Judasz, najmłodszy gó****k od 9 roku siedzi w traktorze na polu i jedzie na pierwszym biegu między balotami delikatnie korygując, gdy reszta podaje baloty i układa na przyczepie. Taka tradycja
Rolnictwo jest nietypowym sektorem gospodarki, ponieważ z reguły
miejscem pracy jest dom rodzinny. Oznacza to, że osoby bliskie rolniko
wi, a zwłaszcza dzieci, narażone są na wszelkiego rodzaju zagrożenia
wynikające z prowadzenia działalności rolniczej'. Rolnicy niejednokrotnie
nie zdają sobie sprawy, że nawet niewinna zabawa dziecka na terytorium
gospodarstwa rolnego odbywa się w miejscu wykonywania niebezpiecz
nej pracy. Według danych International Social Security A*sociation
(ISSA), dwie trzecie dzieci, które giną w rolnictwie, ma poniżej pięciu lat,
a najczęstszą przyczyną ich śmie
- śmierci są wypadki z udziałem pojazdów i ma
szyn rolniczych.
Wypadki podczas działalności rolniczej występują znacznie częściej
niż w przemyśle czy handlu. Zdarzeniom wypadkowym ulegają nie tylko
rolnicy, ale także osoby im pomagające." - repozytorium.amu.edu.pl
W Polsce jest podobnie. A przed '89 było znacznie gorzej, bo mało kto miał telefon na wsi, a służba zdrowia nie była tak skuteczna jak dzisiaj. Sąsiad mojej rodziny ze wsi stracił 3 z 5 dzieci - wszystkie zostały "zmielone" przez kombajn.
Wątpię żeby była rodzina w której na 5 dzieci 3 zginęły w jakiejś maszynie. Daj źródło bo to musiałaby być medialna sprawa.? Wypadków i śmierci jest dużo. Ciekawe jak by przyrównać ilość samobójstw nastolatków w miastach do wypadków śmiertelnych w gospodarstwach spranych dzieci..?
Piszesz że wiejskie przetrwają...zastanawiające. mam pracownika mieszka 30 km od miasta wojewódzkiego pracuje u mnie 4 lata do dnia dzisiejszego boi się jeździć pociągiem miałem go przekonać żeby wysiadał o stacje dalej 3 tygodnie do tego pustego łba mu wkładałem że to tylko jedna stacja 5 minut dłużej ale bał się. Poza dworzec główny nie wyjdzie nigdzie.
Jak można pomylić sprzęgło z hamulcem i żeby wjechać na dach ? Więc jak pomyliła to zahamowała i by dalej nie pojechała. Chyba że chodziło o pe**ł gazu to ok.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@Hagien w normalnych ciągnikach nie ma pe**łu gazu, jest regulator stałych obrotów jak w kosiarce do trawy, pod obciążeniem podaje więcej paliwa, aby utrzymać stałe obroty silnika. Nie każdy jest rolnikiem, czy mechanikiem, czy inżynierem. Masz racje, artykuł śle napisany, co by nie wcisnęła to by nie wjechała na dach.
Judasz, najmłodszy gó****k od 9 roku siedzi w traktorze na polu i jedzie na pierwszym biegu między balotami delikatnie korygując, gdy reszta podaje baloty i układa na przyczepie. Taka tradycja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miejskim dzieciom nie potrzeba wojny żeby wyginęły, wystarczy wyłączyć internet na 3 dni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rolnictwo jest nietypowym sektorem gospodarki, ponieważ z reguły miejscem pracy jest dom rodzinny. Oznacza to, że osoby bliskie rolniko wi, a zwłaszcza dzieci, narażone są na wszelkiego rodzaju zagrożenia wynikające z prowadzenia działalności rolniczej'. Rolnicy niejednokrotnie nie zdają sobie sprawy, że nawet niewinna zabawa dziecka na terytorium gospodarstwa rolnego odbywa się w miejscu wykonywania niebezpiecz nej pracy. Według danych International Social Security A*sociation (ISSA), dwie trzecie dzieci, które giną w rolnictwie, ma poniżej pięciu lat, a najczęstszą przyczyną ich śmie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- śmierci są wypadki z udziałem pojazdów i ma szyn rolniczych. Wypadki podczas działalności rolniczej występują znacznie częściej niż w przemyśle czy handlu. Zdarzeniom wypadkowym ulegają nie tylko rolnicy, ale także osoby im pomagające." - repozytorium.amu.edu.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce jest podobnie. A przed '89 było znacznie gorzej, bo mało kto miał telefon na wsi, a służba zdrowia nie była tak skuteczna jak dzisiaj. Sąsiad mojej rodziny ze wsi stracił 3 z 5 dzieci - wszystkie zostały "zmielone" przez kombajn.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wątpię żeby była rodzina w której na 5 dzieci 3 zginęły w jakiejś maszynie. Daj źródło bo to musiałaby być medialna sprawa.? Wypadków i śmierci jest dużo. Ciekawe jak by przyrównać ilość samobójstw nastolatków w miastach do wypadków śmiertelnych w gospodarstwach spranych dzieci..?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
C**lanka też by pomylił... Podobnie kak większość tutejszych trolli. Wie to każdy, kto kiedykolwiek jeździł traktorem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
C**lanka też by pomylił... Podobnie jak większość tutejszych trolli. Wie to każdy, kto kiedykolwiek jeździł traktorem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszesz że wiejskie przetrwają...zastanawiające. mam pracownika mieszka 30 km od miasta wojewódzkiego pracuje u mnie 4 lata do dnia dzisiejszego boi się jeździć pociągiem miałem go przekonać żeby wysiadał o stacje dalej 3 tygodnie do tego pustego łba mu wkładałem że to tylko jedna stacja 5 minut dłużej ale bał się. Poza dworzec główny nie wyjdzie nigdzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie intryguje jak ona to zrobiła - Jakim cudem wjechała na dach ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak można pomylić sprzęgło z hamulcem i żeby wjechać na dach ? Więc jak pomyliła to zahamowała i by dalej nie pojechała. Chyba że chodziło o pe**ł gazu to ok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Hagien w normalnych ciągnikach nie ma pe**łu gazu, jest regulator stałych obrotów jak w kosiarce do trawy, pod obciążeniem podaje więcej paliwa, aby utrzymać stałe obroty silnika. Nie każdy jest rolnikiem, czy mechanikiem, czy inżynierem. Masz racje, artykuł śle napisany, co by nie wcisnęła to by nie wjechała na dach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka, że całe nowe pokolenie rośnie w chowie klatkowym. Nienauczeni radzić sobie z dyskomfortem będą ginąć nawet i bez wojny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane