Historyjka robi kolejne okrążenie po internetach... tak od 2015 roku :) Tak w skrócie: chłopak zgłosił się do sprzedawcy samochodu z pretensjami, że stacja dokująca do iPhona nie działa i na dodatek porysowała mu cały telefon. Czyli sprzedawca go łoszukał... i ZUO się mu stało ;). I tak, był de**lem, i tak, nie wiedział, że to magnetofon. Czyli podsumowując: Niezwykle zabawne... ha ha. Można się rozejść :)
Jestem 45 latkiem więc dobrze pamiętam czasy kaseciaków / walkmanów i pierwszych CD. Nie ma się co dziwić młodym, ze nie znaja bo i po co mają znać. My dzisiaj też nie golimy sie brzytwą jak nasi diadkowie bo po co? świat idzie dfo przodu i znajmość kaseciaków ani nie poprawia ich jakosci życia.
Jestem za tym aby świat szedł do przeodu a nie wieczne patrzenie się za siebie.
Sam jestem z pokolenia 40+ i nie rozumiem tego spuszczania się "za naszych czasów" i jacy to jestesmy obrotni. G... prawda, to, ze potrafimy obsłużyć kaseciaka nie oznacza, że lepiej sobie poradzimy w życiu, gdzie kaseciaki odeszły do lamusa. Wielu moich równieśników ma problem z obsługą komputera i telefonu, a to jest narzędzie, które w tym momencie jest niezbędne. Równie dobrze możemy naśmiewać się, że współcześni ludzie nie potrafią zawiązać sobie onucy i korzystają ze skarpet. Łamagi...
Też mi nowość. Sam używam odtwarzacza kasetowego jako "stojaka" do smartfona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historyjka robi kolejne okrążenie po internetach... tak od 2015 roku :) Tak w skrócie: chłopak zgłosił się do sprzedawcy samochodu z pretensjami, że stacja dokująca do iPhona nie działa i na dodatek porysowała mu cały telefon. Czyli sprzedawca go łoszukał... i ZUO się mu stało ;). I tak, był de**lem, i tak, nie wiedział, że to magnetofon. Czyli podsumowując: Niezwykle zabawne... ha ha. Można się rozejść :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem 45 latkiem więc dobrze pamiętam czasy kaseciaków / walkmanów i pierwszych CD. Nie ma się co dziwić młodym, ze nie znaja bo i po co mają znać. My dzisiaj też nie golimy sie brzytwą jak nasi diadkowie bo po co? świat idzie dfo przodu i znajmość kaseciaków ani nie poprawia ich jakosci życia. Jestem za tym aby świat szedł do przeodu a nie wieczne patrzenie się za siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jestem z pokolenia 40+ i nie rozumiem tego spuszczania się "za naszych czasów" i jacy to jestesmy obrotni. G... prawda, to, ze potrafimy obsłużyć kaseciaka nie oznacza, że lepiej sobie poradzimy w życiu, gdzie kaseciaki odeszły do lamusa. Wielu moich równieśników ma problem z obsługą komputera i telefonu, a to jest narzędzie, które w tym momencie jest niezbędne. Równie dobrze możemy naśmiewać się, że współcześni ludzie nie potrafią zawiązać sobie onucy i korzystają ze skarpet. Łamagi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane