Ziut po prostu wiedział, kiedy się wycofać. Krwi Ruskim napsuł tą wycieczką, ale cały czas wiedział że to rosyjskie miasto i nie da rady ani Polska, ani tym bardziej "ukraińska" armia Petlury go utrzymać.
Niektórzy twierdzą, że wyprawa kijowska skończyła się cudem - cudem nas Wisłą. Dla ciekawskich ten cud nazywał się gen. Rozwadowski i gen. Zagórski. "Autorowi" tego "cudu" puściły zwieracze i zrzekł się dowództwa - po prostu stchórzył. Obaj generałowie skończyli w więzieniu w podzięce od samozwańczego marszałka. Obaj zginęli też przy pomocy i aprobacie austriackiego agenta "Stefan 2"
Można powiedzieć, że byliśmy z wizytą u wielu sąsiadów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ziut po prostu wiedział, kiedy się wycofać. Krwi Ruskim napsuł tą wycieczką, ale cały czas wiedział że to rosyjskie miasto i nie da rady ani Polska, ani tym bardziej "ukraińska" armia Petlury go utrzymać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trza było się nie wycofywać. IIRP była za mała aby mogła przetrwać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za mała to może nie, ale za bardzo skłócona, za bardzo nacjonalistyczna i za bardzo katolicka to na pewno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tantych latach kijów przechodził z rąk do rąk z 7 razy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektórzy twierdzą, że wyprawa kijowska skończyła się cudem - cudem nas Wisłą. Dla ciekawskich ten cud nazywał się gen. Rozwadowski i gen. Zagórski. "Autorowi" tego "cudu" puściły zwieracze i zrzekł się dowództwa - po prostu stchórzył. Obaj generałowie skończyli w więzieniu w podzięce od samozwańczego marszałka. Obaj zginęli też przy pomocy i aprobacie austriackiego agenta "Stefan 2"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane