Słowa praca i administracja wzajemnie się wykluczają...kto był w jakimś urzędzie widział na czym polega tam "praca". Ja bym picie kawy i jedzenie ciasteczek jednak nazwał trochę inaczej...
w administracji nigdy się nie zestarzejesz tak jak w kopalni czy na budowie... a najlepiej zostań oskarowym misiewiczem jakiegoś pisiora... poślady wytarte i usta nabrzmiałe... bynajmniej na początku kariery w banku bp
Słowa praca i administracja wzajemnie się wykluczają...kto był w jakimś urzędzie widział na czym polega tam "praca". Ja bym picie kawy i jedzenie ciasteczek jednak nazwał trochę inaczej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w administracji nigdy się nie zestarzejesz tak jak w kopalni czy na budowie... a najlepiej zostań oskarowym misiewiczem jakiegoś pisiora... poślady wytarte i usta nabrzmiałe... bynajmniej na początku kariery w banku bp
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane