bo to stara definicja jest. teraz katolik ma przede wszystkim chodzić na różne marsze i drzeć ryja jaki to on jest wierzący i jak go wszyscy za to prześladują
Znam parę osób pasujących do tego opisu, ale żadna z nich nie uważa się za chrześcijanina. Każda z nich określa się jako ateista albo agnostyk, a jedna jako wyznawca religii synkretycznej (połączenie kilku różnych religii).
Same katoliki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo to stara definicja jest. teraz katolik ma przede wszystkim chodzić na różne marsze i drzeć ryja jaki to on jest wierzący i jak go wszyscy za to prześladują
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam parę osób pasujących do tego opisu, ale żadna z nich nie uważa się za chrześcijanina. Każda z nich określa się jako ateista albo agnostyk, a jedna jako wyznawca religii synkretycznej (połączenie kilku różnych religii).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U mas są tylko prawaki: mściwe, złośliwe, wredne, zawistne, kłamliwe, kłótliwe i przemądrzałe bez wiedzy i pojęcia o czymkolwiek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest ich wszędzie i pełno jak potrzebują , a powiedz NIE to wtedy odzywa się ta ich wiara jak mówią SPI...ALAJ
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tak sobie właśnie wyobraziłem jak by wyglądały lewackie ataki an kościół gdyby zamienić go na meczet a do tego zmierza PO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz urojenia!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety wg opisu, dokładnie, to jestem ja, choć mam siebie za ateistę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane