Bolszewicy jak wkroczyli do Polski w 1929 roku to smar, towot sprzedawany w wiejskich sklepikach smarowali po chlebie myśląc,że to marmolada. Podobnie na krem Nivea mówili, że to ekskluzywny smalec z dodatkami zapachowymi. Pastę do zębów wcinali myśląc, że to słodycze.
Pokolenie 500 plusów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ah ten bolszewicki humor
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie jakiś brajanek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bolszewicy jak wkroczyli do Polski w 1929 roku to smar, towot sprzedawany w wiejskich sklepikach smarowali po chlebie myśląc,że to marmolada. Podobnie na krem Nivea mówili, że to ekskluzywny smalec z dodatkami zapachowymi. Pastę do zębów wcinali myśląc, że to słodycze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pili też perfumy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane