Po co one to robią. Po co się oszpecają? Przecież już Prus w Lalce opisywał przypadek starzejącej się żony Wokulskiego, która pragnąc się upiększyć wysmarowała się jakimś eliksirem, który ją zabił.
no to się setnie ubawiłem... na prawdę sądzisz, że to coś omawiało z zapałem na polskim Lalkę ? :))))))))))))))))) jeżeli się potrafi podpisać bez błędu, i bez błędu przeczytać swoje imię - to już świętuje sukces :))))))))))))
Botoksanto... dialekt wspólny dla wszystkich botoksiarzy niezależnie od narodowości; oni rozumieją się bez błędnie; Esperanto się nie przyjęło a Botoksanto - bez problemu... z każdą kolejną dawką botoksu rośnie poziom znajomości tego dialektu..
Dopiero za trzecim razem zaskoczyłem że to dialekt polskiego glonojada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To karyński, blisko spokrewniony z de**lskim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co one to robią. Po co się oszpecają? Przecież już Prus w Lalce opisywał przypadek starzejącej się żony Wokulskiego, która pragnąc się upiększyć wysmarowała się jakimś eliksirem, który ją zabił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to się setnie ubawiłem... na prawdę sądzisz, że to coś omawiało z zapałem na polskim Lalkę ? :))))))))))))))))) jeżeli się potrafi podpisać bez błędu, i bez błędu przeczytać swoje imię - to już świętuje sukces :))))))))))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest we mnie pierwiastek psychopaty. Nie miałbym oporów żeby ściągnąć pas i walić to coś po mo****e do krwii...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spot tuspid plelpoe fomaus.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Botoksanto... dialekt wspólny dla wszystkich botoksiarzy niezależnie od narodowości; oni rozumieją się bez błędnie; Esperanto się nie przyjęło a Botoksanto - bez problemu... z każdą kolejną dawką botoksu rośnie poziom znajomości tego dialektu..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś jej w wargi wstrzyknął silikon do uszczelniania kibli. Dlatego tak bełkocze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane