A i jeszcze mi się przypomniało. W Polsce ahoj mówią do siebie marynarze, Czesi mówią tak do siebie na co dzień, wiem bo zdarzyło mi się z nimi mieszkać i pracować. Może tym prostym pozdrowieniem budowali sobie nadzieję że kiedyś jednak dotrą do morza? Choćby przez aneksję obwodu kaliningradzkiego.
Czechy ze swojego południowego krańca mają bliżej w lini prostej do cieplutkiego Adriatyku, niż z północnego do zaszczanej kałuży zwanej Bałtykiem Więc po kiego Wacława im pod Polską kopać?
Czechy ze swojego południowego krańca mają bliżej w lini prostej do cieplutkiego Adriatyku, niż z północnego do zimnego Bałtyku. Więc po kiego Jarka im pod Polską kopać?
Co za głupoty, jakie krety, jaki przekop. Czesi przejęli Królewiec i tzw. obwód kaliningradzki więc nie mają problemów z dostępem do morza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A i jeszcze mi się przypomniało. W Polsce ahoj mówią do siebie marynarze, Czesi mówią tak do siebie na co dzień, wiem bo zdarzyło mi się z nimi mieszkać i pracować. Może tym prostym pozdrowieniem budowali sobie nadzieję że kiedyś jednak dotrą do morza? Choćby przez aneksję obwodu kaliningradzkiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czechy ze swojego południowego krańca mają bliżej w lini prostej do cieplutkiego Adriatyku, niż z północnego do zaszczanej kałuży zwanej Bałtykiem Więc po kiego Wacława im pod Polską kopać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czechy ze swojego południowego krańca mają bliżej w lini prostej do cieplutkiego Adriatyku, niż z północnego do zimnego Bałtyku. Więc po kiego Jarka im pod Polską kopać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
śmiejcie się, śmiejcie, ale rząd czechosłowacki zupełnie na serio i oficjalnie pracował nad takim planem, powstał nawet projekt tunelu pod austrią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni się już przekopali do Bałtyku, ale nie przewidzieli, że tymi tunelami spłyną im wody gruntowe, więc zrzucili winę na Turów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane