więc twoja matka jedzie na szparagi, niech się pakuje! Do dziś nie podano oficjalnych statystyk ile osób przymusowo wywieziono do nazilandii
mugol.sr - to skrót od senior? Bardzo niedobrze, bo oznacza to że istnieje tez mugol.jr, czyli twoja głupota nie wymrze wraz z tobą. A może to skrót od srania? Bo wysrałeś z siebie takie id**tyzmy, że aż przykro czytać.
Co za bzdura. Ciągle mam wrażenie, że polska szkoła jest nastawiona na kształcenie przyszłych nauczycieli. Łacina... no dobrze... dla przyszłego językoznawcy, księdza albo filologa jest ok ale na co to przeciętnemu człowiekowi.
Angielski pozwala na dogadanie się na prawie na całym świecie. Zawsze można dorzucić do tego wybrany język albo 2 jeśli ktoś ma na to ochotę, ciągnie go w jakimś kierunku albo ma blisko do granicy. Niemiecki, czeski, słowacki, hiszpański i ukraiński/rosyjski są w dzisiejszych warunkach całkiem niezłym wyborem... może nawet mandaryński ale to bardziej na przyszłość;)
I chyba najważniejsze: w polskiej szkole zamiast uczyć ludzi w sposób, który pozwala na dogadać się z obcokrajowcem, wiecznie tłucze się gramatykę... Co z tego, że człowiek zna 12 czy 16 czasów w angielskim jeśli w żaden sposób nie pozwala mu to na dogadanie się np. z pracownikiem stacji benzynowej w Austrii :)
Lepiej człowiek można wyjść na przerobieniu i przesłuchaniu z 10-20 razy kursów multimedialnych dostępnych w każdym empik-u typu "Angielski. Krok po kroku" niż stracić minimum 12 lat (podstawówka + liceum) na kucie kilku podstawowych zwrotów i gramatyki.
Lepiej można wyjść na przerobieniu i przesłuchaniu z 10-20 razy kursów multimedialnych dostępnych w każdym empik-u typu "Angielski. Krok po kroku" niż stracić minimum 12 lat (podstawówka + liceum) na kucie kilku podstawowych zwrotów i tej przeklętej gramatyki.
No właśnie, kto będzie uczył ? Łacina to przepiękny klasyczny język, matka języków europejskich. Wywodzą się z niej francuski, hiszpański, włoski i rumuński, miała bardzo znaczący wpływ na ewolucję języków germańskich i słowiańskich, a nawet ugrofińskich. Na pewno warto uczyć się łaciny, z bardzo wielu powodów. Dlatego nie uważam nauki tego języka za zły pomysł, o ile nie wplecie się między sylaby ideologii i religii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się. Problem w tym, że to KOLEJNY przedmiot, a w ostatnich latach tych przedmiotów trochę w szkole przybyło (informatyka, ekonomia, wdżwr, wos, edb). Są też inne ciekawe przedmioty jak filozofia czy religioznawstwo, ale nie da się władować do programów wszystkiego... szczególnie, że program zawiera tak "ważne" pozycje jak muzyka, plastyka czy RELIGIA (mogę jeszcze zrozumieć muzykę i plastykę w klasach 1-3).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak macie za łatwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@zoltarxx Skoro to pomysł Czarnka, to raczej pytanie o to kto będzie uczył łaciny, jest retoryczne... Przecież wiadomo, że ksiądz. Najpewniej na podstawie przedsoborowych podręczników dla ministrantów...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sursum Corda, może się uda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znajomość łaciny w liturgii przedsoborowej to w końcu bardzo ważna rzecz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie będzie nie ma obaw. Takiej łaciny nie kościelnej, zwyczajnie nikt nie umie, nie będzie nauczycieli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idzie właśnie o to że koloratkowi go znają i dalej będą kosić .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednymi dzwiami się ich zaczyna wyrzucać a oni włażą drugimi .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za rudego, niemieckiego, ujadającego, parszywego, zdradzieckiego psa jedynym językiem do wyboru był niemiecki, a nauczany był metodą „na bicz”, w dodatku męczono całe rodziny. Nie umiesz? Więc twoja matka jedzie na szparagi, niech się pakuje! Do dziś nie podano oficjalnych statystyk ile osób przymusowo wywieziono do nazilandii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chlopie, opanuj sie. Ted pisowski jad juz ci mozg zalewa. Idz sie leczyc bo zrobisz sobie albo komus krzywde
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mugol.sr - to skrót od senior? Bardzo niedobrze, bo oznacza to że istnieje tez mugol.jr, czyli twoja głupota nie wymrze wraz z tobą. A może to skrót od srania? Bo wysrałeś z siebie takie id**tyzmy, że aż przykro czytać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Niemczech w niektorych gimnazjach jest lacina do wyboru. Jesli jest to nadal wybor, a nie przymus, to spoko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za bzdura. Ciągle mam wrażenie, że polska szkoła jest nastawiona na kształcenie przyszłych nauczycieli. Łacina... no dobrze... dla przyszłego językoznawcy, księdza albo filologa jest ok ale na co to przeciętnemu człowiekowi. Angielski pozwala na dogadanie się na prawie na całym świecie. Zawsze można dorzucić do tego wybrany język albo 2 jeśli ktoś ma na to ochotę, ciągnie go w jakimś kierunku albo ma blisko do granicy. Niemiecki, czeski, słowacki, hiszpański i ukraiński/rosyjski są w dzisiejszych warunkach całkiem niezłym wyborem... może nawet mandaryński ale to bardziej na przyszłość;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I chyba najważniejsze: w polskiej szkole zamiast uczyć ludzi w sposób, który pozwala na dogadać się z obcokrajowcem, wiecznie tłucze się gramatykę... Co z tego, że człowiek zna 12 czy 16 czasów w angielskim jeśli w żaden sposób nie pozwala mu to na dogadanie się np. z pracownikiem stacji benzynowej w Austrii :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej człowiek można wyjść na przerobieniu i przesłuchaniu z 10-20 razy kursów multimedialnych dostępnych w każdym empik-u typu "Angielski. Krok po kroku" niż stracić minimum 12 lat (podstawówka + liceum) na kucie kilku podstawowych zwrotów i gramatyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej można wyjść na przerobieniu i przesłuchaniu z 10-20 razy kursów multimedialnych dostępnych w każdym empik-u typu "Angielski. Krok po kroku" niż stracić minimum 12 lat (podstawówka + liceum) na kucie kilku podstawowych zwrotów i tej przeklętej gramatyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czas na likwidację szkolnictwa państwowego i reaktywacje kolegiów pijarskich i jezuickich. Osiemnasty wiek wraca w wielkim stylu. ehh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taaaaa lepsza teczowa sz***a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane