Dokładnie. Oczywiście klechy powiedzą co innego, ale kto by się tym przejmował? Z drugiej strony apostazja to tylko formalny akt w kościelnej kancelarii. Znacznie ważniejsza jest apostazja dokonana we własnym umyśle.
Czyli, że wg ciebie potrzebujesz formalności u księdza, by się upewnić w swojej "niewierze". Ewidentnie widać, że do "apostazji w umyśle" to ci dalej niż z Moskwy do Władywostoku...
Skoro nie przejmujesz się klechami, to po co ci ten papierek? Należysz do tych pustaków, którzy z ateizmu robią sobie substytut religii. Tylko tacy potrzebują zastępczych "relikwii" jak ten świstek. Nie czują też potrzeby bycia "misjonarzami" ateizmu. Rozumny człowiek, po prostu nie marnuje czasu na gusła i zabobony, bo jest po prostu ponad nimi. Ty szukasz okazji by jedne bzdury zastąpić innymi. Tyle w temacie.
Skoro nie przejmujesz się klechami, to po co ci ten papierek? Należysz do tych pustaków, którzy z ateizmu robią sobie substytut religii. Tylko tacy potrzebują zastępczych "relikwii" jak ten świstek. Tacy czują też potrzebę bycia "misjonarzami" ateizmu i narzucania go wszystkim wokół czy tego sobie życzą, czy też nie. Rozumny człowiek, po prostu nie marnuje czasu na gusła i zabobony, bo jest ponad nimi. Ty szukasz okazji by jedne bzdury zastąpić innymi. Tyle w temacie.
"to po co ci ten papierek?" - i gdzie wyczytałeś, że JA dokonałem apostazji? Widzę, że jesteś funkcjonalnym analfabetą, który nie rozumie tego, co czyta, w związku z czym rozważania o "pustakach" zacznij raczej od siebie. "Tacy czują też potrzebę bycia 'misjonarzami' ateizmu i narzucania go wszystkim wokół" - masz jakieś dane potwierdzające to, że osoby, które dokonały apostazji stają się "misjonarzami ateizmu", czy tylko wyssałeś to sobie z palca, jak inne bzdury, które tu wypisujesz?
No to skoro nie dokonałeś apostazji, to można wiedzieć, o czym od początku majaczysz niedorozwoju? Typowy stulejarz, który myśli, że zostanie wielkim ateistą, jak nazwie się "człowiekiem myślącym" i powrzuca id**tyczne memy na katoli. No cóż, niestety to trochę bardziej złożony temat. Jak mówiłem, z racjonalizmem masz tyle wspólnego co ja z nowoczesnym baletem mongolskim. Po prostu szukasz sobie zastępczych zabobonów, równie płytkich jak te katolickiej. Po prostu nie potrafisz inaczej. Sugeruję zmianę nicku na "Neandertalczyk" i zamknięcie ryja do czasu, gdy ewolucja się nie zakończy.
"(...) i powrzuca id**tyczne memy na katoli" - jakie memy na katoli wrzuciłem i kiedy? Fascynujące, że "niedorozwojem" nazywa mnie osobnik, który nawet nie potrafi sprawdzić, kto jest autorem wstawki, pod którą publikuje swoje wypociny. Oczywiście brak odpowiedzi na pytanie o dane potwierdzające to, że osoby, które dokonały apostazji stają się "misjonarzami ateizmu". Nie interesują mnie sugestie od takich troglodytów jak ty, którzy nie potrafią dyskutować bez uciekania się do rynsztokowego słownictwa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
moim zdaniem apostazja to głupota jakbym był tam zapisany a nie jestem to bym nie chodził tam i tyle... apostazja znaczy że w coś wierzysz i chcesz zmienić wiarę albo że robisz to na pokaz... tak czy tak kr***n... jak masz uczulenie na mleko to go nie pijesz a nie piszesz do zwiazku hodowców żeby ci go pozwolili nie pić
Ależ Ty bzdury wypisujesz! "jakbym był tam zapisany a nie jestem" - może Ty nie jesteś, ale MILIONY Polaków SĄ, choć sami nigdy się nie zapisywali. Zostali zapisani przez rodziców przy chrzcie jako niemowlaki, których nikt o zdanie nie pytał. "apostazja znaczy że w coś wierzysz" - apostazja to ODSTĘPSTWO od wiary, religii, zasad itp. (definicja słownikowa). Poza tym to formalny akt, który z faktyczną wiarą nie musi mieć nic wspólnego. Nie mówiąc już o tym, że wiara to nie religia. Związek hodowców nie zapisuje ludzi do swego grona bez ich zgody i wiedzy i nie wykorzystuje takich danych.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
homo widzę myślisz po katolicku ... jakich bzdur? umowa której nie podpisałem mnie nie obowiązuje i nie stosuję się do niej i tyle a apostazja własnie jest aktem wiary w co innego bo mi by nie była potrzebnamam swoje zdanie i szkoda mi czasu by było na łażenie po urzędach które mnie nie interesują koniec a hodowcy liczą ile mleka da się sprzedać i jesteś w tym uwzględniony tak jak w szacowanej tacy i składce na watykan, zabawne jak ludzie chcą dowiesc własnej głupoty... pewnie jeszcze płacicie za to
"homo widzę myślisz po katolicku" - szkoda, że Ty nie myślisz. Tu nie chodzi o jakąś "umowę", bo bycie wpisanym w kościelne kroniki to żadna "umowa". Chodzi o to, że jest się formalnie członkiem jakiejś organizacji, do której się nie zapisywało. "mi by nie była potrzebna", "szkoda mi czasu" - TOBIE. Pozwolisz łaskawie każdemu mieć swoje własne przemyślenia w tej sprawie? Jak widać "patrzenie oczami innych" jest dla Ciebie nieosiągalną sztuką, więc podpowiem - niektórzy nie chcą, być uwzględnianym w statystykach, które później służą np. do pokazywania, jak ogromna część narodu należy do KK.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
homo mi to nie przeszkadza dokonuj sobie czego tam chces i płać a ja i tak myślę że to chęć udowodnienia czegoś popisania sie albo przekonania samego siebie no sorki ale nie rozumiem
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ja sie nie wypisywalem, bo mi zwisa, a uwazam to za dzialalnosc do pewnego stopnia wywrotowa: ja nie jestem wobec kk neutralny. Korzystne statystyki jedynie prowokuja kk do glebszej kompromitacji i upadku. Wazne, by dzieci nie zapisywac, co tez wlasnie sie dzieje. Apostazji nie za wiele, a 20% ubylo w 20 lat.
Niezbyt chyba "sapiens" kościół i tak trzyma dalej teczki apostatów i ma w czułym poważaniu jakiekolwiek krajowe prawa dotyczące danych osobowych. Już dużo prościej i bez problemu można sobie załatwić ekskomunikę. Ale tu już jeśli zechcesz wrócić do owczarni, to błagać o łaskę musisz w Watykanie. Więc większości gimboateistów brak do tego jaj. Natomiast normalny człowiek nie marnuje po prostu czasu na zbędne formalności.
@Marmur - "kościół i tak trzyma dalej teczki apostatów i ma w czułym poważaniu jakiekolwiek krajowe prawa dotyczące danych osobowych" - i co w związku z tym? Ja o czym innym pisałem. "normalny człowiek nie marnuje po prostu czasu na zbędne formalności" - normalny według jakiej definicji? Twojej prywatnej? Dla nie których ludzi "normalny" człowiek nie protestuje przeciw władzy albo nie zdobywa górskich szczytów. To, że tobie coś się wydaje normalne, nie znaczy, że innym również.
@siwy - płacić za co? Apostazja w KK jest darmowa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Najczęściej spotykane wyrazy bliskoznaczne słowa apostata to: renegat, schizmatyk, zbłąkana owca, zaprzaniec, heretyk, zdrajca, odszczepieniec, politeista, dysydent, zbłąkana owieczka, innowierca, rozłamowiec, odstępca, różnowierca, przechrzta, frakcjonista, buntownik, poganin, herezjarcha, także ronald ty .... wiesz kim jesteś, chyba nie muszę pisać, co ? znajdz sobie słowo i dopasuj do siebie.
Nie, to oznacza osła który marnuje czas i środki, na wypełnienie zbędnych papierków, by spełnić oczekiwania instytucji do której się nigdy świadomie nie zapisał i którą można zwyczajnie olać, bez dodatkowych formalności.
Tak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. Oczywiście klechy powiedzą co innego, ale kto by się tym przejmował? Z drugiej strony apostazja to tylko formalny akt w kościelnej kancelarii. Znacznie ważniejsza jest apostazja dokonana we własnym umyśle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli, że wg ciebie potrzebujesz formalności u księdza, by się upewnić w swojej "niewierze". Ewidentnie widać, że do "apostazji w umyśle" to ci dalej niż z Moskwy do Władywostoku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"wg ciebie potrzebujesz formalności u księdza, by się upewnić w swojej 'niewierze'" - i w którym miejscu w moich komentarzach to wyczytałeś???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro nie przejmujesz się klechami, to po co ci ten papierek? Należysz do tych pustaków, którzy z ateizmu robią sobie substytut religii. Tylko tacy potrzebują zastępczych "relikwii" jak ten świstek. Nie czują też potrzeby bycia "misjonarzami" ateizmu. Rozumny człowiek, po prostu nie marnuje czasu na gusła i zabobony, bo jest po prostu ponad nimi. Ty szukasz okazji by jedne bzdury zastąpić innymi. Tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro nie przejmujesz się klechami, to po co ci ten papierek? Należysz do tych pustaków, którzy z ateizmu robią sobie substytut religii. Tylko tacy potrzebują zastępczych "relikwii" jak ten świstek. Tacy czują też potrzebę bycia "misjonarzami" ateizmu i narzucania go wszystkim wokół czy tego sobie życzą, czy też nie. Rozumny człowiek, po prostu nie marnuje czasu na gusła i zabobony, bo jest ponad nimi. Ty szukasz okazji by jedne bzdury zastąpić innymi. Tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"to po co ci ten papierek?" - i gdzie wyczytałeś, że JA dokonałem apostazji? Widzę, że jesteś funkcjonalnym analfabetą, który nie rozumie tego, co czyta, w związku z czym rozważania o "pustakach" zacznij raczej od siebie. "Tacy czują też potrzebę bycia 'misjonarzami' ateizmu i narzucania go wszystkim wokół" - masz jakieś dane potwierdzające to, że osoby, które dokonały apostazji stają się "misjonarzami ateizmu", czy tylko wyssałeś to sobie z palca, jak inne bzdury, które tu wypisujesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to skoro nie dokonałeś apostazji, to można wiedzieć, o czym od początku majaczysz niedorozwoju? Typowy stulejarz, który myśli, że zostanie wielkim ateistą, jak nazwie się "człowiekiem myślącym" i powrzuca id**tyczne memy na katoli. No cóż, niestety to trochę bardziej złożony temat. Jak mówiłem, z racjonalizmem masz tyle wspólnego co ja z nowoczesnym baletem mongolskim. Po prostu szukasz sobie zastępczych zabobonów, równie płytkich jak te katolickiej. Po prostu nie potrafisz inaczej. Sugeruję zmianę nicku na "Neandertalczyk" i zamknięcie ryja do czasu, gdy ewolucja się nie zakończy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"(...) i powrzuca id**tyczne memy na katoli" - jakie memy na katoli wrzuciłem i kiedy? Fascynujące, że "niedorozwojem" nazywa mnie osobnik, który nawet nie potrafi sprawdzić, kto jest autorem wstawki, pod którą publikuje swoje wypociny. Oczywiście brak odpowiedzi na pytanie o dane potwierdzające to, że osoby, które dokonały apostazji stają się "misjonarzami ateizmu". Nie interesują mnie sugestie od takich troglodytów jak ty, którzy nie potrafią dyskutować bez uciekania się do rynsztokowego słownictwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moim zdaniem apostazja to głupota jakbym był tam zapisany a nie jestem to bym nie chodził tam i tyle... apostazja znaczy że w coś wierzysz i chcesz zmienić wiarę albo że robisz to na pokaz... tak czy tak kr***n... jak masz uczulenie na mleko to go nie pijesz a nie piszesz do zwiazku hodowców żeby ci go pozwolili nie pić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ależ Ty bzdury wypisujesz! "jakbym był tam zapisany a nie jestem" - może Ty nie jesteś, ale MILIONY Polaków SĄ, choć sami nigdy się nie zapisywali. Zostali zapisani przez rodziców przy chrzcie jako niemowlaki, których nikt o zdanie nie pytał. "apostazja znaczy że w coś wierzysz" - apostazja to ODSTĘPSTWO od wiary, religii, zasad itp. (definicja słownikowa). Poza tym to formalny akt, który z faktyczną wiarą nie musi mieć nic wspólnego. Nie mówiąc już o tym, że wiara to nie religia. Związek hodowców nie zapisuje ludzi do swego grona bez ich zgody i wiedzy i nie wykorzystuje takich danych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
homo widzę myślisz po katolicku ... jakich bzdur? umowa której nie podpisałem mnie nie obowiązuje i nie stosuję się do niej i tyle a apostazja własnie jest aktem wiary w co innego bo mi by nie była potrzebnamam swoje zdanie i szkoda mi czasu by było na łażenie po urzędach które mnie nie interesują koniec a hodowcy liczą ile mleka da się sprzedać i jesteś w tym uwzględniony tak jak w szacowanej tacy i składce na watykan, zabawne jak ludzie chcą dowiesc własnej głupoty... pewnie jeszcze płacicie za to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"homo widzę myślisz po katolicku" - szkoda, że Ty nie myślisz. Tu nie chodzi o jakąś "umowę", bo bycie wpisanym w kościelne kroniki to żadna "umowa". Chodzi o to, że jest się formalnie członkiem jakiejś organizacji, do której się nie zapisywało. "mi by nie była potrzebna", "szkoda mi czasu" - TOBIE. Pozwolisz łaskawie każdemu mieć swoje własne przemyślenia w tej sprawie? Jak widać "patrzenie oczami innych" jest dla Ciebie nieosiągalną sztuką, więc podpowiem - niektórzy nie chcą, być uwzględnianym w statystykach, które później służą np. do pokazywania, jak ogromna część narodu należy do KK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
homo mi to nie przeszkadza dokonuj sobie czego tam chces i płać a ja i tak myślę że to chęć udowodnienia czegoś popisania sie albo przekonania samego siebie no sorki ale nie rozumiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja sie nie wypisywalem, bo mi zwisa, a uwazam to za dzialalnosc do pewnego stopnia wywrotowa: ja nie jestem wobec kk neutralny. Korzystne statystyki jedynie prowokuja kk do glebszej kompromitacji i upadku. Wazne, by dzieci nie zapisywac, co tez wlasnie sie dzieje. Apostazji nie za wiele, a 20% ubylo w 20 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niezbyt chyba "sapiens" kościół i tak trzyma dalej teczki apostatów i ma w czułym poważaniu jakiekolwiek krajowe prawa dotyczące danych osobowych. Już dużo prościej i bez problemu można sobie załatwić ekskomunikę. Ale tu już jeśli zechcesz wrócić do owczarni, to błagać o łaskę musisz w Watykanie. Więc większości gimboateistów brak do tego jaj. Natomiast normalny człowiek nie marnuje po prostu czasu na zbędne formalności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Marmur - "kościół i tak trzyma dalej teczki apostatów i ma w czułym poważaniu jakiekolwiek krajowe prawa dotyczące danych osobowych" - i co w związku z tym? Ja o czym innym pisałem. "normalny człowiek nie marnuje po prostu czasu na zbędne formalności" - normalny według jakiej definicji? Twojej prywatnej? Dla nie których ludzi "normalny" człowiek nie protestuje przeciw władzy albo nie zdobywa górskich szczytów. To, że tobie coś się wydaje normalne, nie znaczy, że innym również.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@siwy - płacić za co? Apostazja w KK jest darmowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najczęściej spotykane wyrazy bliskoznaczne słowa apostata to: renegat, schizmatyk, zbłąkana owca, zaprzaniec, heretyk, zdrajca, odszczepieniec, politeista, dysydent, zbłąkana owieczka, innowierca, rozłamowiec, odstępca, różnowierca, przechrzta, frakcjonista, buntownik, poganin, herezjarcha, także ronald ty .... wiesz kim jesteś, chyba nie muszę pisać, co ? znajdz sobie słowo i dopasuj do siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli człowiek wolny, katolik czyli posłuszny niewolnik, owieczka bezmyślny baran itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A te wyrazy bliskoznaczne to kto wymyślił i w jakim celu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ronan zamawiam prenumeratę. Dawaj wincyj. Mi sie Blok ekipa przypomina jak to czytam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, to oznacza osła który marnuje czas i środki, na wypełnienie zbędnych papierków, by spełnić oczekiwania instytucji do której się nigdy świadomie nie zapisał i którą można zwyczajnie olać, bez dodatkowych formalności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż to. Poza tym uważam, że tacy monotematyczni kr***ni jak Ronald i c**lanka powinni zniknąć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co takiego złego jest w chrześcijaństwie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic. Tylko ludzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja jakoś zniewolony się nie czuję a apostazji nie zrobiłem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane