Niestety kolego. Nie uznasz tego za sukces nigdy. Kato-pisowiec to twór pozbawiony umiejętności samodzielnego, krytycznego i analitycznego myślenia. Nikt mu nie będzie mówić, że białe jest białe, a czarne jest czarne. On zawsze wie lepiej, zawsze uważa się za patriotę, choć nie do końca wie co znaczy, bycie nim. Przykładów na wiosce, masz co najmniej kilka. Kiedyś było więcej, no ale, jak to w przyrodzie bywa, zostają najsilniejsi lub w tym przypadku, najbardziej zindoktrynowani.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
NIe widze ani jednego punktu ktory nie moglby pasowac do osoby wierzacej w Boga
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Wszystkie sa anulowane, gdy takie sa potrzeby wiary. Albo bog jest na pierwszym miejscu, albo czlowiek. Pasowac moglby, gdyby akurat bylo to po drodze z wiara, a jak nie jest, to pasowac wtedy przestaje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
1....o ile to nie stoi w sprzeczności z wiarą. 2. tu właśnie owa sprzeczność: wiara to takie własnie chcenie, bez ogladania się na dowody. 4.tu niektórym odbija już zupełnie, wbrew dowodom ewidentnie. 5. to po co komu wiara? 6.wierzący chętnie odpowiedzialność odkładaja na pośmiertne, wygodnie. 7.ale perspektywa wiary jest lepsza, i czasem z tego wychodząc można innych zmuszać do jej uznawania za swoją, czy chcą czy nie, dla ich dobra przecież. 8.ową troskę można przez pryzmat wiary sprowadzić do preta żelaznego jako kaznodziei, znów dla dobra bitych. 9.wiara to o sobie, że własnie jest.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
10. co może oznaczać "lepszy" w świetle wiary, to już było widac wielokrotnie. od czasu do czasu wierzący stosują się do niektórych z tych punktów, ale to nie te punkty są najważniejsze, tylko zupełnie inne. podobnież niektóre z przykazań dają się okazjonalnie zastosowac do niewierzących, a niektóre wcale. jak 3: religia się za najbardziej wiarygodną ma, wobec nauki nadrzędna nawet. przyjąłeś do wiadomości fakty fizjologiczne stojące za stanowiskiem medycyny w kwestii aborcji, a z nimi owo stanowisko, jako najbardziej kompetentne? czy wierzący coś takiego zrobi? czy będzie dalej wierzył?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Moglbys mi w koncu dac swiety spokoj?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
mógłbyś nie wypisywać bredni? wypadałoby też przeprosić za swoje wybryki, zanim się jakieś żądania, prośby, postulaty wysunie. niby czemu miałbym?
Gdyby chociaż 1 % matołów typu katolopisowiec to pojął. Uznałbym to za wielki sukces
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety kolego. Nie uznasz tego za sukces nigdy. Kato-pisowiec to twór pozbawiony umiejętności samodzielnego, krytycznego i analitycznego myślenia. Nikt mu nie będzie mówić, że białe jest białe, a czarne jest czarne. On zawsze wie lepiej, zawsze uważa się za patriotę, choć nie do końca wie co znaczy, bycie nim. Przykładów na wiosce, masz co najmniej kilka. Kiedyś było więcej, no ale, jak to w przyrodzie bywa, zostają najsilniejsi lub w tym przypadku, najbardziej zindoktrynowani.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NIe widze ani jednego punktu ktory nie moglby pasowac do osoby wierzacej w Boga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkie sa anulowane, gdy takie sa potrzeby wiary. Albo bog jest na pierwszym miejscu, albo czlowiek. Pasowac moglby, gdyby akurat bylo to po drodze z wiara, a jak nie jest, to pasowac wtedy przestaje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1....o ile to nie stoi w sprzeczności z wiarą. 2. tu właśnie owa sprzeczność: wiara to takie własnie chcenie, bez ogladania się na dowody. 4.tu niektórym odbija już zupełnie, wbrew dowodom ewidentnie. 5. to po co komu wiara? 6.wierzący chętnie odpowiedzialność odkładaja na pośmiertne, wygodnie. 7.ale perspektywa wiary jest lepsza, i czasem z tego wychodząc można innych zmuszać do jej uznawania za swoją, czy chcą czy nie, dla ich dobra przecież. 8.ową troskę można przez pryzmat wiary sprowadzić do preta żelaznego jako kaznodziei, znów dla dobra bitych. 9.wiara to o sobie, że własnie jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
10. co może oznaczać "lepszy" w świetle wiary, to już było widac wielokrotnie. od czasu do czasu wierzący stosują się do niektórych z tych punktów, ale to nie te punkty są najważniejsze, tylko zupełnie inne. podobnież niektóre z przykazań dają się okazjonalnie zastosowac do niewierzących, a niektóre wcale. jak 3: religia się za najbardziej wiarygodną ma, wobec nauki nadrzędna nawet. przyjąłeś do wiadomości fakty fizjologiczne stojące za stanowiskiem medycyny w kwestii aborcji, a z nimi owo stanowisko, jako najbardziej kompetentne? czy wierzący coś takiego zrobi? czy będzie dalej wierzył?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moglbys mi w koncu dac swiety spokoj?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mógłbyś nie wypisywać bredni? wypadałoby też przeprosić za swoje wybryki, zanim się jakieś żądania, prośby, postulaty wysunie. niby czemu miałbym?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie nie kradnij?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
6 i 7.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ot punkt 1 już padł w świetle zarazy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
9 wyklucza pozostałe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateistą raczej nie wierzy w faceta z brudka trzymającego 2 tablice. Jakiś de**l to wymyślił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane