W życiu trzeba myśleć i coś robić żeby były efekty a nie modlić się. Jest fajne opowiadanie Haszka o tym jak dzieciak miał mieć pierwszą klasówkę z łaciny i dostał pałę bo zamiast się uczyć modlił się do bozi o dobrą ocenę. I z wami jest tak jak z małymi dziećmi albo ludami pierwotnymi, pomodlić się, złożyć ofiarę kapłanom i jakoś się przebłaga bóstwa. Ten wasz "rozum" traci datę ważności, na klęczkach można dostać zwyrodnień stawów ale trudno zrobić cokolwiek pozytywnego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
widzisz calenka gdybyś był katolikiem to byś rozumiał czemu się nie modlimy o rozum dla siebie ale że ty nie jesteś katolikiem wiec my katolicy musimy się modlić o rozum dla was ateistów.
powiem ci tak w tajemnicy - nie modlą się o rozum bo wiedzą, że inteligencję i mózg rozwija się ucząc się i zdobywając wiedzę. Zatkało kakało?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie zatkało kakało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kakao skakało, twój mózg musi się jeszcze długo rozwijać, jakieś 2000 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katolik o rozum dla siebie modli się tylko do Św. Judy Tadeusza. Bo z modlitwami nigdy nie wie, oj nie wie się...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
katolicy się modlą a ich przeciwników choć są wg własnego mniemania bezgranicznie mądrzy boli doopa, ciekawy zjawisko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Modlimy się o rozum dla was, my go już mamy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie go nie macie pustaki, bo gdybyście go mieli to nie pisali byście takich kocopołów i nie odprawiali średniowiecznych modłów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego średniowiecznych? Nasza religia NT ma 2000 lat
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W życiu trzeba myśleć i coś robić żeby były efekty a nie modlić się. Jest fajne opowiadanie Haszka o tym jak dzieciak miał mieć pierwszą klasówkę z łaciny i dostał pałę bo zamiast się uczyć modlił się do bozi o dobrą ocenę. I z wami jest tak jak z małymi dziećmi albo ludami pierwotnymi, pomodlić się, złożyć ofiarę kapłanom i jakoś się przebłaga bóstwa. Ten wasz "rozum" traci datę ważności, na klęczkach można dostać zwyrodnień stawów ale trudno zrobić cokolwiek pozytywnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzisz calenka gdybyś był katolikiem to byś rozumiał czemu się nie modlimy o rozum dla siebie ale że ty nie jesteś katolikiem wiec my katolicy musimy się modlić o rozum dla was ateistów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane