Dzien wyborow powinien byc dniem platnym.. idziesz na wybory.. okazujesz ze glosowales i godziny ktore wziales wolne aby zaglosowac pracodawca powinien moc odpisac od podatkow.. uwierz mi ze na wybory poszedl by kazdy pracujacy.. nawet twoj szef... ale nie zasilkowiec.. bo nie ma motywacji aby ruszyc tylek.
To dowodzi, że demokracja to tak naprawdę zryty ustrój, a wola większości rzadko kiedy jest najlepsza dla ogółu. A teraz KODziarze mogą mnie minusować z "bulem" dvpy
Dzien wyborow powinien byc dniem platnym.. idziesz na wybory.. okazujesz ze glosowales i godziny ktore wziales wolne aby zaglosowac pracodawca powinien moc odpisac od podatkow.. uwierz mi ze na wybory poszedl by kazdy pracujacy.. nawet twoj szef... ale nie zasilkowiec.. bo nie ma motywacji aby ruszyc tylek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyboruly powinny być dla pracujących, po okazaniu umowy o prace
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, lepiej jak by była opłata za głosowanie ale najpierw egzamin.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dowodzi, że demokracja to tak naprawdę zryty ustrój, a wola większości rzadko kiedy jest najlepsza dla ogółu. A teraz KODziarze mogą mnie minusować z "bulem" dvpy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane