Niestety,pakowanie kupy do foliowego worka jest wbrew moim przekonaniom ekologicznym. PS niestac mnie na kupno worków eko stąd korzystalem, jak większość obywateli, z torebek po warzywach i owocach z marketu
To jest właśnie taki absurd naszych czasów, kupę, która użyźnia glebę, pakuje się do foliowego woreczka i wyrzuca do śmietnika, by później przez kolejne ileś tam set lat była zamknięta w tym woreczku, rozumiem sprzątanie z chodników, no bo na betonie to ciężko, żeby kupa sama znikła.
Problem zaczyna się, jak psie odchody pojawią się na polach lub łąkach. Moja tesciowa daje kupy psa pod kwiatki, a nigdy pod warzywa, i teraz pomyśl dlaczego!
Psie odhody nie użyzniaja gleby. Za to choroby roznoszą. Naprawde myślisz ze psia kupa na trawie magicznie 'znika' w odróznienu od tej na chodniku ? ;-) Kupa na trawie i chodniku 'znika' tyle samo czasu. Działają na nia te same słońce wiatr czy deszcz. Goowno w torebce też nie siedzi tam 'ileś set lat' tylko trafia do sortowni a potem do spalarni.
Znakomity pomysł! Grzebanie w gunwie to odpowiednie zajęcie dla większości polskich "policjantów" Brawo PiS
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pety i zużyte gumy na chodniku nadają się nawet lepiej na testu DNA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety,pakowanie kupy do foliowego worka jest wbrew moim przekonaniom ekologicznym. PS niestac mnie na kupno worków eko stąd korzystalem, jak większość obywateli, z torebek po warzywach i owocach z marketu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
😅😅😂😂🤣 I na to idą podatki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest właśnie taki absurd naszych czasów, kupę, która użyźnia glebę, pakuje się do foliowego woreczka i wyrzuca do śmietnika, by później przez kolejne ileś tam set lat była zamknięta w tym woreczku, rozumiem sprzątanie z chodników, no bo na betonie to ciężko, żeby kupa sama znikła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem zaczyna się, jak psie odchody pojawią się na polach lub łąkach. Moja tesciowa daje kupy psa pod kwiatki, a nigdy pod warzywa, i teraz pomyśl dlaczego!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Psie odhody nie użyzniaja gleby. Za to choroby roznoszą. Naprawde myślisz ze psia kupa na trawie magicznie 'znika' w odróznienu od tej na chodniku ? ;-) Kupa na trawie i chodniku 'znika' tyle samo czasu. Działają na nia te same słońce wiatr czy deszcz. Goowno w torebce też nie siedzi tam 'ileś set lat' tylko trafia do sortowni a potem do spalarni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane