Pan prezes Obajtek nie po to ukończył Technikum Rolnicze w Myślenicach a następnie kontynuował edukację w Prywatnej Wyższej Szkole Ochrony Środowiska w Radomiu żeby jak jakiś szary podatnik jeździć Hyundaiem i 30 na zakupy do lewackiej Ikei.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
rzeczywiście Ikea zobowiązuje. Szczególnie jak ma takie twarde zasady ideologiczne, że można zwalniać ludzi za to, że są ludźmi
W centrum Kielc, na ulicy Sienkiewicza 63, jest jeden z departamentów Urzędu Marszałkowskiego woj. świętokrzyskiego. W okolicy wszystkie niebieskie koperty zajęte ekstra samochodami. Rano, przed otwarciem urzędu, wysypują się z aut młode panie, pachnące drogimi perfumami i bynajmniej mające problemy ruchowe upoważniające do posiadania "karty inwalidy". Szybciutko, żwawo, lecą do urzędu. Karty oczywiście za szybą (pewnie rodziców lub dziadków), darmowe parkowanie, ot, nowa "dobra" zmiana.
Kielce to miasto całkiem miłe.
tu w każdej bramie złapiesz kiłę.
I jak na zachodzie Ameryki
W kieszeniach Kielczan są scyzoryki.
Kogoś pobiją, ktoś coś ukradnie
No a na rynku świecą latarnie.
Złodziej ,sutener,kvrwa i glina,
To w Kielcach prawie sama rodzina.
na mur beton Obajtek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan prezes Obajtek nie po to ukończył Technikum Rolnicze w Myślenicach a następnie kontynuował edukację w Prywatnej Wyższej Szkole Ochrony Środowiska w Radomiu żeby jak jakiś szary podatnik jeździć Hyundaiem i 30 na zakupy do lewackiej Ikei.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rzeczywiście Ikea zobowiązuje. Szczególnie jak ma takie twarde zasady ideologiczne, że można zwalniać ludzi za to, że są ludźmi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli to Obajtek to ma prawo tam stać bo jest niepełnosprawny umysłowo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
'obyś nabrał uprawnień'... taka kartkę powinien znaleźć za wycieraczką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niepełnosprawność umysłowa, to też niepełnosprawość...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W centrum Kielc, na ulicy Sienkiewicza 63, jest jeden z departamentów Urzędu Marszałkowskiego woj. świętokrzyskiego. W okolicy wszystkie niebieskie koperty zajęte ekstra samochodami. Rano, przed otwarciem urzędu, wysypują się z aut młode panie, pachnące drogimi perfumami i bynajmniej mające problemy ruchowe upoważniające do posiadania "karty inwalidy". Szybciutko, żwawo, lecą do urzędu. Karty oczywiście za szybą (pewnie rodziców lub dziadków), darmowe parkowanie, ot, nowa "dobra" zmiana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kielce to miasto całkiem miłe. tu w każdej bramie złapiesz kiłę. I jak na zachodzie Ameryki W kieszeniach Kielczan są scyzoryki. Kogoś pobiją, ktoś coś ukradnie No a na rynku świecą latarnie. Złodziej ,sutener,kvrwa i glina, To w Kielcach prawie sama rodzina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane