to raczej nie jest jej wina że pismilicja się tak zachowała. gdy lekarz w dodatku psychiatra ma podejrzenia co do samobójstwa to samo zgłoszenie jest właściwym działaniem. Gdyby policja przyjechała na miejsce, sprawdziła tylko czy kobieta nie próbuje skakać z dachu, lub nie szykuje sobie sznura i poczekała na przyjazd ratowników to by nie było żadnego problemu.
zadzwoniłem do skarbówki bo mój sąsiad kupił już sobie 3 samochód i możliwe że zapomniał ulgi sobie odliczyć nie spodziewałem się że zrobią mu nalot na chatę i sprawdzą firmę. dziadek też Niemcom donosił gdzie biedni żydzi się ukrywają w złych warunkach sanitarnych. Polska tradycja i chrześcijańska zarazem.
Taaa... to niestety jest prawda. Jak w Wojaku Szwejku, lewatywa była lekiem na każdą chorobę, tak policja każdy problem rozwiązuje wystawieniem mandatu (z ewentualną opcją pałowana, jeśli jesteś kobietą albo protestujesz przeciw jedynej słusznej partii).
Abstrahując od motywacji pokrzywdzonej, nie ma żadnych okoliczności łagodzących dla milicjantów biorących udział w tym procederze. Czego Wy jeszcze ludzie potrzebujecie, aby przejrzeć na oczy, w jakim państwie my żyjemy? Za 10 lat będzie tu katoszariat za nieprzestrzeganie, którego ci sami milicjanci będą obcinać ręce i kamieniować w obronie „wartości moralnych”.
Drogie Panie, los Polaków i wolaków w dużej mierze zależy tu od Was. Nie dajcie się tak traktować i dajcie tym kanaliom czerwoną kartkę już w październiku.
pozbawić praw do wykonywania zawodu ,niech spróbuje pracy gdzie nie będzie musiała dzwonić po służby , może jako sprzątaczka (bez obrazy dla osób które wykonują taką pracę)
Jazdy ciąg dalszy. Ludzie widocznie pojęcia nie mają jak działa nr. alarmowy. Dzisiaj już się nikt nie dodzwoni na policję. Nr. alarmowe obsługują cywile którzy przekierowują zgłoszenia w zależności od ich charakteru na straż, policję lub pogotowie. Jakby chodziło o pomoc medyczna to dyspozytor wysłałby tylko karetkę ale jak doktor nagadała że pacjentka chce się zabijać to przekazali policji i to jest norma w całym kraju. Wszędzie tak jest od lat.
Kolejny problem to w jaki sposób ktoś chce się zabijać. Jak mówi że się będzie wieszać albo rzuci z mostu to jak go powstrzymają nikt go trzepać nie będzie za bardzo ale jak powie że się chce zastrzelić albo nażreć lub nażarł czegoś to już policja musi się dowiedzieć z czego chce się zastrzelić, gdzie to jest i skąd to ma (norma) albo jakie tablety się nałykał (a jak są zabronione to skąd je ma). Takich interwencji w całym kraju od lat jest pełno.
Zacznijmy od tego po uj dzwonila w ogole gdzie kolwiek. Czasy komuny i szpicli czy jak ze jak warchola mieki to dawaj na milicje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polacy teraz nawet donosza na siebie samych...przy spowiedzi! Taka tradycja "chrzscijanskich wartosci"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
donosicielka się tłumaczy że doniosła w dobrej wierze. sorry ale ja tak to widzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to raczej nie jest jej wina że pismilicja się tak zachowała. gdy lekarz w dodatku psychiatra ma podejrzenia co do samobójstwa to samo zgłoszenie jest właściwym działaniem. Gdyby policja przyjechała na miejsce, sprawdziła tylko czy kobieta nie próbuje skakać z dachu, lub nie szykuje sobie sznura i poczekała na przyjazd ratowników to by nie było żadnego problemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zadzwoniłem do skarbówki bo mój sąsiad kupił już sobie 3 samochód i możliwe że zapomniał ulgi sobie odliczyć nie spodziewałem się że zrobią mu nalot na chatę i sprawdzą firmę. dziadek też Niemcom donosił gdzie biedni żydzi się ukrywają w złych warunkach sanitarnych. Polska tradycja i chrześcijańska zarazem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ona k.rwa myślała. Ze to Holandia jest i ze policja pomoże? Ja nie znam nikogo w Polsce komu policja pomogła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa... to niestety jest prawda. Jak w Wojaku Szwejku, lewatywa była lekiem na każdą chorobę, tak policja każdy problem rozwiązuje wystawieniem mandatu (z ewentualną opcją pałowana, jeśli jesteś kobietą albo protestujesz przeciw jedynej słusznej partii).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo trzeba używać mózgu geniuszko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już się nie wybielisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest aktorka i to jest zemsta na policji nie byla w ciazy a ni w depresji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny ekspert z d**y... skąd masz takie informacje? Wiesz, źródło "usrało mi się więc napiszę" działa tylko w podkomisji smoleńskiej ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Abstrahując od motywacji pokrzywdzonej, nie ma żadnych okoliczności łagodzących dla milicjantów biorących udział w tym procederze. Czego Wy jeszcze ludzie potrzebujecie, aby przejrzeć na oczy, w jakim państwie my żyjemy? Za 10 lat będzie tu katoszariat za nieprzestrzeganie, którego ci sami milicjanci będą obcinać ręce i kamieniować w obronie „wartości moralnych”. Drogie Panie, los Polaków i wolaków w dużej mierze zależy tu od Was. Nie dajcie się tak traktować i dajcie tym kanaliom czerwoną kartkę już w październiku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrześcijańska tradycja i 11 przykazanie: Donieść na bliźniego swego, wybielając siebie samego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pozbawić praw do wykonywania zawodu ,niech spróbuje pracy gdzie nie będzie musiała dzwonić po służby , może jako sprzątaczka (bez obrazy dla osób które wykonują taką pracę)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jazdy ciąg dalszy. Ludzie widocznie pojęcia nie mają jak działa nr. alarmowy. Dzisiaj już się nikt nie dodzwoni na policję. Nr. alarmowe obsługują cywile którzy przekierowują zgłoszenia w zależności od ich charakteru na straż, policję lub pogotowie. Jakby chodziło o pomoc medyczna to dyspozytor wysłałby tylko karetkę ale jak doktor nagadała że pacjentka chce się zabijać to przekazali policji i to jest norma w całym kraju. Wszędzie tak jest od lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny problem to w jaki sposób ktoś chce się zabijać. Jak mówi że się będzie wieszać albo rzuci z mostu to jak go powstrzymają nikt go trzepać nie będzie za bardzo ale jak powie że się chce zastrzelić albo nażreć lub nażarł czegoś to już policja musi się dowiedzieć z czego chce się zastrzelić, gdzie to jest i skąd to ma (norma) albo jakie tablety się nałykał (a jak są zabronione to skąd je ma). Takich interwencji w całym kraju od lat jest pełno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane