A co tu jest zabawnego? To że "prezydent" jest marionetką w rękach szefa reżimowej partii jest smutne a nie zabawne. Do tego jedyne co potrafi to robić kretyńskie miny, ośmieszać siebie i kraj swoją "angielszczyzną" i bredzić jakieś niestworzone kacapoły. Do dudy z takim "prezydentem".
A co tu jest zabawnego? To że "prezydent" jest marionetką w rękach szefa reżimowej partii jest smutne a nie zabawne. Do tego jedyne co potrafi to robić kretyńskie miny, ośmieszać siebie i kraj swoją "angielszczyzną" i bredzić jakieś niestworzone kacapoły. Do dudy z takim "prezydentem".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane