Odnoszę na policję a oni szukają właściciela bo pewnie dowodu tożsamości nie będzie w portfelu. Jeżeli nie znajdą to pieniądze trafią do skarbu państwa. W Niemczech jeden gostek odziedziczył broń i zawiózł na policję. Teraz ma sprawę za nielegalne przewożenie broni. Tyle w temacie.
Znalazłam portfel, a w nim 5000 zł dowód pana Stanisława Kowalskiego zamieszkałego przy ul. Czerskiej w Warszawie. Jako uczciwy katolik poszedłem do księdza i za sto złotych zamówiłem mszę w intencji pana Stanisława.
Na wsi zanosza do ksiedza, on sie rozlicza z bogiem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
calenka musisz się przenieść do miasta, w mieście osoba wierząca odda portfel na policję, tyle w temacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
osoba wierząca zaniesie księdzu na tace
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odnoszę na policję a oni szukają właściciela bo pewnie dowodu tożsamości nie będzie w portfelu. Jeżeli nie znajdą to pieniądze trafią do skarbu państwa. W Niemczech jeden gostek odziedziczył broń i zawiózł na policję. Teraz ma sprawę za nielegalne przewożenie broni. Tyle w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I mówisz, że znalazłeś dzięki bogu? Pisz po polsku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znalazłam portfel, a w nim 5000 zł dowód pana Stanisława Kowalskiego zamieszkałego przy ul. Czerskiej w Warszawie. Jako uczciwy katolik poszedłem do księdza i za sto złotych zamówiłem mszę w intencji pana Stanisława.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane