21 wiek. podobno cywilizowany kraj, a ludzie którzy nadają niedopranej skarpetce nadprzyrodzone mocy chcą uchodzić za autorytet moralny i dyktować innym jak mają żyć
Traktorku, już wszystko wyjaśniam. Tak szybko, jak w kościele katolickim i wśród ich wiernych skończy się tuszowanie pe****lii, mowa i zachęcanie do nienawiści skierowane do wszystkich którzy myślą inaczej, zaangażowanie polityczne, wały na sprzedaży i zakupie nieruchomości z udziałem duchownych - tak szybko ustaną wszelkie ataki wymierzone w KK i jego czcigodnych wyznawców.
Durny, naiwny ale i obłąkany ksiundz wciska ciemnotę ludziom.
Że też ja żadnego szatana w życiu nie spotkałem, a te kieckowe ciągle mają z nimi do czynienia. Nie dziwne?
Każdy młody koniobijca przechodził w swoim życiu przez etap skarpety. Dla kleru w tym temacie czas stanął w miejscu. Ta skarpeta podobno czyni cuda. Pewnie wystarczy tylko założyć i czekać,aż reszta zrobi się sama.
Kler się bulwersuje że ludzie odchodzą od kościoła. Są upolitycznionym szambem nastawionym na zdobywanie wpływów i wydzieranie pieniędzy, jeszcze na dodatek traktują ludzi jak dzikusów mieszkających w jaskiniach. Święta skarpeta. To już pogańscy Słowianie ze świętymi dębami, Perunem, Swarożycem i innymi stali na wyższym poziomie niż kult skarpety.
Jeszcze tak mi przyszło do głowy - szkoda że już nie ma Monthy Pythona, jakby się dowiedzieli o świętej skarpecie to pewnie zobaczylibyśmy fajny skecz a może nawet pokusili by się o kolejny film? Monthy Python i święta skarpeta, brzmi nieźle, nie?
Każdy ma prawo oceniać wydarzenia wokół siebie. A nie sądzisz że wiara w świętą skarpetę to kompletny absurd? W ogóle kult cudownie rozmnażających się relikwii powoduje że religia ze sfery duchowej przechodzi do nurtu satyrycznego.
Mój kolega ze studiów, który mieszkał w pokoju obok, też miał taką skarpetkę. Nawet dwie. Skutecznie odpędzały szatana. Niestety, dzięki zdwojonej mocy odpędzały również wszystko inne.
Czy ziobro z tą swoją ustawą o ochronie chrześcijan będzie ścigał za obrażanie skarpety?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I po co ciagle te prowokacje. Ale na szczesviemjakmwidac to Jednoczy nas katolików:))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
21 wiek. podobno cywilizowany kraj, a ludzie którzy nadają niedopranej skarpetce nadprzyrodzone mocy chcą uchodzić za autorytet moralny i dyktować innym jak mają żyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Traktorku, już wszystko wyjaśniam. Tak szybko, jak w kościele katolickim i wśród ich wiernych skończy się tuszowanie pe****lii, mowa i zachęcanie do nienawiści skierowane do wszystkich którzy myślą inaczej, zaangażowanie polityczne, wały na sprzedaży i zakupie nieruchomości z udziałem duchownych - tak szybko ustaną wszelkie ataki wymierzone w KK i jego czcigodnych wyznawców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Durny, naiwny ale i obłąkany ksiundz wciska ciemnotę ludziom. Że też ja żadnego szatana w życiu nie spotkałem, a te kieckowe ciągle mają z nimi do czynienia. Nie dziwne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A święte klocki też mają ?. Wysmarowanie się takim klockiem da odpust na milion lat a kieckowy będzie nas prosił o dopuszczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy młody koniobijca przechodził w swoim życiu przez etap skarpety. Dla kleru w tym temacie czas stanął w miejscu. Ta skarpeta podobno czyni cuda. Pewnie wystarczy tylko założyć i czekać,aż reszta zrobi się sama.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpędzania chyba smrodem 🤣🤣
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kler się bulwersuje że ludzie odchodzą od kościoła. Są upolitycznionym szambem nastawionym na zdobywanie wpływów i wydzieranie pieniędzy, jeszcze na dodatek traktują ludzi jak dzikusów mieszkających w jaskiniach. Święta skarpeta. To już pogańscy Słowianie ze świętymi dębami, Perunem, Swarożycem i innymi stali na wyższym poziomie niż kult skarpety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze tak mi przyszło do głowy - szkoda że już nie ma Monthy Pythona, jakby się dowiedzieli o świętej skarpecie to pewnie zobaczylibyśmy fajny skecz a może nawet pokusili by się o kolejny film? Monthy Python i święta skarpeta, brzmi nieźle, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Święta Skarpeta przebiłaby Święty Granat Ręczny z Antiochii :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O widze ze ktos gral w wormsy :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To brudne gacie to AIDS, Ebolę, SARS i Covid uleczą. Jedyne czego nie uleczą to radykalnych katolików.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak od niej waliło, że nawet szatan uciekł :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja skarpeta po całym dniu pracy na budowie też ma taką moc. A nawet większą bo całe stado demonów by przegoniła 🧦 🦨☠️
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Won od wiary. Co Was to obchodzi? Nie podoba się to nie praktykować, a od wiernych WARA WON NIEMIECKIE POMIOTY.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym nie chciał praktykować finansowania Twojej wiary, a niestety nie mogę. Więc póki co, obchodzi mnie to.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy ma prawo oceniać wydarzenia wokół siebie. A nie sądzisz że wiara w świętą skarpetę to kompletny absurd? W ogóle kult cudownie rozmnażających się relikwii powoduje że religia ze sfery duchowej przechodzi do nurtu satyrycznego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój kolega ze studiów, który mieszkał w pokoju obok, też miał taką skarpetkę. Nawet dwie. Skutecznie odpędzały szatana. Niestety, dzięki zdwojonej mocy odpędzały również wszystko inne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane